Patrzysz na wypowiedzi znalezione dla frazy: programu pracy z dzieckiem

Bezwzrokowe pisanie


| Na razie próbowałem tuxtype'a ale to był chyba jakiś żart.
| To jest gra dla dzieci.

Aha

| Potencjalne, to graficzny pod KDE:
brrr...
| http://ktouch.sourceforge.net/

| tekstowe:
| (skrypt do VIMa, autorstwa Mikołaja Machowskiego)
| http://vim.sourceforge.net/script.php?script_id=461
| (dla ludzi z poczuciem humoru - ponoć ratujesz świnię :)
| https://sourceforge.net/projects/makinbakon


Jak chcesz sie nauczyc pisac bezwzrokowo to musisz cwiczyc, a nie szukac
programow - najlepszy sposob to wziasc do przepisania prace magisterska i
"klepac" z samozaparciem bezwzrokowo. I TO WSZYSTKO - a zaden program nic ci
nie pomoze (jesli bedziesz klikal ok przy instalacji i na koniec powieszk,
ze grafika Ci sie nie podoba).

Dzięki.

--
[Time is a great teacher, but unfortunately it kills all its pupils]
[Hector Berlioz]
[tjup$gazeta%pl] - Krzysztof Witkowski^tjup
./scc.h: struct scc_kiss kiss; /* control structure for KISS params */


 » 

iptables - porty



| portami")

    W kontekście Twego pytania odpowiedź: www.google.pl jest super.
Dziennie Twoje pytanie, w różnych kombinacjach i na różnych grupach jest
kilka. Dlaczego, będąc dzieckiem, nie lubiłeś pytania 'co tam w
szkole?'. Znasz porty, wiesz jakie narzędzia, jesteś na dobrej drodze.
Parafrazując 'poetę', 'kombinuj mały nim Twe chęci prze minom'.


Ja się jeszcze z takim pytaniem nie spotkałem.
Znam porty, wiem jakie narzędzia, stosuję je i nie działa. Dlatego
szukam pomocy, bo nie umiem sobie poradzić. Google przeszukałem już
kilkakrotnie, być może nie umiem zadać im właściwego zapytania,
szczególnie jeśli weźmie się pod uwagę fakt, że port istnieje w wielu
językach i w wielu znaczeniach (tak, wiem, że google pozwalają
ograniczyć język, ale nie jest to doskonałe; wiem też o google.pl/linux,
ale port to również program przeniesiony z innej platformy. I częściej
występuje w tym znaczeniu).

I mówię o właściwym problemie z wcześniejszego wątku, a nie o pytaniu o
iptables. To pytanie jest próbą dojścia do rozwiązania.

Work&Travel i zostanie w US




Jade w tym roku na program Work&Travel. Jestem studentem 3 roku
Uniwersytetu
i chce zostac na stale. Czy jest to możliwe? Bede miał pozwolenie na
prace(4
miesiące) + wiza turystyczna (5 miesięcy)???


Pozwolenie na prace bedzie wazne tylko tyle ile wiza uprawniajaca do pracy.
Pozniej jest nie wazne i do niczego sie nie przyda. W takim ukladzie mozesz
zostac 4 misiace pracujac za grosze lub znajdziesz cos sobie sam, zas po 4
miesiacach mozesz zostac tyle na ile urzednik INS da Ci wize na lotnisku.
Jak zostaniesz dluzej to po prostu bedziesz tak jak kilka milionow innych
nielagalnych immigrantow bez praktycznie zadnych szans na otrzymanie G.C.
Bowiem sa obecnie nikle: malzenstwo ale faktycznie z milosci, sprawdzaja
bardzo dokladnie przez 2 lata, do tego przydaly by sie dzieci.Wylosowanie w
co rocznej loterii (szanse jak w lotto), sponsorowanie jesli masz wybitne
zdolnosci zawodowe-okolo 5-10 lat.

Jacek

aukcja charytatywna - Warszawa

Serdecznie zapraszamy na aukcję prac powstałych podczas happeningu "Zrób
jajo" - artystycznej części akcji "Wielkamoc Sztuki".
Przyjdź i wzbogać swoją Wielkanoc - sprezentuj sobie unikalne Święta, a
dzieciom opuszczającym Domy Dziecka - bohaterom programu TVP "Daj mi
szansę" - lepszy start w samodzielne życie.

Szczegóły: www.wizard.com.pl/aukcja.pdf

Roześlij ten mail do jak największej liczby osób - ta akcja i aukcja może
pomóc wielu osobom - ale to zależy od wszystkich nas.

Potwierdzenie przybycia prześlij na poniższy adres

 » 

Nie bredzić!

| światopogląd :
| a może jak dzieci dorosną same zdecydują ?
| więc może ograniczyć " pranie wstępne " ?

Nie ma mozliwosci ograniczenia prania wstepnego. Mozna co najwyzej nie
prac pod przymusem. Ludzki mozg w wieku kilkunastu lat domaga sie
jakiegos swiatopogladu, a jaki ten swiatopoglad bedzie zalezy od
otoczenia. Jak juz pisalem w odpowiedzi na list Krychy, nie nalezy
zmuszac dzieci do wyznawania religii (zreszta zmuszanie kloci sie z
jej zasadami), ale nie da sie uniknac pytania "dlaczego tatus chodzi
do kosciolka", a na takie pytanie oczywiscie musze odpowiedziec
zgodnie z moim sumieniem.

Piotr


chcesz,to potrafisz...
wystarczy powiedzieć / zaznaczyć,ze choć własny światopogląd danej osobie
wydaje się słuszny,to obiektywnie rzecz biorąc wcale tak być nie musi;
" decyzja należy do ciebie " :)
KK bardzo nie lubił tego programu...

LPR: Pensje i emerytury dla matek


Projekt uchwały wzywającej rząd do "pilnego rozpoczęcia prac" nad
programem dla rodziny LPR złoży jeszcze w tym tygodniu. Powód? Zdaniem
polityków tej partii, w Polsce panuje kryzys społeczny. A przejawia się
on "nasileniem patologii takich, jak alkoholizm, narkomania, prostytucja
i agresja oraz fatalną sytuacją finansową większości rodzin, zwłaszcza
wielodzietnych".

SLD próbował wprowadzić obowiązek płacenia składek emerytalnych za
kobiety opiekujące się dziećmi w domu przez ich mężów. PO, PiS i LPR
wyśmiali pomysł. A teraz do jasnej choroby ja mam płacić?
Już i tak moje podatki idą ogłupianie dzieciaków w szkołach, emerytury
krypto transwestytów i organizację niepożytku publicznego. Ja tam wolę,
żeby bezdomnym kupili bułki (już nie wspomnę o budowie autostrad itp).

Nasz kochany rząd ostro dąży do masowej emigracji inteligencji.

LPR: Pensje i emerytury dla matek


Projekt uchwały wzywającej rząd do "pilnego rozpoczęcia prac" nad
programem dla rodziny LPR złoży jeszcze w tym tygodniu. Powód? Zdaniem
polityków tej partii, w Polsce panuje kryzys społeczny. A przejawia się
on "nasileniem patologii takich, jak alkoholizm, narkomania, prostytucja
i agresja oraz fatalną sytuacją finansową większości rodzin, zwłaszcza
wielodzietnych".

SLD próbował wprowadzić obowiązek płacenia składek emerytalnych za
kobiety opiekujące się dziećmi w domu przez ich mężów. PO, PiS i LPR
wyśmiali pomysł. A teraz do jasnej choroby ja mam płacić?
Już i tak moje podatki idą ogłupianie dzieciaków w szkołach, emerytury
krypto transwestytów i organizację niepożytku publicznego. Ja tam wolę,
żeby bezdomnym kupili bułki (już nie wspomnę o budowie autostrad itp).

Nasz kochany rząd ostro dąży do masowej emigracji inteligencji.


Czemu tylko inteligencji ,to nie wiem.
A ,że pomysły zbliżone...? W końcu ,ta 'prawica' to też lewica:-/xc

gdzie sciagnac flasha 5?

Nie - szczegolnie dla osoby, ktora zarobi na miesiac 1000pln, zaplaci
czynsz, rachunek za prad i gaz i nakarmi zone z dzieckiem (bo zona pracy
nie ma - vide fragment o korycie)... Juz wole zeby gosc kradl soft niz
biegal z nozem po ulicy i stukal staruszki - Ty stukac ich nie chciales.
Pomysl co piszesz, bo kazdy punkt widzenia jest jak kij - ma dwa konce
(dwie strony jak wolisz). Ja np. w firmie pracuje na leglanym sofcie,
ale jak biore cos do domu to robie - no jak myslisz, na jakim sofcie ?

Nie uswiadamiaj ludzi na sile - wyzywaniem lub prowokacja nic nie
zdzialasz - Ty masz to przewage, ze skoro stac Cie na taki soft to
znaczy, ze stac Cie tez na dobrych ludzi - tym go bijesz na glowe, on Ci
klienta nie zabierze bo celuje w troche inny rynek. Rynek, ktory patrzac
na Ciebie mysli, ze jestes dla niego za duzy.
A moze sie myle ?

Moze i sie zagonilem z deka, ale po prostu nie lubie dyskusji na forum
publicznym pod tytulem skad tu ukrasc flesza.
Tylko ciekaw jestem czy moj rozmowca w momencie, gdy odlozy sobie troche
kasy kupi sobie za nia legalne programy na ktorych pracuje czy np samochod.
Ja sie tluke stara, 13 Ladzitsu a zamiast wreszcie odeslac ja na zasluzona
emeryture wywalam kase w kolejne licencje. Ludzie, jesli ja na tym zarabiam
to musze dac zarobic ludziom, ktorzy mi to zarabianie umozliwili.

Soft do video

Jest i moja też będzie, ponieważ chcę nawiązać współprace z Andreasem
Winterem twórcą ScenalyzeraLive, chcę być legalnym resselerem tego
programiku na terenie polski i co??? a i nic CM także chce wynegocjować
jak
najlepsze warunki sprzedaży dla Polaków ( chcemy zbić cenę) a on nie chce
ponieważ dzięki robsonowi twierdzi że Polacy to złodzieje.


Chwila, moment,

Czy robson sprzedaje pirackie programy ? Czy pisze cracki ?
Dlaczego obwiniacie Robsona za to, że WSZYSCY W POLSCE !!! ( jedni na co
dzień , a drudzy od świeta) używają nielegalnego oprogramowania ?  Jeżeli
nawet ktoś w pracy ma 100% legal to już w zaciszu domowym wprost przeciwnie.
Czy takie adresy jak altavista czy cracs są nikomu nieznane ?
Są nawet listy dyskusyjne poświęcone crackom i piratom.

Jest takie staropolskie przysłowie:

zapomniał wół jak cielęciem b(ó)ył.

Ciekawe jest również, że ten atak nie wynika z Waszej czystej ideologii
antypirackiej ale ma podłoże czysto materialne.

Pablo

ps. Tą grupę czytają dzieci, młodzież i kobiety.  Nie zapominajcie o tym.

Konia rzędem!!!

Atmosfera jest rzeczywiście niezłą zwłaszcza po niedawnej kłótni CM z rOBSON
X-em.
    Nie wiem o co się kłócicie. Prawda jest taka, że po to chyba jest grupa
dyskusyjna, aby się wymieniać i spostrzrzeniami i doświadczeniem i wiedzą.
Ja jeszcze tyle nie zarabiam, aby każdy nowy program kupować tylko po to,
aby móc go przetestować lub się czagoś nowego nauczyć. Zapewniam, że do
zarobkowej pracy korzystam tylko z legalnego softu, ale takie osoby jak
rOBSOn X są dla mnie zbawieniem. Kto jest taki święty nie musi korzystać z
linków i adresów pirackich wersji, tak jak nie musi włączać telewizora, gdy
laski pokazują swoje wdzięki. Wszystko w umiarze Panowie. Po co te q...wy.
Kto jest podobnego, bądź innego zdania niech się odezwie. A tak w ogóle po
to jest internet, by nikt nikomu niczego nie zabraniał. Ciekaw jestem ilu z
nas korzystało z pomocy tego "złego" rOBSOn X-a.
Ciekaw też jestam, czy zaraz mnie ktoś nie nazwie złodziejem i kanalią.

A ile dzieci mają lat -komu to potrzebne jeśli są grzeczne.

Konia rzędem!!!

Atmosfera jest rzeczywiście niezłą zwłaszcza po niedawnej kłótni CM z
rOBSON
X-em.
    Nie wiem o co się kłócicie. Prawda jest taka, że po to chyba jest
grupa
dyskusyjna, aby się wymieniać i spostrzrzeniami i doświadczeniem i wiedzą.
Ja jeszcze tyle nie zarabiam, aby każdy nowy program kupować tylko po to,
aby móc go przetestować lub się czagoś nowego nauczyć.


Ale Ryszard co Ty wygadujesz?! Przecież pisze Ci facet wyra nie, tłumaczę
na 'nasze': trial jest w pełni funkcjonalny, wy wietla tylko moje logo.

Zapewniam, że do
zarobkowej pracy korzystam tylko z legalnego softu, ale takie osoby jak
rOBSOn X są dla mnie zbawieniem. Kto jest taki święty nie musi korzystać z
linków i adresów pirackich wersji, tak jak nie musi włączać telewizora,
gdy
laski pokazują swoje wdzięki. Wszystko w umiarze Panowie. Po co te q...wy.
Kto jest podobnego, bądź innego zdania niech się odezwie. A tak w ogóle po
to jest internet, by nikt nikomu niczego nie zabraniał. Ciekaw jestem ilu
z
nas korzystało z pomocy tego "złego" rOBSOn X-a.
Ciekaw też jestam, czy zaraz mnie ktoś nie nazwie złodziejem i kanalią.

A ile dzieci mają lat -komu to potrzebne jeśli są grzeczne.


Etam, zaraz 'kanalią'...
Potrzebujesz 'zbawienia'? Po prostu to napisz.
CM.

promocja dzialalnosci w opolu


| Problemem wielu firm nie jest brak programu do "zautomatyzowania
| codziennych procesow" tylko totalna niekumacja userow, dla ktorych
| zyciowy problem pojawia sie gdy zalacznik do maila jest zzipowany...
O widzisz ugryz, i zastanów się, bo może tutaj jest nisza na rynku, w
którą powinieneś wdepnąć. Potrzebujesz niewiele: laptoka i rzutnik
cyfrowy i juz mozesz robic szkolenia w firmach, czyli pod ich nosem.


O to jest naprawde nieglupi pomysl. Tylko trzeba miec troche zdolnosci
dydaktycznych, umiec ciekawie i skutecznie tlumaczyc, no i wiadro
cierpliwosci... Na szkolenia kase (niektore) firmy wyrzuca z
przyjemnoscia, bo sobie w koszty to wrzuca, doszkalanie pracownikow tez
ladnie wyglada na papierkach, a jak jeszcze pozytek z tego jest to juz
wogole :) Proponuje jeszcze w nazwe/temat szkolenia wrzucic cos z chunia
europejska, sukces gwarantowany ;)

Na pocieszenie dodam plus _wszelkiej_ wspolpracy z firmami gdzie jest
stado ludzi. Gdy "pan informatyk" bez marudzenia przylazi i robi rozne
czarodziejskie rzeczy czym udowadnia swoja wiedze i umiejetnosci
opanowania szatanskiego wynalazku, i jeszcze przy tym bywa mily, to sie
nagle okazuje ze nagle ma stadko prywatnych klientow, bo
pracownicy/dzieci pracownikow w domach tez maja komputery, ktore trzeba
serwisowac. Z tego bywa lepszy biznes niz z wlasciwej pracy :)

a mnie piersia nie karmili


Czy ja wiem? Samo wydłużenie tego urlopu, jak dla mnie jest średnio dobrym
pomysłem. Kobiety już teraz się boją zachodzić w ciążę by nie było sytuacji,
że nie ma gdzie do pracy wrócić, to myślisz, że dłuższe macierzyńskie coś
zmieni?


Nie zmeni przyrostu naturalnego, ale ułatwi życie i późniejsze decyzje
młodej matce, która i tak się na dziecko zdecydowała, a oprócz radości
życia, ma dużo problemów. Nie wyobrażam sobie, żeby do mojego
malucha, który skończył 3 miechy, przychodziła jakaś obca baba,
albo żlobek... Jako młody tata wiesz ile znaczy jeden tydzień więcej
u takiego bobasa.
Państwo nie zbiednieje od takich decyzji, a mamom będzie choć ciut łatwiej.

Oczywiście nie tędy droga do zwiekszenia urodzeń, ale skracanie
urlopu macierzyńskiego w naszych realiach to gwóźdź do trumny
zwiększenia przyrostu naturalnego. Najlepiej niech wszystko wezmą
i baba po wyjściu ze szpitala do fabryki zapierdalała.

Nie mam do końca pomysłu, jak rozwiązać ten problem.


Ja też nie, ale można skorzystać z pomysłów z innych
krajów. Są różne programy pomocy czy premii dla przedsiębiorców
zatrudniających kobiety tuż po narodzinach.
Przoduje w tym np. Francja i Szwecja. Można chociaż coś...

pozdry
Ciah:o)

Praca i studia w USA

Witajcie!
Polecono mi Wasza grupe na pl.praca.dyskusje
Pisze bo chcialbym po zdaniu (oby ;) matury wyjechac do USA.
Chcialbym tam pracowac i uczyc sie jednoczesnie.O ile programy  dla
opiekunek dla dzieci sa szeroko dostepne dla kobiet (wszelkiego rodzaju Au
Pair ) to dla mezczyzn jest juz duzo gorzej.. Slyszalem o jakims Camp
America. Ktos wie wiecej na ten temat?Jakie maja wymagania ? Jakie koszta?
Jakie mozliwosci? Jak to jest pozniej z takim amerykanskim
dyplomem?Interesuje mnie doslownie wszystko.Bede wdzieczny za pomoc

Praca i studia w USA

Witajcie!
Polecono mi Wasza grupe na pl.praca.dyskusje
Pisze bo chcialbym po zdaniu (oby ;) matury wyjechac do USA.
Chcialbym tam pracowac i uczyc sie jednoczesnie.O ile programy  dla
opiekunek dla dzieci sa szeroko dostepne dla kobiet (wszelkiego rodzaju Au
Pair ) to dla mezczyzn jest juz duzo gorzej.. Slyszalem o jakims Camp
America. Ktos wie wiecej na ten temat?Jakie maja wymagania ? Jakie koszta?
Jakie mozliwosci? Jak to jest pozniej z takim amerykanskim
dyplomem?Interesuje mnie doslownie wszystko.Bede wdzieczny za pomoc

co wy na to?

oferuje  prace w luksusowych   resortach w departamencie  Housekeeping

Zarobki  $1200-2500 dolarow miesiecznie w zaleznosci od  wynikow okresu
probnego,aplikacji,stazu pracu  i wyksztalcenia.

Calodzienne bezplatne  wyzywienie,

Mieszkanie na miejscu zapewnia pracodawca,odplatnosc za mieszkanie -$250
miesiecznie.

Zatrudnienie to jest  legalne ,nasza firma  przed wyjazdem  dokona procesu
wiz pracowniczych H2B, pozwalajacych na legalne zatrudnienie  i dajacych
wszystkie pracujacym prawa pracownicze przyslugujace obywatelom USA.

Minimalny okres zatrudnienia -6 miesiecy ,moze byc przedluzony na zyczenie.

Znajomosc jezyka niekonieczna.

Osoby zainteresowane  moga dodatkowo sie starac o pobyt staly w USA,nasza
firma oferuje pomoc w uzyskaniu Zielonej Karty  i  sprawadzeniu pozostalych
czlonkow rodziny i dzieci w ramach programu GIP.

Koszt procesu wizy H2B:

-Oplata  aplikacyjna 250 dol

- Depozyt zwrotny po zakonczeniu programu -1500 dol.- platny po
zaakceptowaniu przez pracodawce.

-Koszty procesu wizowego-800 dol., platne w USA po rozpoczeciu pracy.

Okres zalatwiania 1-3 mies.

co wy na to?


oferuje  prace w luksusowych   resortach w departamencie  Housekeeping

Zarobki  $1200-2500 dolarow miesiecznie w zaleznosci od  wynikow okresu
probnego,aplikacji,stazu pracu  i wyksztalcenia.

Calodzienne bezplatne  wyzywienie,

Mieszkanie na miejscu zapewnia pracodawca,odplatnosc za mieszkanie -$250
miesiecznie.

Zatrudnienie to jest  legalne ,nasza firma  przed wyjazdem  dokona procesu
wiz pracowniczych H2B, pozwalajacych na legalne zatrudnienie  i dajacych
wszystkie pracujacym prawa pracownicze przyslugujace obywatelom USA.

Minimalny okres zatrudnienia -6 miesiecy ,moze byc przedluzony na
zyczenie.

Znajomosc jezyka niekonieczna.

Osoby zainteresowane  moga dodatkowo sie starac o pobyt staly w USA,nasza
firma oferuje pomoc w uzyskaniu Zielonej Karty  i  sprawadzeniu
pozostalych
czlonkow rodziny i dzieci w ramach programu GIP.

Koszt procesu wizy H2B:

-Oplata  aplikacyjna 250 dol

- Depozyt zwrotny po zakonczeniu programu -1500 dol.- platny po
zaakceptowaniu przez pracodawce.

-Koszty procesu wizowego-800 dol., platne w USA po rozpoczeciu pracy.

Okres zalatwiania 1-3 mies.


To chyba jakas sciema

co wy na to?

oferuje  prace w luksusowych   resortach w departamencie  Housekeeping

Zarobki  $1200-2500 dolarow miesiecznie w zaleznosci od  wynikow okresu
probnego,aplikacji,stazu pracu  i wyksztalcenia.

Calodzienne bezplatne  wyzywienie,

Mieszkanie na miejscu zapewnia pracodawca,odplatnosc za mieszkanie -$250
miesiecznie.

Zatrudnienie to jest  legalne ,nasza firma  przed wyjazdem  dokona procesu
wiz pracowniczych H2B, pozwalajacych na legalne zatrudnienie  i dajacych
wszystkie pracujacym prawa pracownicze przyslugujace obywatelom USA.

Minimalny okres zatrudnienia -6 miesiecy ,moze byc przedluzony na
zyczenie.

Znajomosc jezyka niekonieczna.

Osoby zainteresowane  moga dodatkowo sie starac o pobyt staly w USA,nasza
firma oferuje pomoc w uzyskaniu Zielonej Karty  i  sprawadzeniu
pozostalych
czlonkow rodziny i dzieci w ramach programu GIP.

Koszt procesu wizy H2B:

-Oplata  aplikacyjna 250 dol

- Depozyt zwrotny po zakonczeniu programu -1500 dol.- platny po
zaakceptowaniu przez pracodawce.

-Koszty procesu wizowego-800 dol., platne w USA po rozpoczeciu pracy.

Okres zalatwiania 1-3 mies.


moze sie nie znam ale wszystko wyglada zbyt pieknie zeby moglo byc prawdziwe
niestety takie "okazje" gdzie wszystko gwarantuja i wszytsko jest zalatwione
to zwykle faktycznie SCIEMA

"depozyt zwrotny" moze sie okazac jak znam zycie trudny do odzyskania

SIKOR

Jak ograniczyć dzieciom czas dostępu do komputera?

Mam dwoje dzieci, na komputerze, przydzieliłem im po jednym koncie z
ograniczeniami. Wiem jednak, że stanowczo za długo siedzą przy kompie.
Co zrobić, żeby na przykład ograniczyć im do dwóch godzin na dobę dostęp
do komputera. Po tym czasie komputer wyłączałby się im i uniemożliwił
kolejne logowanie.
Jakiś skrypt? Jakiś program?
Trochę szukałem, ale nic nie znalazłem...


A co powiesz na oganiczenie godzin pracy? Np. do 20 w tygodniu a do 22 w
weekendy? :)

Nic nie trzeba instalowac, wszystko masz w xp

start-uruchom-cmd

i teraz:

Zakladam ze uzytkownik ma nazwe tomek

net user tomek /times:Pn-Pt,10-20;S-N,8-22

jesli ktos bedzie probowal sie zalogowac poza tymi godzinami zostanie
poproszony o haslo, ktorego nikt nie zna i nie da sie zalogowac :)

PS. Zakladam ze xp jest po polsku, w razie problemow polecam "pomoc i obluga
techniczna" i wyszukac net user

Serwisy internetowe i prezentacje multimedialne.

  Proponuję Państwu szeroki pakiet usług służący do stworzenia nowoczesnego
wizerunku Państwa Firmy oraz skutecznej promocji Waszych Produktów.

  Wykonuję:
        - prezentacje multimedialne
        - aplikacje e-learningowe
        - multimedialne programy narzędziowe
        - interaktywne katalogi produktów
        - internetowe plany miast (Flash)
        - strony internetowe (Flash, html, php, js)
        - sklepy internetowe
        - gry i zabawy dla dzieci (Flash i Director)
        - logotypy
        - projekty graficzne na potrzeby poligrafii

  Zapewniam pełną opiekę przy aktualizacji prezentacji multimedialnych oraz
stron internetowych.

  Ponieważ jeden obraz znaczy więcej niż tysiąc słów, zapraszam do zapoznania
się z moimi pracami.

  PORTFOLIO ---|  http://www.bantu.pl

  Szukam stałej współpracy z AGENCJAMI REKLAMOWYMI na zasadzie podwykonawcy.

  Zapraszam do skorzystania z mojej OFERTY.

Z poważaniem
Michał Żmich
------------------------------------
BANTU Studio graficzne
http://www.bantu.pl

Serwisy internetowe i prezentacje multimedialne.

  Proponuję Państwu szeroki pakiet usług służący do stworzenia
nowoczesnego
wizerunku Państwa Firmy oraz skutecznej promocji Waszych Produktów.

  Wykonuję:
- prezentacje multimedialne
- aplikacje e-learningowe
- multimedialne programy narzędziowe
- interaktywne katalogi produktów
- internetowe plany miast (Flash)
- strony internetowe (Flash, html, php, js)
- sklepy internetowe
- gry i zabawy dla dzieci (Flash i Director)
- logotypy
- projekty graficzne na potrzeby poligrafii

  Zapewniam pełną opiekę przy aktualizacji prezentacji multimedialnych
oraz
stron internetowych.

  Ponieważ jeden obraz znaczy więcej niż tysiąc słów, zapraszam do
zapoznania
się z moimi pracami.

  PORTFOLIO ---|  http://www.bantu.pl

  Szukam stałej współpracy z AGENCJAMI REKLAMOWYMI na zasadzie
podwykonawcy.

  Zapraszam do skorzystania z mojej OFERTY.


witamy,

zapraszamy do dodania Państwa oferty do naszej bazy ofert biznesowych.
Oto w skrócie funkcje portalu - Oferty Biznesowe :

- bezpłatne dodawanie ofert
- odświeżanie ofert
- dodawanie galerii zdjęć do każdej oferty
- dodawanie dowolnej ilości zdjęć w galerii
- otrzymywanie ofert e-mail z wybranych działów branżowych
i wiele innych...

Oferty Biznesowe
www.ofertybiznesowe.pl

Uzywanie komponentow COM w VB

Witam,

1. Czy wymagane jest bezwzglednie, aby komponenty uzywane przez
VBasic mialy
interfejs IDispatch ?


VB potrafi uzywac dowolnych interfejsow, produkuje tylko dual.

2. Jesli komponent COM jest wielowatkowy wtedy sam musze dbac o
synchronizacje wywolujac zdarzenia (events). Nie moge wywolac
zdarzenia,
jesli VBasic wywolal moja metode i jestem w trakcie jej obslugi. Czy
mozna
przerzucic obowiazki dbania o synchronizacje na VBasic deklarujac
komponent
jako "dual" albo "both" skoro VBasic jest zdecydowanie jednowatkowy


?

Nie jestem pewien czy rozumiem problem; czy chodzi Ci o to, ze nie
chcesz wywolywac *zadnych* zdarzen, kiedy klient VB wywoluje jakas
metode? Czy moze w tym czasie nie chcesz wywolywac *dodatkowych
zdarzen* (zapewne pochodzacych z innych watkow)? W pierwszym
przypadku - czyli w czasie wywolywania Twojej metody - mozna wywolywac
zdarzenie, a przynajmniej jestem prawie pewien, ze tak jest. W tym
drugim nie wiem; jak bede mial troche czasu, to sprobuje, jakbys sam
taki eksperyment przeprowadzil to daj znac o wynikach.
Nie rozumiem natomiast co to znaczy "both", ani o jakiej deklaracji
mowisz.

Mam teraz w pracy urwanie glowy - ze wzgledu na pore urlopowa musze
poprawiac bledy w cudzych programach (a mam i swoje do pisania).
Uwazam, ze "a zebys cudze programy poprawial" jest _mocniejsze_ niz "a
zebys cudze dzieci uczyl" =(

Pozdrawiam,

Pawel

techniki szyfrowania.. kodu


Chcialbym uniemozliwic odczytanie mojego algorytmu nieporzadanej
osobie. Oczywiscie zakladam, ze potencjalny zlodziej ;) zna doskonale
assembler i potrafi zdekompilowac moj program (zajmuje on zaledwie
kilka kb). Nie piszcie tylko, ze jest to niepotrzebne - mi jest :)


 Moge sie mylic, ale cos mi mowi ze chodzi tu o intro 4kB ? :-/
Nieobrazisz sie chyba jak powiem ze takie zabezpieczanie jest moim
zdaniem, lame ? Praktycznie kazdy (na zachodzie) kto wygral party
w kat.4kb intro, udostepnia swoje zrodlo jakby chcial powiedziec
"patrzcie dzieci i sie uczcie od mistrza" ;-} a jak sa jakies dodatkowe
pytania to sory, macie zrodlo wiec sami sobie wyjasnijcie. Juz na
atari XL/XE, zabezpieczanie dem chocby samym xor'em bylo lame.
Jedyne co mogloby cie usprawiedliwic to to ze chodzi o soft komercyjny
zabezpieczony haslem ;-}

techniki szyfrowania.. kodu


Moge sie mylic, ale cos mi mowi ze chodzi tu o intro 4kB ? :-/


...dokladnie :)

Nieobrazisz sie chyba jak powiem ze takie zabezpieczanie jest moim
zdaniem, lame ?


ale dlaczego?

Praktycznie kazdy (na zachodzie) kto wygral party
w kat.4kb intro, udostepnia swoje zrodlo jakby chcial powiedziec
"patrzcie dzieci i sie uczcie od mistrza" ;-}


wlasnie gdy potrzebowalem zrodelka playerka do 4kb intra - nigdzie nie
znalazlem, musialem sam dekompilowac i myslec jak to dziala :)
oczywiscie zysk z tego dwa razy wiekszy - ale zrodel nie ma

Juz na
atari XL/XE, zabezpieczanie dem chocby samym xor'em bylo lame.


nic o tym nie wiedzialem
z tego co pamietam, to w TA byl nawet artykul jak zabezpieczac
programy przed debuggowaniem

Jedyne co mogloby cie usprawiedliwic to to ze chodzi o soft komercyjny
zabezpieczony haslem ;-}


glownie chodzi mi o poznanie czegos nowego - technik szyfrowania kodu
lubie sie uczyc :)
a tak BTW - pomysl jaka radosc bedzie mial ktos, gdy uda mu sie
zdekompilowac wreszcie moj kodzik :)

                               Blacky

B-l-a-c-k-H-a-c-k----------------
pure asm coder from Sixty9

----------------------------------

Programy edukacyjne dla dzieci uruchamiane zaraz po wlaczeniu komputera

Witajcie!

Czy znacie jakies programy edukacyjne dla dzieci, ktore mozna umiescic
w autoexecu? Nie chodzi tylko o automatyczne uruchamianie programu ale
rowniez o wymuszenie pracy z programem przez jakis czas.

z tabliczki mnozenia, ktory zakonczy dzialanie (czyli pozwoli
uruchomic komputer) dopiero po 20 poprawnych odpowiedziach.
Skutecznosc tego programu jest dosyc duza, bo 9-cio letni "tester" nie
ma juz problemow z tabliczka w szkole.

Teraz chcialbym mojemu "testerowi", przy kazdym wlaczeniu komputera,
zadac kilka pytan z ortografii albo kazac przeczytac czytanke i
odpowiedziec na jakies pytanie.
Znacie jakies gotowe programiki tego typu?

koniecznosci przepisywania slownika ort., albo ksiazeczki z
czytankami. Czy mozna gdzies w sieci znalezc takie czytanki dla
dzieci?

Followup: pl.soc.dzieci, pl.comp.pecet, pl.comp.programming

Pozdrawiam,
---
 _()_Marcin Piaskowski___  ____  _  _   "Behind every great fortune,
(_   )( // )(_  _)(  _ ( ___)( )/ )      there is a crime"
 / /_  )    (  _)(_  )   / )__)  )  (                         BALZAC
(____)(__/\__)(____)(_)\_)(____)(_)\_) ICQ:3920979 GSM:+48 601 516200

Programy edukacyjne dla dzieci uruchamiane zaraz po wlaczeniu komputera


Czy znacie jakies programy edukacyjne dla dzieci, ktore mozna umiescic
w autoexecu? Nie chodzi tylko o automatyczne uruchamianie programu ale
rowniez o wymuszenie pracy z programem przez jakis czas.


Proponuje zrobienie oblsugi tego w boot sectorze.
Mam takie cos (Pascal+ASM) co modyfikuje boot sector,
zeby mozna bylo odpalac DOS-a z roznych partycji.

Moze przerobic to tak, zeby odpalalo z malej partycji kawalek
softu do "autoryzacji" a potem przeladowanie systemu.

Znacznik wyniku testu moznaby trzymac w tablicy partycji
lub boot sektorze.

Hasło dostępu?!

Nie smieje sie. Wrecz przeciwnie, nalezy ograniczac
czas siedzenia przy komputerze do 1-2h, chyba ze
ktos wykorzystuje komputer nie tylko do przegladania
stron i czatów. Wieksza ilosc szkodzi zdrowiu fizycznemu
i psychicznemu. Cos o tym wiem, spedzam przy
komputerze ponad pól dnia ;

Mozna ustawic np. haslo w BIOSie (latwo obejsc wyjmujac
bateryjke).

Tutaj sa programy róznego typu:
http://www.tucows.com/security_systemlocking_default.html
http://www.tucows.com/usermanage95_default.html

Dziecko bedzie oczywiscie zdenerwowane ograniczeniami,
ale warto przez to przejsc i unikaknac dalszych konsekwencji.

Zupelnie inna sprawa kiedy ktos korzysta z komputera
jako narzedzia do rozwijania swoich zainteresowan. Np.
nie pomyslimy, zeby zabrac komus ksiazke jesli czyta
po 4 godziny dziennie, albo dlugopisu bo codziennie
pisuje duzo listów. Dla niektórych komputer to sposób
na oderwanie sie od rzeczywistosci i szybsze miniecie
czasu, a dla niektórych to narzedzie pracy. Trzeba na
to uwazac.

Zycze sukcesów! ;)

Moje zdanie o Mediatorze i GFX [troche dlugie]

Jako, ze specjalnie sie wiele nie dzieje chcialbym zapoczatkowac
watek dotyczacy najnowszego dziecka Elbox-u czyli Mediatora.
Jak widac w singu szarpnalem sie za kieszen, poswiecilem
kilka obiadow i mam takie cos jak w/w Mediator i Voodoo3.
Zainstalowalem sobie P96 /nie majac innego wyboru/,
uruchomilem i ... jest super.
Ze wczesniejszych opisow dotyczacych prac softu amigowego
z kartami GFX bylem przekonany, ze bedzie sporo problemu
z aplikacjami, a tymczasem zupelnie w porzadku. Prawie wszystkie
programy chodza poprawnie. Znalazlem kilka niedzialjacych. Chyba
napowazniejszy problem to brak mozliwosci pracy w Worthwordem.
Ostatnio udalo mi sie przekonac nawet FM3.0 do prawidlowego
wyswietlania plikow tekstowych.
Ogolnie jestem bardzo zadowolony. Ciekawi mnie rowniez opinia
uzytkownikow kart S3 jak sie im pracuje. Bo z tego co slyszalem
niezbyt ciekawie.
To by bylo na poczatek tyle ....

Ami C/C++


| - amos - cóz do tej proy słyszałem o nim rózne opinie, od skrajnie
| negatywnych (to dobre dla lamerów i dzieci) po pełne zachwytu
AMOS to BASIC. Nadaje sie, podobnie jak assembler do zabawy. Ale, jesli
lubisz BASIC i prace w PALU, to ten jest bardzo dobry :)


Amos nie jest dobry do niczego - programy ktore niepotrzebnie zajmuja
wiekszosc czas CPU i do tego chodza w jakichs dziwnych trybach PALowych
nie nadaja sie do niczego. A to ze jakims leszczom nie chce sie nauczyc
jakiegos innego jezyka (chociazby BlitzBasica) to juz ich sprawa.

| - C/C++ (yeah) to jest to co tygryski lubią najbardziej, ale nie znam
| żadnego kompilatora dla Amigi, i tu oczekuję pomocy, szukam czegoś
dobrego,
egcs z pakietu geek gadgets. Razem z nim dostajesz cala mase kompilatorow
poczynajac od C, C++ i Objective C. Poszukaj w Aminecie, na CD Amiga
Magazynu, Amiga Developer CD, albo na ftp GG.


plukwa.pdi.net - polski mirror GeekGadgets
MACover z numer 1/99

W Aminecie jest tylko gcc 2.7.2 bodajze - antyk ;)
na AmigaDeveloper CD (1.1 i 1.2) nie ma zadnych kompilatorow

| A i słyszałem też coś o E, ale nie wiem z czym się to je i do czego jest
| ono podobne.
Hmmm... E jest podobne do C, BASICA, Ady, LISPA... Jest to jezyk OO,
beztypowy, o przejrzystej skladni, bogatej bibliotece modulow i przyjemny w
pisaniu. Polecam.


Jesli pisales w C/C++ to polecam ci zestaw GoldED 4.7.3 lub 5.x i egcs-a.

program do testowania mini maca

wyłącza sie mi mini mac po kilku-kilku nastu godzinach pracy, komputer
jest dla dzieci (gry, jakieś programy edukacyjne itp.)
jest to wersja mini maca z 2005 - pierwszy model jaki byl i czyzby
nadszedl czas na jego wymianę?



| Musze przetestowac mini maca, czy istnieje jakis program testuj cy go
| np 3dmark for mac czy cos innego.

Ale o co chodzi - wydajno czy sprawno ?


program do testowania mini maca


wyłącza sie mi mini mac po kilku-kilku nastu godzinach pracy, komputer
jest dla dzieci (gry, jakieś programy edukacyjne itp.)
jest to wersja mini maca z 2005 - pierwszy model jaki byl i czyzby
nadszedl czas na jego wymianę?


[OT]
dzieci nie powinne zbyt długo przesiadywać bo krzywica .. i takie tam.
Moze czas wstac od komputera?
przepraszam za ironie ;), tak sobie pomyslałem, może to i czasem dobrze jak
się coś zepsuje. Jak bylem piekny i mlody to siedzialem przed kompem
miesiacami i pisalem jakies tam programy a kumple wódka,konserwy,muzyka ..
a teraz nie pamietam kiedy pilem bo .. nie mam z kim :P

pozdrawiam
m.

jaki program do pisania siadectw szkolnych pod OS X ??


nadszel czas kidy moja mama zabiera sie do pisania ocen
opisowych dla dzieci... na blaszaku miala do tego specjalny program, a
na maczka niestety nic takiego nie znalazlem... :(


a nie znasz sie /nie masz kumpla, ktory by sie znal/ na programowaniu?
w sumie taka aplikacja to godzinka pracy jest, nawet gdyby to oprzec na
mysql+php, ktore przeciez natywnie pod osx dzialaja.

Kolorowanki

PS. Pozwalam sobie wrzucić linka do przykładowej kolorowanki.
http://www.dzieci.pl/?p=Y29sb3VyaXRfdmlldy5pbmM/cGwsMSwyLDAsMTk=


Jesli chodzi Ci o kolorowanke jak powyzej w pelnej krasie, to zapewne
przegladajac kod zauwazysz, ze jest to applet. Applet - czyli program

srednim znac jezyk Java. Przed wiec Toba troche pracy. Zapraszam rowniez na
pl.comp.lang.java.

Oczywiscie problem kolorowanki mozna rozwiazac na wiele innych sposobow
(wlaczajac w to Javascript) - mimo to gleboko trzeba sie z tym pobawic.

kolorowanke?", wiec rozwiazanie ogranicza sie do poznania technologii i
wlasnych pomyslow.

Maciek

Kolorowanki

Jesli chodzi Ci o kolorowanke jak powyzej w pelnej krasie, to zapewne
przegladajac kod zauwazysz, ze jest to applet. Applet - czyli program


:-) Tego właśnie się obawiałem - w każdym razie wielkie thx. A jeżeli
kolorowanka nie w tak wielkiej karsie - mozna gdzieś dotrzeć do gotowców??


srednim znac jezyk Java. Przed wiec Toba troche pracy. Zapraszam rowniez
na
pl.comp.lang.java.


Maciej - programista ze mnie, jak, nie przymierzając, z koziej dupy trąba<
Sorki wszystkich za wulgaryzm:-)
Wiem, że nie da się zrobić kapitalnej stronki bez podstaw programowani,
ale... mam nadzieję, że mimo wszystko nie będę się musiał pożegnać z
pomysłem rozrywki dla dzieci

Oczywiscie problem kolorowanki mozna rozwiazac na wiele innych sposobow
(wlaczajac w to Javascript) - mimo to gleboko trzeba sie z tym pobawic.

kolorowanke?", wiec rozwiazanie ogranicza sie do poznania technologii i
wlasnych pomyslow.


Jak wyżej:-))
Dzięki
Marcin

Jak długo... [spam]

Witam!

Jak długo ładuje się moja strona? Zależy mi na odpowiedziach zarówno
modemowców jaki i posiadaczy stałych łączy itp. Coś czuję, że liczby nie
będą dla mnie zbyt łaskawe...

--

[ http://www.website4u.prv.pl ] - [Webdesign]


Opini na temat strony nie bede wyrazac , czemu chyba nie musze mowic .
Ci co byli na tej stronie to wiedza.
Ale tak dla porwnania www.stsg.swinoujscie.com.pl - ta strone robia DZIECI z
3,4 klasy podstawowki mniej wiencej ten sam poziom.
Tyle ze one nie biora za to zadnych pieniedzy nie potrzebuja "używamy takich
technik jak np.: HTML 4.0, CSS, Java Script, DHTML, czy PHP. Do tworzenia
grafiki używamy takich programów jak Adobe Photoshop, Macromedia Flash, czy
Paint Shop Pro. " . Jedynie czego uzwaja to notatnik , piant....
Ich nauczyciel jedynie uploaduje strone na serverek i minimalnie wklada do
tego swoja prace doslownie.

Pozdrawiam Travis

Jak długo... [spam]

| Jak długo ładuje się moja strona? Zależy mi na odpowiedziach zarówno
| modemowców jaki i posiadaczy stałych łączy itp. Coś czuję, że liczby nie
| będą dla mnie zbyt łaskawe...
Opini na temat strony nie bede wyrazac , czemu chyba nie musze mowic .
Ci co byli na tej stronie to wiedza.
Ale tak dla porwnania www.stsg.swinoujscie.com.pl - ta strone robia DZIECI
z
3,4 klasy podstawowki mniej wiencej ten sam poziom.
Tyle ze one nie biora za to zadnych pieniedzy nie potrzebuja "używamy
takich
technik jak np.: HTML 4.0, CSS, Java Script, DHTML, czy PHP. Do tworzenia
grafiki używamy takich programów jak Adobe Photoshop, Macromedia Flash,
czy
Paint Shop Pro. " . Jedynie czego uzwaja to notatnik , piant....
Ich nauczyciel jedynie uploaduje strone na serverek i minimalnie wklada do
tego swoja prace doslownie.


..., dzieci sa zdolne i pracowite, a kolega ktory pyta o "czas" to matol i
osiol, tak prawdopodobnie opisal by taka historie muj dzadek ,...
(sluchajacy starszych)Mapet,...  www.eryk.ab.pl

adres do flasha

Szczerze mówiąc to nie zabardzo wiem o co chodzi z tymi szablonami bo całą
grafikę robiłem sam od zera, jestem zdecydowanym przeciwnikiem stosowania
gotowców . Moge sie jedynie zgodzić z tym ze grafika na ta strone była
tworzona w programach graficznych które daja o wiele wieksze możliwości
graficzne niż flash np:LW 7.0 Corel, Photoshop itd...,


..., pewnie mu chodzilo o to ze bardzo mocno sie zapatrzyles na
www.2advanced.com , na tyle mocno ze trudno nie zauwazyc pewnych
"szablonowych posuniec", inaczej mowiac zbyt doslownie dokonanych zrzynek.
co do przedmiotu dyskusji, czyli : http://www.gigasklep.pl widze ze nie tyle
flash w powijakach, ile bardziej koncept zerowy. wyglada jak kompletnie bez
planu, niby komercyjne porfolio, niby strona domowa, niby o rodzinie,
brakuje chyba jeszcze czatof, bramek sms, "przydatnych programikof" i calego
tego szitu. zdecydoj sie co to ma byc, jak sprzedajesz swoja prace to nie
pokazuj mi swojej zony i dziecka, chyba ze tez sa na sprzedaz. ale to bardzo
subiektywna opinia, zwiazana z mom prywatnym gustem. natomiast
www.andre59.republika.pl to chyba dowcip, bo na pewno nie jest to strona
www, a juz napewno nie jest to cos, czym mozna sie w jaki kolwiek sposob
chwalic, chyba ze jest to dzielo 10-latka, ale wtedy to nie na ta grupe ,...

mapet... www.eryk.eu.org
... www.biggermedia.com

mgr = ?????


education
KDW


Tak tylko niektore kraje Europy rozrozniaja
formy ,pwoiedzmy,oswiatowe...kindergaten oznacza placowki w ktorych prowadzony
jest pelny program edukacyjny a nursery oznacza na przyklad prace opiekunki nie
posiadajacej zadnych kwalifikacji z dziecmi ktorych nie obowiazuje zaden
program edukacyjny(tak jak to bylo z Ksieżną Dianą ktora pracowala w nursery

wyksztalcenia moze dezinformowac pracodawce.

Bea

mgr = ?????

Tak tylko niektore kraje Europy rozrozniaja
formy ,pwoiedzmy,oswiatowe...kindergaten oznacza placowki w ktorych
prowadzony
jest pelny program edukacyjny a nursery oznacza na przyklad prace
opiekunki nie
posiadajacej zadnych kwalifikacji z dziecmi ktorych nie obowiazuje zaden
program edukacyjny(tak jak to bylo z Ksieżną Dianą ktora pracowala w
nursery

stopien
wyksztalcenia moze dezinformowac pracodawce.

Bea


Oki, majoring in early childhood education. Jeśli napiszesz, że jesteż M.A.,
nie sądzę, by stawiano Twoje kwalifikacje na równi z księżną Dianą.
Rozumiem, ze dodasz tam, żeś :graduated from X university", więc...?
KDW

mgr = ?????


Tak tylko niektore kraje Europy rozrozniaja
formy ,pwoiedzmy,oswiatowe...kindergaten oznacza placowki w ktorych
prowadzony jest pelny program edukacyjny a nursery oznacza na
przyklad prace opiekunki nie posiadajacej zadnych kwalifikacji z
dziecmi ktorych nie obowiazuje zaden program edukacyjny(tak jak to
bylo z Ksieżną Dianą ktora pracowala w nursery home po maturze nie

moze dezinformowac pracodawce.


Nie wiem, jakie kraje Europy masz na myśli, ale w Anglii nie ma
"kindergartens". "Nursery" może oznaczać żłobek, żłobek z przedszkolem
albo przedszkole, w tym również przedszkole przy szkole podstawowej.
Diana pracowała w "nursery school" (nie "home")jako "teacher's aide",
czyli asystentka nauczyciela. Nie oznacza to, że "nursery school teacher"
nie musi mieć kwalifikacji.
Jeśli chodzi o magistra "oświatowego", rozważ tytuł M.Ed. Radziłabym ci
też przeszukać archiwum grupy, gdzie temat ten był wielokrotnie omawiany.
Hania

Warszawski Festiwal Filmowy


Napiszcie moze pare slow o  programie festiwalu.

Dzieki
Rudy


Dwa slowa na temat programu:

Na otwarcie:
"Elizabeth" rez. Shekhar Kapur, wyst. Cate Blanchett i Geoffrey Rush (Oscar za
charakteryzacje),
Na koniec:
"Moja Angelika" debiut rezyserski Stanislawa Kuznika z muzyka Grzegorza
Ciechockiego z Radoslawem Pazura, Monika Kwiatkowska i Olafem Lubaszenko,

Poza tym:
- Kino iranskie:
"Dzieci niebios" rez. Majid Majidi
- Europa, Europa (bardzo duzo jak zwykle):
"Mifune - Dogma3" rez. Soren Kragh-Jacobsen (przypominam, ze poprzednie dogmy to
"Idioci" i "Festen" - akurat w odwrotnej kolejnosci)
"Cyrulik syberyjski" rez. Nikita Michalkow, wyst. Julia Ormond i Daniel
Olbrychski
- Panorama kina swiatowego:
"Cedry pod sniegiem" rez. Scott HIcks, wyst. Ethan Hawke, Sam Shepard i Max Von
Sydow

Taki krociutki przekroj.

A do wszystkich, ktorzy otrzymali juz informacje o tegorocznym festiwalu,
pytanie. Na co waszym zdaniem warto sie wybrac ?

I jeszcze jedno...w tym roku bilety trzeba zamawiac juz w piatek (1.10) a nie
jak poprzednio w sobote....a ja sie nie moge zwolnic z pracy :(((

Salmatis

Filmik z krolikiem...

... przeszukalem caly jutjub i nic, nie moge znalezc takiego klipu co krolik
biega za ludzmi i ich rucha ;) Wiem ze bylo to krecone w hiszpani i
puszczane w jakims programie, macie moze linka? Place taxy za tych co
znajda!

tax :

Mężczyzna dzwoni do swojego szefa i wykrzykuje podniecony:
- Panie Kierownikuuu... dzień wolny....muszę..... moja
żona....teraz......dziecko!!!
- Dobrze, dobrze, tylko spokojne. Ma pan dzień wolny. Gratuluję.
Następnego dnia, gdy mężczyzna przychodzi całkiem już spokojny do
pracy, szef ponawia gratulacje:
- No i jak tam, Panie Kolego? Chłopiec czy dziewczynka?
- Hm, trudno powiedzieć, Panie Kierowniku. Będziemy wiedzieć dopiero
za 9 miesięcy.

nie można utworzyć gniazda na porcie 4672


Tak, dwadzieścia lat temu, gdy chodziłeś do przedszkola, wszystko było
takie proste.
Poproś znajomego który zna się na komputerach niech poustawia Ci co
trzeba, skoro Ty nawet otwarzacza filmów nie potrafisz skonfigurować,
nie mówiąc o antywirusie i eMule.
Dobra, pomoc dla Ciebie: Ustawienia eMule Parametry łącza tutaj masz
Port klienta - zmień na inny, na koniec Test Ports.


Za pomoc dzięKuję. Byłem tam, w ustawieniach, tylko nie wiedziałem, że
można wstawić byle jaki port, na przykład 4673. Dalej nie jestem tego
pewien, ale spróbuję, kiedyś. Na razie objawy ustąpiły.
Jakbym miał takiego mądrego znajomego to bym korzystał, niestety, mam
tylko telefony do różnego rodzaju pogotowia, a przychodzą młodzi adepci
Windowsa, którzy chcą mi ładnie sformatować dysk i zostawić z cały
chaosem, kasując po 40 zł za godzinę pracy...
Odtwarzacz konfigurowałem sam, i dalej to robię. COś nie wyszło z
SubEditem, nie chce być domyślnym w moim emulu, trudno, zostanie allplayer.
PRzy okazji - dwadzieścia lat temu, to ja, niestety, już chadzałem do
pracy, a po pracy z dzieckiem na spacerek.
A jeszcze bardziej przy okazji - taka grupa, to istnieje chyba po to,
żeby jedni zadawali pytania, nawet głupie (a patrzcie ile problemów
stwarza prosty jakoby program, znaczy - stosowanie go?! skoro są tysiące
użytkowników, to muszą być setki problemów)drudzy, mądzrejsi, pomagali.
No bo po co ci znawcy na grupę do głuptasów przychodzą? Tylko po to,
żeby odesłać do Googla? Skoro tu bywają, to - podświadomie - żeby pomóc.
To mnie cieszy, z tego korzystam. Za to dzięKuję tym, co pomagali i pomogą.

Ktore fakty nam dowodza ze na pewnosc istnienia Boga trzeba sobie ciezko zapracowac (JP)


...

Znalem dzieci zamoznych rodzicow, ktore wiele
dostawaly i byly wychowywane bardzo liberalnie -- i nie
zaszkodzilo im to, sa dobrymi i szczesliwymi ludzmi.


...
Tak, zgadza sie. Wszystko zalezy od wychowania. Jesli w wychowaniu
dzieci zamoznych rodzicow przyjeto okreslone zasady, np. dyscypline,
stanowczosc, strukture, wyznaczanie celow i ich osiaganie, itp.,
wowczas dzieci te moga wyrosnac na wartosciowych czlonkow
spoleczenstwa i byc nawet szczesliwsze od dzieci biednych rodzicow. To
dlatego w danej Anglii bogaci rodzice wysylali swoje dzieci do szkol
nazywanych "boarding schools" - w ktorych te bogate dzieci dostawaly
tak w skore ze nawet zadroscily domowego wychowania swoim ubogim
rowiesnikom. Jednak rezultatem surowych warunkow i niemal wojskowej
dyscypliny stworzonych w owych szkolach bylo, ze owe dzieci bogatych
rodzicow wyrastaly na doroslych ktorzy cenili prace i dochod, osiagali
wymagana samo-dyscypline i cechy charakteru, itp. Niestety, obecnie ow
zwyczaj juz upadl, w rezultacie program i zasady wychowania dzieci
bogatych rodzicow z niemal kazdego kraju musza byc opracowane przez
owych rodzicow. Aby bylo jeszcze trudniej, w wielu krajach, np. w
Nowej Zelandii, panstwo zaczyna sie zbyt mocno wtracac w wychowanie
dzieci, odbierajac rodzicom mozliwosc np. wyegzekwowania dyscypliny
(np. w Nowej Zelandii nie wolno uderzyc dziecka nikomu, nawet
rodzicon, ani pod zadnym pozorem, bo panstwo uderzajacych wysyla do
wiezienia).

Jednak fakt pozostaje faktem, ze bez celowego wprowadzenia ostrych
zasad wychowania, dzieci bogatych rodzicow wyrastaja na mieczakow i
spoleczne lamagi, ktore nie potrafia sobie radzic z prawdziwym zyciem.
Gdyby wiec Bog NIE traktowal nas w odpowiedni sposob, ktory totalizm
zaczyna pomalu ujawniac, wowczas my, znaczy wszyscy ludzie, tez
wyroslibysmy na takich niedolegow zyciowych niezdolnych do wypelniania
roli ktora Bog nam wyznaczyl.

Z totaliztycznym salutem,
Jan Pajak

Ktore fakty nam dowodza ze na pewnosc istnienia Boga trzeba sobie ciezko zapracowac (JP)

!

Tak, zgadza sie. Wszystko zalezy od wychowania. Jesli w wychowaniu
dzieci zamoznych rodzicow przyjeto okreslone zasady, np. dyscypline,
stanowczosc, strukture, wyznaczanie celow i ich osiaganie, itp.,
wowczas dzieci te moga wyrosnac na wartosciowych czlonkow
spoleczenstwa i byc nawet szczesliwsze od dzieci biednych rodzicow. To
dlatego w danej Anglii bogaci rodzice wysylali swoje dzieci do szkol
nazywanych "boarding schools" - w ktorych te bogate dzieci dostawaly
tak w skore ze nawet zadroscily domowego wychowania swoim ubogim
rowiesnikom. Jednak rezultatem surowych warunkow i niemal wojskowej
dyscypliny stworzonych w owych szkolach bylo, ze owe dzieci bogatych
rodzicow wyrastaly na doroslych ktorzy cenili prace i dochod, osiagali
wymagana samo-dyscypline i cechy charakteru, itp. Niestety, obecnie ow
zwyczaj juz upadl, w rezultacie program i zasady wychowania dzieci
bogatych rodzicow z niemal kazdego kraju musza byc opracowane przez
owych rodzicow. Aby bylo jeszcze trudniej, w wielu krajach, np. w
Nowej Zelandii, panstwo zaczyna sie zbyt mocno wtracac w wychowanie
dzieci, odbierajac rodzicom mozliwosc np. wyegzekwowania dyscypliny
(np. w Nowej Zelandii nie wolno uderzyc dziecka nikomu, nawet
rodzicon, ani pod zadnym pozorem, bo panstwo uderzajacych wysyla do
wiezienia).

Jednak fakt pozostaje faktem, ze bez celowego wprowadzenia ostrych
zasad wychowania, dzieci bogatych rodzicow wyrastaja na mieczakow i
spoleczne lamagi, ktore nie potrafia sobie radzic z prawdziwym zyciem.
Gdyby wiec Bog NIE traktowal nas w odpowiedni sposob, ktory totalizm
zaczyna pomalu ujawniac, wowczas my, znaczy wszyscy ludzie, tez
wyroslibysmy na takich niedolegow zyciowych niezdolnych do wypelniania
roli ktora Bog nam wyznaczyl.


Czy aby Pan nie pomylil Arymana z Bogiem?

Jak siĂŞ czujecie ?

...i nie zapomnij videoproducencie o EuroNIPie, bo może kiedyś z wycieczką
za granicę inną niż wschodnią pojedziesz to jakieś kontakty załapiesz
biznesowe.


Hehe - żal ci dupke sciska co - biedaczku żałosny !!!!

Wszak paszporty już niepotrzebne, to teraz zaoszczędzisz.

haha - ale jestes palant !
sadzisz ze nie stac mnei na paszport ? synku - widzialem na własne oczy
wiecej niz ty podczas ogladania programu discovery
jak bedziesz mial tyle latek co ja - wtedy mozesz dysktowac - chłopczyku
jeden

 Póki co

ucz się języków ale innych niż łacina podwórkowa.


ja juz nie musz kuc jak ty zeby sobie robocinke jakąś za pensyjke poszukać-
mam ten komfort bo sobie sam na niego zapracowałem - rozumiesz? Pewnie nie -
zapewne siedzisz caly czas u tatusia/mamusi w portfelu zebrząc na paliwo do
10 letniego Cinkusia

Bo idąc Twoim tokiem

myślenia kiedys znów może zabraknąc teleranka a miś kolabor przemówi w
obcym
języku - i co wtedy zrobisz ?


nie ćpaj/pij tyle to zaczniesz gadac z sensem - poki co sam jestes pod
wyraźnym
wpływem programów dla dzieci wiec nie bede dyskutował ze smarkaczem....

Romana nie będzie przy tobie bo będzie

zasiadal w parlamencie europejskim i śmiał się z oszołomów, którym
demonicznie- demagogicznie zrobił wodę z mózgu, pnąc się po władzę i kasę.


- dokladnie tak jak robili to przez ostatnie 15 lat twoji ideowi guru z AWS
/SLD  -
 jakie tego mamy skutki - kazdy widzi gołym okiem
Ciekawe jak sie bedziesz kielczył gdy przyjdzie do ciebie za rok czy dwa
Hans i powie ze to jego ziemia bo jego pra-pra dziad JURGEN maił tu kiedys
pole .... obys był wtedy tak wyszczekany jak dzis - bedzie ci to potrzebne

Soft do video

Cześć jeszce tu się wtrącę (drugi raz)
Nie wiem o co się kłócicie. Prawda jest taka, że po to chyba jest grupa
dyskusyjna, aby się wymieniać i spostrzrzeniami i doświadczeniem i wiedzą.
Ja jeszcze tyle nie zarabiam, aby każdy nowy program kupować tylko po to,
aby móc go przetestować lub się czagoś nowego nauczyć. Zapewniam, że do
zarobkowej pracy korzystam tylko z legalnego softu, ale takie osoby jak
rOBSOn X są dla mnie zbawieniem. Kto jest taki święty nie musi korzystać z
linków i adresów pirackich wersji, tak jak nie musi włączać telewizora, gdy
laski pokazują swoje wdzięki. Wszystko w umiarze Panowie. Po co te q...wy.
Kto jest podobnego, bądź innego zdania niech się odezwie. A tak w ogóle po
to jest internet, by nikt nikomu niczego nie zabraniał. Ciekaw jestem ilu z
nas korzystało z pomocy tego "złego" rOBSOn X-a.
Ciekaw też jestam, czy zaraz mnie ktoś nie nazwie złodziejem i kanalią.

| Jest i moja też będzie, ponieważ chcę nawiązać współprace z Andreasem
| Winterem twórcą ScenalyzeraLive, chcę być legalnym resselerem tego
| programiku na terenie polski i co??? a i nic CM także chce wynegocjować
jak
| najlepsze warunki sprzedaży dla Polaków ( chcemy zbić cenę) a on nie
chce
| ponieważ dzięki robsonowi twierdzi że Polacy to złodzieje.

Chwila, moment,

Czy robson sprzedaje pirackie programy ? Czy pisze cracki ?
Dlaczego obwiniacie Robsona za to, że WSZYSCY W POLSCE !!! ( jedni na co
dzień , a drudzy od świeta) używają nielegalnego oprogramowania ?  Jeżeli
nawet ktoś w pracy ma 100% legal to już w zaciszu domowym wprost
przeciwnie.
Czy takie adresy jak altavista czy cracs są nikomu nieznane ?
Są nawet listy dyskusyjne poświęcone crackom i piratom.

Jest takie staropolskie przysłowie:

zapomniał wół jak cielęciem b(ó)ył.

Ciekawe jest również, że ten atak nie wynika z Waszej czystej ideologii
antypirackiej ale ma podłoże czysto materialne.

Pablo

ps. Tą grupę czytają dzieci, młodzież i kobiety.  Nie zapominajcie o tym.


DV 500

Na stronie KSK są nowe sterowniki do DV 500.Tak bardzo krytykowana przez
Adolfa Firma jest pierwszą na świecie , która udostępniła sterowniki 2.0
do
AP 6.0
Jurek


Tak i pewnie umożliwiaja pracę pod Media Studio Pro 6.0, nie bąd my dziećmi.
KSK po prostu można wytłumaczyć na dwa sposoby
1. niekompetencja pracowników (szczególnie co do informacji na temat sprzętu
konkurencji i jego współpracy z innymi programami, jak równiez nieznajomo ć
własnych produktów i ich możliwo ci, bo w/g panów z KSK DV-500 generuje
przej cia w czasie rzeczywistym na DV - czysta bzdura, a zapewniano mnie o
tym, jak również współpracuje z Media Studio Pro 6.0 - jeszcze większa
bzdura)
2. złe informacje od producenta (szczególnie co do możliwo ci sprzętu i
sterowników)

a tak na marginesie to plota wszystko oby sprzedać, nie sprawdzając tego co
mówią.
Może ma pierwsze sterowniki. Nie raz miała pierwsze niedziałające - czyli
żadne.
Po piech nie jest czym  co można nagradzać.

Co do ADOLF'a to fakt czasami przesadza (sorry Adolf, ale tak uważam) lecz
co do opinii na temat KSK ma w 1000% rację.
I jeszcze jedno. Jak myslisz czemu zniknęła lista dyskusyjna KSK - odpowied
jest prosta za dużo krytyki (m.in. Adolf'a, co by się nie chwalić ja też co
chwilę wtykałem swoje 3 grosze) i brak argumentów przeciw niej spowodowało
że lepiej było zamknąć listę niż sie o mieszać - poniekąd słuszne
rozwiązanie, tyle że z niepotrzebnym tekstem że grupy w trakcie
reorganizacji.

Trochę przynudzałem, ale my lę że jest co najmniej kilkadziesiąt (o ile nie
kilkaset) osób które się zawiodły na KSK lub po prostu zostały zrobione w
balona (prawda Zbyszek).

Pozdrawiam Arek

DV 500

Spedzilem wiele godzin nad DC30 a teraz nad DV500 i czytam bardzo duzo list
dyskusyjnych.Prawie wszystkie problemy z kartami do obrobki video biora sie
ze stosowania "egzotycznych" plyt glownych.To nie wina dystrybutora.Plyta
powinna byc markowej firmy(ASUS)chipset BX a procesor INTELA.Moge zapewnic
ze problemow nie bedzie.

Jurek

| Na stronie KSK są nowe sterowniki do DV 500.Tak bardzo krytykowana przez
| Adolfa Firma jest pierwszą na świecie , która udostępniła sterowniki 2.0
do
| AP 6.0
| Jurek

Tak i pewnie umożliwiaja pracę pod Media Studio Pro 6.0, nie bąd my
dziećmi.
KSK po prostu można wytłumaczyć na dwa sposoby
1. niekompetencja pracowników (szczególnie co do informacji na temat
sprzętu
konkurencji i jego współpracy z innymi programami, jak równiez
nieznajomo ć
własnych produktów i ich możliwo ci, bo w/g panów z KSK DV-500 generuje
przej cia w czasie rzeczywistym na DV - czysta bzdura, a zapewniano mnie o
tym, jak również współpracuje z Media Studio Pro 6.0 - jeszcze większa
bzdura)
2. złe informacje od producenta (szczególnie co do możliwo ci sprzętu i
sterowników)

a tak na marginesie to plota wszystko oby sprzedać, nie sprawdzając tego
co
mówią.
Może ma pierwsze sterowniki. Nie raz miała pierwsze niedziałające - czyli
żadne.
Po piech nie jest czym  co można nagradzać.

Co do ADOLF'a to fakt czasami przesadza (sorry Adolf, ale tak uważam) lecz
co do opinii na temat KSK ma w 1000% rację.
I jeszcze jedno. Jak myslisz czemu zniknęła lista dyskusyjna KSK -
odpowied
jest prosta za dużo krytyki (m.in. Adolf'a, co by się nie chwalić ja też
co
chwilę wtykałem swoje 3 grosze) i brak argumentów przeciw niej spowodowało
że lepiej było zamknąć listę niż sie o mieszać - poniekąd słuszne
rozwiązanie, tyle że z niepotrzebnym tekstem że grupy w trakcie
reorganizacji.

Trochę przynudzałem, ale my lę że jest co najmniej kilkadziesiąt (o ile
nie
kilkaset) osób które się zawiodły na KSK lub po prostu zostały zrobione w
balona (prawda Zbyszek).

Pozdrawiam Arek


Praca i studia w USA

No tak.Dzieki.
A moze mogly mi ktos powiedziec cokolwiek na ich temat?Chodzi mi tu
glownie
o prywatne opinie.Co i jak? Ile mozna zarobic?
No i najwazniejsze:
Ktory z programow da mi mozliwsc jednoczesnej pracy i nauki (mysle tu o
studiach), bo chyba CampAmerica takiej mozliwosci nie daje (oczywiscie
moge
sie mylic;))


Z tego co wiem na Camp America mozna buc ok. 4 miesiecy i to w trakcie
wakacji, wiec studia raczej odpadaja. Nie za robisz za duzo ale
prawdobodobnie zwroca ci sie koszty wyjazdu(zalezy co bedziesz robil, masz
ok.19 lat wiec nie zarobisz duzo, chyba ze jest jakas umiejetnosc ktorej
moglbys uczyc, wtedy zarobisz wiecej). Po za tym po ukonczeniu CA nie ma
zadnego "dyplomu" jak to nazwales, dostajesz tylko profesjonalne referencje
ktore kiedys moze bedziesz mogl wykorzystac przy wyjazdach na podobne kursy.
Podsumuwujac CA jest programem dobrym dla ludzi ktorzy nie maja rodziny w
USA, chca tam spedzic wakacje, a sa za mlodzi by pojechac na W&T. Poza tym
najlepsza mozliwoscia wyjazdu na CA jest wyzej wspomniana funkcja
nauczyciela( najczesciej chodzi o sport, ewentualnie muzyka, malowanie,
aktorstwo a nawet balet). Dlaczego? Masz duzo wolnego czasu, dziecmi
zajmujesz sie tylko kilka h dziennie (np taki opiekun musi sie z nimi meczyc
24h na dobe i nie ma szans na wolne, chyba ze miedzy przyjazdami grup
dzieci), zarabiasz wiecej niz wyzej wspomniani opiekunowie( w twoim wieku).
Jest jeszcze mozliwos bycia "campower" czyli tak zwanym "zapierdalaczem", co
robisz to zalezy od campu, na niektorych nie robia prawie nic a na innych
haruja po 15h dziennie, jednak jak mi sie zdaje aby moc byc campower trzeba
miec troszke wiecej lat niz ty (wymagane jest chyba 21).

To juz by bylo na tyle :-)

pozdrowienia
Namfuae

dekompilatory


Cześć wszystkim.
Ostatnio mnie schlastano na grupie, że nie wiem, co piszę, więc
spieszę się wytłumaczyć.
Miełem na myśli to, że kompilator przetłumaczy tak samo linijkę
a=b+c;
jak i linijkę
cena=koszt+zysk;

Jeżeli ktoś zna dekompilator, który odgadnie sens instrukcji z kodu,
niech mi da znać :).


znam "programistow" co maja trudnosci z odgadnieciem
sensu nawet majac kod zrodlowy

Jeżeli ktoś zna dekompilator, który odtworzy nazwy zmiennych
(a,b,c,cena,koszt,zysk)


czy odtworzenie komentarzy tez jest potrzebne ?
czy wystarcza same zmienne ?

niech KONIECZNIE mi da znać :))


bardzo nalegasz - to pare zdana  powaznie :
podczas kompilacji , czesc kompilatorow
ma mozliwosc zachowania informacji
dodatkowych - laczenie z tekstem zrodlowym
wewnatrz exe - jesli taki program poddamy
obrobce to mozliwosci odzyskania nazw istnieja

np. M$ informacje dodatkowe przechowuje w
zbiorach  *.pdb  i np. windbg pozwala
po wgraniu odp. zbiorow ogladac nazwy
funkcji i zmiennych z tych dll,exe,sys dla
ktorych te zbiory istnieja

jesli te nazwy przeniesiemy do IDA to
mozemy uzyskac deassemblacje z orginalnymi
nazwami ( tymi ktore zachowano)

bo np. gdy mamy

{
int i;
for (i=0;i<10;i++);

}


to czy nazwa zmiennej "i" ma jakies istotne znaczenie ?

Twierdzę nieskromnie, że nikt nie zna, więc sens pracy dekompilatora jest
(nieco) wątpliwy.


Nazwijmy to "Wielkie Twierdzenie Plutona "
jesli nie masz nic przeciwko ?

Pomyslec , ze cale lata zylem w niesiwadomosci
ze uzywam bezuzytecznych narzedzi , ktore
wydawaly mi sie bezcenne ("oj  naiwny
niawny naiwny jak dziecko ..." - to o mnie)

pozdrawiam
patix

Wymazywanie plików


| 1. Czy wystarczy zamknąć plik by jego zawartość została fizycznie zapisana
| na dysku (bo przecież nie chodzi o wymazywanie zawartości cache'u)?. A
| jeżeli nie to jak wymusić fizyczny zapis na dysku?

flush, fflush i pochodne.


Sam fflush nie wystarczy. Potrzebny jest jeszcze sync.
Nie znalazlem u siebie funkcji ``flush''.

| 2. Jak wymazać z dysku nazwę pliku, jego rozmiar, i inne śmiecie które
| mogłyby pozostać?. Chodzi mi o to żeby niemożliwe było stwierdzenie czy plik
| na dysku istniał czy nie. (może kilkukrotnie zmienić nazwę pliku przed
| skasowaniem na jakąś losową sekwencje znaków?).

Zależy od systemu. Lepiej od razu nadawaj obojętne nazwy, których potem
nie trzeba będzie się wstydzić :)


Redukujsz mozliwosc wstydu, ale znacznie obnizasz wydajnosc pracy...
Wyobraz sobie, ze pliki nazywaja sie 00000000, 00000001, 00000002 itd. ;)

| 3. Jak szybko wygenerować dużą ilość liczb pseudolosowych.

Weź biblioteszny rand/random. Wystarczy.


Zalezy czego oczekujemy od tych liczb. Przy zalozeniu, ze chcemy
rozklad w miare jednostajny to pewnie sie nada...

A zamiast pracowicie wymazywać pliki, rozważ takie propozycje:
1) w ogóle nie zapisywać pliku - wszystko trzymać w pamięci
2) jeżeli jednak był zapis na dysk, to po pokasowaniu zbędnych plików
załóż nowy plik i zapisuj go tak długo bzdurami , aż wyczerpie się
pojemność dysku ( zatrze to pozostawione bajty ). Po czym skasuj
ten plik-wycieraczkę. Jest to szybkie i skuteczne.


Nie jest skuteczne.
1. W przypadku, gdy masz quote moze nie zadzialac.
1b. Jesli nie masz quoty to masz za to DoS i gwarantowana milosc
wspoluzytkownikow.
2. Strony z cennymi danymi moga wyladowac na dysku bez
Twojego swiadomego udzialu. Jest to tym bardziej prawdopodobne,
ze probujesz wszystko trzymac w pamieci.
3. Jesli program zrzuci core to nasze sekrety laduja na dysku bezbronne
jak dzieci.
4. Prawa Murphy'ego.
5. Inne zlosliwosci natury nie uzglednione w punktach 1-4.

Opinie o nauce VB i Delphi


Piszę pracę magisterską o ewentualnej nauce VB i Delphi w szkole.
Bardzo proszę o opinię na temat:
- czy sensowna i możliwa jest nauka VB i Delph w szkole?


Wydaje mi sie, ze nie. Cos takiego mogloby sluzyc jedynie za zabawe.
Mysle, ze nauka programowania w szkole powinna sluzyc jako pomoc w
zrozumieniu sposobu w jaki pracuje komputer. Wedlug mnie sprawnie
poslugiwac sie komputerem moze tylko ten, kto rozumie w jaki sposob
dziala, co robia ze sprzetem programy komputerowe itd. Visuale, delfiny
i inne takie sprowadzaja proces tworzenia programu komputerowego do
ukladania klockow, co skutecznie utrudnia poznanie istoty programowania.
Dlatego sadze, ze uczenie wspomnianych jezykow, byloby zla praktyka.
Sensowniejsze byloby chyba raczej uczenie podstaw asemblera. To naprawde
pozwolilo by zrozumiec uczniom sposob dzialania maszyn liczacych.

-ewentualnie na jakim poziomie szkoły (szkoła podstawowa, gimnazjum, szkoła
średnia, liceum o profilu mat-inf...)?


Mysle, ze jak najwczesniej - juz od podstawowki. Dorastajace pokolenie
jest pokoleniem, ktore bedzie zylo w srodowisku skomputeryzowanych pod
kazdym wzgledem. Aby sie w nim nie zgubic i nie tworzyc gromady
"analfabetow komputerowych" dzieci i mlodziez musza rozumiec, co sie
dzieje dookola, czyli jak pracuja komputery i mikroprocesory, ktorych
dokola jest mnostwo. Zeby je rozumiec...bla...bla...bla...patrz wyzej.

-jaki poziom umiejętności uczniowie powinni osiągnąć?


Szkoly podstawowe i srednie nie maja ksztalcic programistow, tylko ludzi
zorientowanych w otaczajacym ich swiecie, takze w komputerach. Dlatego
poziom umiejetnosci programistycznych osiaganych przez uczniow powinien
byc jedynie elementarny. Ci, ktorzy beda chcieli zostac programistami,
moga uczyc sie czegos wieciej. Dobrze by bylo gdyby szkola oferowala im
pozalekcyjne, ponadprogramowe zajecia z programowania lub cos
zblizonego.

W ostatnim CHIP'ie (4/99 str.46) spotkałem się z opinią po co w ogóle uczyć
programowania przyszłych "użytkowników" PC. Ja uczę podstaw (na razie) TP by
wiedzieli skąd biorą się programy.


                                  ...i jak one pracuja.

Dla niemaniakow


Vista prezentowana na lamach gazet podobala mi sie od samego poczatku -
chodzi mi oczywiscie o iscie "graficzno-schludny aspekt" calego systemu. Na
zywo, a zwlaszcza na tej "zabawce" Sony wyglada FAKING-KOSMICZNIE!


Patrz Beryl. Na Maca też cosik z obrotowymi desktopami się ukazało, o
ile mi się daty nie pomerdały, zanim Vista wyszła... a przynajmniej
zanim wyszła poza betę. Ogólnie widuje się takie cuda-niewidy i na
Makach i na Unixach, że wątpię by Vista była w stanie czymś zaskoczyć
(może tym, że Microsoft w końcu _zrobił_coś_ładnego_). A zasoby na
drzewie nie rosną... Ale co ja tam wiem, widziałam na youtube, nie
dotykałam, styczność będę miała pewnie dopiero jak komuś z rodziny
kolejny pecet się rozkraczy i trzeba będzie nowy kupić. I przyznaję,
że jestem uprzedzona.

Kazdy element graficzny jest tak dopracowany, ze nie wstydze sie
stwierdzenia, ze system X wyglada na jego tle... jak zabawka dla dzieci...


Mi akurat ten look "zabawki dla dzieci" się w Macu podoba ;p Zwłaszcza
że fajerwerki na ogół wyłącza się najpóźniej po kilku dniach, kiedy
komputer przestaje służyć do podziwiania, a zaczyna służyć do
używania. W Macu całe szczęście są one dość dyskretne, ale już Vista z
deczka poraża mnie barokowością.

PC uzywam na codzien, zarowno w pracy jak i w domu (laptop) i musze
stwierdzic, ze kiedy czlowiek wyzbedzie sie uprzedzen Windows jest naprawde
przyjemne w pracy i zabawie, ale Vista... Jestem zakochany! Ja chce to miec.
Malo tego - musze to miec!


Jeśli laguje w granicach rozsądku z uruchomionym Photoshopem,
Painterem, programami biurowymi, jednym, drugim, trzecim środowiskiem
programistycznym, przeglądarką z 20ma tabami i aplikacjami flashowymi,
serwerem http, jakąś gierką typu Diablo, że nie wspomnę o
komunikatorze, odtwarzaczu filmów i muzyki i całej masie demonów w
tle, to będę skłonna się przejść do sklepu i przetestować. Granice
rozsądku to: zadanie, które przy takiej ilości uruchomionych programów
wykonuję w godzinę, wykonuje się w godzinę z czystym desktopem.

Musialem sie
tylko podzielic tym, z czego makowcy nabijali sie przez caly czas trwania
prac nad Vista i zawolac na cale gardlo: oddam wszystkie maki na swiecie za
tego VAIO z Vista...


No to wszystkiego dobrego :]

Pozdrawiam
Iff

Jakby tu kogoś zeswitchować?

Taki temat, po 3h bojów z padniętym Windows XP (miałem tylko podłączyć
go do routera, no przemiła obsługa Chello też ma tu swoje zasługi),
skończyło się na decyzji o reinstall. :)

Trudno. Komputer szwagra znajomego, jako że właściwie nie mógł sobie
poradzić z czymś tak prostym (wydawałoby się) jak podłączenie sieci
bezprzewodowej to potrzebował asysty.

No i miał chyba najbardziej zawirusowany (czy inne foo) komputer w
Europie wschodniej. I co z tego? :)

Wiem, że jak ktoś jest power-user to sobie poradzi z Windows i jako tako
będzie działać. I co z tego?

Ten gość jest lekarzem i komputera potrzebuje "do Internetu" i "do Pracy
(tekściki, prezentacje). Jest dobrym lekarzem, ciężko go winić o to, że
nie jest windows-mastah i się nie łapie w 50 okienkach wyskakujących
naraz informujących to o wygasłym AV, to o opłacie za firewall, to o
tym, że urządzenie USB (poprzednia instalacja Neostrady, której nie
odinstalował, bo applet Dodaj Usuń programy nie działa) zaraz wybuchnie,
  że nieznane urządzenie wykryto, że... I co z tego? :)

Generalnie to daje chyba obraz tego z czym ten człowiek żyje.

Ale co najciekawsze, nieśmiało zasugerowałem mu, żeby sobie sprawił
Maca. Daleki jestem od uszczęśliwiania kogoś na siłę, po prostu mnie ta
cała sytuacja rozbawiła (bo pomyślałem, że używając Maka właściwie
problem by nie istniał). Padło, że dziecko używa programów
edukacyjnych/gier no i faktycznie, takich programów (dziecko kilku
letnie) nie ma na Maka. Zasugerowałem, że dziecko niech sobie weźmie
peceta. :) No to z kolei podszedł podejrzliwie. I stwierdził, że
przecież po reinstalacji znowu zacznie działać (norma co?). :) W ogóle
nie padł argument ceny, bo ona nie grała roli. On się chyba faktycznie
jakoś tego boi. Ale jak można żyć w takim syfie (cała tyrada wyżej) i
tego nie widzieć, że da się inaczej?

Jakich argumentów używacie w podobnej sytuacji - zaznaczam, że nie
chodzi o uszczęśliwianie nikogo na siłę, mi się go po prostu żal zrobiło.

PS. AirPort daje sobie zmienić MAC na interfejsie WAN (ethernet)?

Jakby tu kogoś zeswitchować?

Jak nie umie, to niech zapłaci komuś kto umie.
A jak umie tylko reinstalację to niech ją ćwiczy do bólu.

Taki temat, po 3h bojów z padniętym Windows XP (miałem tylko podłączyć
go do routera, no przemiła obsługa Chello też ma tu swoje zasługi),
skończyło się na decyzji o reinstall. :)

Trudno. Komputer szwagra znajomego, jako że właściwie nie mógł sobie
poradzić z czymś tak prostym (wydawałoby się) jak podłączenie sieci
bezprzewodowej to potrzebował asysty.

No i miał chyba najbardziej zawirusowany (czy inne foo) komputer w
Europie wschodniej. I co z tego? :)

Wiem, że jak ktoś jest power-user to sobie poradzi z Windows i jako tako
będzie działać. I co z tego?

Ten gość jest lekarzem i komputera potrzebuje "do Internetu" i "do Pracy
(tekściki, prezentacje). Jest dobrym lekarzem, ciężko go winić o to, że
nie jest windows-mastah i się nie łapie w 50 okienkach wyskakujących
naraz informujących to o wygasłym AV, to o opłacie za firewall, to o
tym, że urządzenie USB (poprzednia instalacja Neostrady, której nie
odinstalował, bo applet Dodaj Usuń programy nie działa) zaraz wybuchnie,
  że nieznane urządzenie wykryto, że... I co z tego? :)

Generalnie to daje chyba obraz tego z czym ten człowiek żyje.

Ale co najciekawsze, nieśmiało zasugerowałem mu, żeby sobie sprawił
Maca. Daleki jestem od uszczęśliwiania kogoś na siłę, po prostu mnie ta
cała sytuacja rozbawiła (bo pomyślałem, że używając Maka właściwie
problem by nie istniał). Padło, że dziecko używa programów
edukacyjnych/gier no i faktycznie, takich programów (dziecko kilku
letnie) nie ma na Maka. Zasugerowałem, że dziecko niech sobie weźmie
peceta. :) No to z kolei podszedł podejrzliwie. I stwierdził, że
przecież po reinstalacji znowu zacznie działać (norma co?). :) W ogóle
nie padł argument ceny, bo ona nie grała roli. On się chyba faktycznie
jakoś tego boi. Ale jak można żyć w takim syfie (cała tyrada wyżej) i
tego nie widzieć, że da się inaczej?

Jakich argumentów używacie w podobnej sytuacji - zaznaczam, że nie
chodzi o uszczęśliwianie nikogo na siłę, mi się go po prostu żal zrobiło.

PS. AirPort daje sobie zmienić MAC na interfejsie WAN (ethernet)?


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/

Poszukuje programisty HTML / Trojmiasto

| Rezist, ale tak szczerze... co Ci przeszkadza, ze ktos dzieki temu
| znajdzie
| zrodlo utrzymania / dorobi sobie / bedzie mial zajecie / bedzie mial
| prace /
| bedzie mogl sie spelnic?

dasz sobie glowe uciac? a moze nie znajdzie pracy, zrodla utrzymania
i nie bedzie mial zajecia, nie nakarmi dzieci, zony, psow i kanarka,
a na koniec strzeli se w lep.


glowy nie dam, ale reke dam, ze ktos na tym sobie zarobi.

wybacz, ale proba wytlumaczenia spamu poprzez zerowanie na
litosci czy domniemanej krzywdzie to domena rozsylaczy roznego
rodzaju lancuszkow.

sugerujesz ze na grupie siedza glownie ludzie szukajacy tego
typu ogloszen? no to moze trzeba zglosic wniosek do TS aby zmienic
nazwe grupy na p.c.w.ogloszenia?

piszesz ze to nie jest reklama. ale jest ogloszeniem.


to nie spam - to oferta pracy. target 10x trafniejszy nic na
pl.praca.oferowana i nie mozna tu chyba mowic, ze od tego jest inna grupa -
przeciez co nam to przeszkadza? nic... to nie ogloszenie, oferta hostingu,
to nie oferta programu partnerskiego.

widzisz, gdyby autorowi chociaz chcialo sie przejrzec archiwum grupy
z okresu tygodnia, to wiedzialby jak takie posty sa odbierane.
ale po co... myszka sie zmeczy.

a sam fakt ze do tego typu anonsow jest wiele lepszych miejsc, to juz
zupelnie inna historia.


no wlasnie moglibysmy zmienic ta konwencje, i ustalic, ze [PRACA] sa
dozwolone na tej grupie - bo tak naprawde nic nam to nie wadzi, a pomaga...
przyznaje, ze sam dzieki temu zlapalem kilka zlecen, niezbyt wielkich, ale
co nieco sie zarobilo.

zmienmy te durne* tepienie ludzi, ktorzy chca kogos wynagrodzic za
bezposrednia prace.

ps. mowiac durne nie chce nikogo obrazic.

pozdrawiam,
Kamil

Nike

| otóż to. grupa phpępek. poza zaglądaniem we własny nikogo nic poza
| nie interesuje. Szymborską w 3 - nikt, Nike w tv - nikt, Anioła w
Kr -nikt,
| pegaz -nikt

No i tak. Poczułam jak się jak durne dziecko wyrwane do tablicy, które
ujawniło swoje braki w tabliczce mnożenia. Więc przyznaję: TAK! Nie oglądam
telewizji. Nie słucham radia. Nie czytam gazet. Prawie wcale. Z braku
czasu - i z braku chęci.
To, że czytam książki - prawdopodobnie nic nie znaczy. Nie jestem "na
bieżąco" - zgroza.


Odzywam się, Magdaleno, bo to ja poniekąd wznieciłam tę burzę, dziwiąc się, że
nikt nie zareagował na post App.
Ale to nie tak. Ja też prawie nie oglądam telewizji, a w każdym razie
zdecydowanie wybieram; programy tzw. "kulturalne" do nich należą, bo mnie
interesują, co nie znaczy, że zawsze zadowalają. Radia słucham nałogowo, ale to
mój wybór - uważam je za stokroć ciekawsze od tv, szczególnie trójkę. Gazet
czytam mało. Za to książek mnóstwo - w tym roku doliczyłam się ok. 10-ciu, nie
licząc zawodowych. Nie w tym rzecz, by się w tym licytować, ani oceniać, co
ważniejsze. Nie miałam też na myśli, że KAŻDY ma oglądać "Nike" w tv. Miałam
natomiast na myśli, że w takiej grupie, jak ta, PARĘ osób mogłoby obejrzeć i
wyrazić własne zdanie.

| MBL w dwóch miesięcznikach lit. -nikt, ze nie wspomnę o Justynie,
| którą też można w druku. mówię o ostatnich tygodniach.

Nawet jakbym czytała MBLa, i tak nie wiedziałabym, że to on, chyba, że w
tych miesięcznikach także występuje jako trzy litery. Po prostu nie znam go.
I nie rozpoznam. To samo tyczy się Justyny i wielu, wielu innych, którym
niczego nie ujmuje to, że akurat nie trafili do czyichś rąk.


Tu tak. Ja też (tzn. Justyny nazwisko akurat znam, ale też nie trafiłam, MBL-a
nie).

Ale to trochę

tak, jakbym miała żal do kogoś, czy pretensje, że nikt na php nie czytuje
przetłumaczonych przeze mnie książek. A to przecież zupełnie nie tak!


Ale i nie tak, jak piszesz. Twoja praca nie jest zbieżna, jak i moja np. z
treścią tej grupy (nawet, jeśli tłumaczysz także literaturę piękną).

Ogólnie poczułam się wstrętnie. Brzydka dziewczynka, niedobra - nie ogląda
Pegaza! Po łapach! I do kąta niegodną, zapatrzoną w swój nędzny pępek!


Z mojego punktu widzenia - jak wyżej. Resztę to już niech Anna pa,pa.

Magdalena


Bez urazy

*** (Taki kolorowy)

 "Hypnos" :

[...]

tekst nie jest wynikiem pracy serca i umusłu a bezmyślnej procedury, polegającej
na losowym wyborze słów ze słownika, następnie jakimś tam bliższym lub dalszym
kojarzeniu słów parami, potem kojarzeniu między sobą tak powstałych zwrotów. Na
końcu trzeba to jakoś sklecić w zgodności ze składnią i gramatyką i już. Trochę
uprościłem opis metody, ale generalnie na tym to polega.
A ponieważ metoda niepoważna, to i tekst jest niepoważny jako całość, chociaż
jak sam przyznałeś, fragmenty mogą być fajne.
Wydaje mi się, że połączenie tej metody z pewnym wysiłkiem intelektualnym może
dać interesujące efekty, jak choćby w tym tekście:

Drzewo

Wybaczcie miłość do światła zamkniętego w drzewie

przy nim nocami długimi na lato nowe się czeka

tu skowronki jak z łąk wylatują z palców

i niebo się oddala.

Wybaczcie miłość do światła płynącego z drzewa

z niego zaczyna się stół do pożegnalnej uczty

przy nim zdumiony filozof dochodzi do jesieni

pozbawionej granic.

Wybaczcie miłość do lasu szumiącego w uszach

w nim zabawy powstają z dziwnymi lampionami

bo nawet dzieci w moim kraju bogatym

usypiają w brzozach.

Cała sprawa przypomina grę w szachy przy pomocy programów szachowych. Można
delektować się wspaniałymi kombinacjami, mimo że są wynikiem bezmyślnego
działania algorytmu. Sądzę, że pewnie już gdzieś są komputerowe generatory
wierszy, chociaż jeszcze się z nimi nie spotkałem.


Chaos wydaje się być algorytmem o nieskończonej liczbie parametrów,
które można przyrównać do puzzli - odnalezienie jednego właściwego, jest jak odpowiedź
na zadane pytanie, czyli zdobycie wiedzy pozwalającej zadawać kolejne pytania.
Przykładem bardzo prostego algorytmu jest łańcuch DNA. Składa się tylko z kilku
zasad azotowych, których różna kolejność ułożenia w łańcuchu
daje tak piękne, mądre, niezwykłe i różnorodne efekty jak życie na Ziemi.
Piszę to wszystko... chyba po to, żeby usprawiedliwić swój zachwyt
nad powyższym wierszem (pt. "Drzewo"), który jakoby miał powstać za pomocą
(jak to nazywasz) _bezmyślnej procedury w połączeniu z pewnym
wysiłkiem intelektualnym_    :)))

pozdrowienia
s.

Trzy nieme wieloryby - nothing compares to you...


| Powtórzę swój moze już nieco
nudnawy argument - to studia a nie kurs.

Zgadzam się. I dotyczy to każdego kierunku studiów. Ja na pedagogice
(specjalizacja: surdopedagogika) miałam między innymi takie przedmioty jak
audiologia (w tym ćwiczenia praktyczne w poradni audiologicznej, które są
właściwie surdopedagogowi niepotrzebne, gdyż normalnie wykonują te zadania
audiolodzy), historia wychowania czy biomedyka (biomedyczne podstawy rozwoju
i wychowania) - te dwa ostatnie przedmioty były czysto teoretyczne i
pozornie pedagogowi niepotrzebne.


Masz oczywiscie racje, ze wiele pozornie niepotrzebnych przedmiotow okazuje
sie jednak zostawiac jakis istotny slad w mozgu absolwenta.
Ja jednak bede drazyl temat - czy uwazasz, ze WSZYSTKIE  przedmioty na
pedagogice mialy sens? Czy uwazasz, ze WSZYSTKIE tresci nauczania na tych
sensownych przedmiotach mialy sens?

MSZ programy studiow sa przeladowane i w coraz wiekszym stopniu oderwane od
rzeczywistosci.

Ale właśnie chodzi o to, że studia
kształcą specjalistów, a specjalista w danej dziedzinie musi być również
zorientowany w całym tle historyczno-społecznym tej dziedziny i w
dziedzinach pokrewnych.


Zorientowany - tak
Napakowany tysiacami li tylko bitow informacji - NIE.

Oczywiście, można być dobrym tłumaczem bez studiów
filologicznych, ale trzeba mieć coś zamiast - jakiś odpowiedni backround,
otwarty umysł, common sense czy jakąś tam piątą klepkę :-) i po prostu
talent w tym kierunku. Tak samo jest z pedagogiem. Na moim roku było kilku
czynnych pedagogów, mogli być bardzo dobrzy w swoim fachu, ale dzięki
studiom mogli stać się jeszcze lepsi.


Nie neguje sensu studiow - jestem od tego jak najdalej. A z czystej
ciekawosci powiedz mi - czy Twoi nauczyciele ze studiow - wykladajacy np.
pedagogike przedszkolna czy wczesnoszkolna mieli jakies solidne doswiadczenia
w rzeczywistej pracy z dziecmi?

Mirek

Trzy nieme wieloryby - nothing compares to you...

Ja jednak bede drazyl temat - czy uwazasz, ze WSZYSTKIE  przedmioty na


pedagogice mialy sens? Czy uwazasz, ze WSZYSTKIE tresci nauczania na tych
sensownych przedmiotach mialy sens?

Tak, WSZYSTKIE. Nawet "kultura żywego słowa" i "umuzykalnienie", na które
uczęszczałam jako wolny słuchacz.

MSZ programy studiow sa przeladowane i w coraz wiekszym stopniu oderwane od


rzeczywistosci.

MSZ tendencja jest odwotna. Przynajmniej na pedagogice jest teraz kładziony
coraz większy nacisk na praktykę. Są nawet propozycje, by I rok pedagogiki
był wyłącznie praktyczny, ale to chyba nie przejdzie.

Zorientowany - tak


Napakowany tysiacami li tylko bitow informacji - NIE.

Trzeba umieć przetwarzać te tysiące bitów. Pojemność pamięci stałej jest
nieograniczona.

Nie neguje sensu studiow - jestem od tego jak najdalej. A z czystej


ciekawosci powiedz mi - czy Twoi nauczyciele ze studiow - wykladajacy np.
pedagogike przedszkolna czy wczesnoszkolna mieli jakies solidne
doswiadczenia
w rzeczywistej pracy z dziecmi?

Tak. Akurat pani dr wykładająca pedagogikę wczesnoszkolną była ideałem
wykładowcy. Dodatkowo zabierała nas na lekcje w różnych szkołach. Wszystkie

lekcji, zawierający nie tylko dokładny jej zapis, ale i własne przemyślenia
i propozycje "ulepszeń".
Niektórzy wykładowcy przed podjęciem pracy naukowej pracowali bezpośrednio z
dziećmi w szkołach, a ci, którzy tych doświadczeń nie mieli, też wiedzieli,
o czym mówią, bo po prostu stale przeprowadzali ze studentami hospitacje i
praktyki i byli w stałym kontakcie z nauczycielami ze współpracujących
szkół, tzw. ćwiczeniówek.

Lucy

Przysiegle - Alimenty

CHILD SUPPORT ENFORCEMENT TRANSMITTAL #1 - INITIAL REQUEST
PRZEKAZANIE EGZEKUCJI ALIMENTÓW # 1 - WNIOSEK WSTĘPNY



"przekaz egzekucji świadczeń alimentacyjnych na rzecz dziecka", choć ktoś
sugerował, że słowo "transmittal" znaczy tu tylko tyle, co "wysyłka"

Non PA Medicaid Nie objęte programem rządowej pomocy medycznej


Medicaid - nazwa własna
Medicaid is a jointly-funded, Federal-State health insurance program for
certain low-income and needy people. It covers approximately 36 million
individuals including children, the aged, blind, and/or disabled, and people
who are eligible to receive federally assisted income maintenance payments
http://cms.hhs.gov/medicaid/

Non IV-D Nie objęte programem IV-D (egzekwowania alimentów)
na podstawie słownika:
IV-D  Title IV-D of the Social Security Act (Federal-State Child Support


Enforcement Program)

program, znaczy to prawdopodobnie tyle, że nie podlega tytułowi/rozdziałowi
IV-D)

FIPS Code Kod FIPS (kod federalnego standardu przetwarzania informacji)
ze słownika:
FIPS - Federal Information Processing Standard


zostawiłem po prostu "kod FIPS"

Foster Care Opieka rodziców zastępczych


opieka zastępcza?

Responding Docket No. Numer rejestru spraw sądowych = co to jest to
'responding'?
Initiating Docket No. Numer rejestru spraw sądowych = co to jest to


'initiating'?

"responding party" i "initiating party" - z tym własnie miałem spory
problem, wydaje się, że "adresat" i "nadawca", ale nie jestem pewien

Initiating IV-D Case No. Numer sprawy objętej programem egzekwowania


alimentów

tak

Initiating Jurisdiction Jurysdykcja, w której wszczęte zostało


postępowanie

to by znowu była jurysdykcja "nadawcy", znów bez pewności

2ND FLOOR ANNEX BLDG. Drugie piętro dobudowanego budynku = troche to
dziwne?!
ELIZABETH NJ 07207 USA ELIZABETH NJ 07207 USA


adres - zdecydowanie nie tłumaczyć, jak ktoś będzie chciał coś wysłać, to
nie dojdzie

tyle mogę, pomóc, przyznam, że było to koszmarne

pozdrowienia
paweł

...:::Prowadzenie domu w Wielkiej Brytanii:::...

...:::Prowadzenie domu w Wielkiej Brytanii:::...
Wymagania programowe:

-          kobiety w wieku 25 - 45 lat,

-          doświadczenie w prowadzeniu domu,

-          ukończona szkoła średnia,

-          znajomość podstaw angielskiego,

-          dobry stan zdrowia,

-          wyjazd na 12 miesięcy,

-          niekaralność.

Wynagrodzenie:

W zależności od ilości godzin pracy i konkretnego kontraktu. (np. 45 godzin
tygodniowo - od 760 GBP).

Zakres obowiązków:

-          opieki nad dziećmi (pomoc we wstawaniu, jedzeniu, odrabianiu
lekcji, odbieraniu ze szkoły oraz w zorganizowaniu czasu wolnego; pamiętaj,
że pilnowanie dziecka nie polega na oglądaniu telewizji),

-          wykonywania prac domowych tj. sprzątanie, pranie, gotowanie,

-          pełnienia raz lub dwa razy w tygodniu czynności Babysitting,

-          uczestniczenia w kursie języka obcego.

Koszty programu:

Koszt programu to 999 zł. Należy liczyć się jeszcze z wydatkiem około 350 zł
za bilet autokarowy w obie strony.W okresie wakacyjnym - cena wzrasta!!!

Wymagane dokumenty:

  1.. Umowa uczestnictwa.
  2.. Aplikacja zgłoszeniowa.
  3.. 2 referencje z opieki nad dziećmi.
  4.. Formularz medyczny.
  5.. Opinia o kandydatce.
  6.. Album z 6 zdjęciami przedstawiającymi opiekę nad dziećmi, 1 z rodziną
i 1 z przyjaciółmi.
  7.. List do Rodziny Goszczącej.
  8.. Ksero strony paszportu z danymi personalnymi i paszport do ze
skanowania w biurze.
  9.. Ksero świadectwa ukończenia szkoły średniej lub dyplomu i oryginał do
ze skanowania w biurze.
  10.. Ksero prawa jazdy i oryginał do ze skanowania w biurze. (jeśli
posiadasz)
  11.. 2 zdjęcia paszportowe.
  12.. Zaświadczenie o niekaralności.
Ubezpieczenie:

Wyjeżdżając nie zapomnij o wykupieniu ubezpieczenia. Ubezpiecza Cię rodzina,
jednak dla własnej wygody i pewności polecamy wypełnienie formularza E 111,
który można uzyskać z Narodowego Funduszu Zdrowia.

Więcej informacji:

BRATNIAK
ul. Sienkiewicza 55A lok.44
15-002 Białystok
poniedziałek - piątek   11:00 - 17:00
tel. +48 85   675 36 35
tel. kom. 0 692 139 703

Szukam o informatykach

moze to nie o informatykach ale zwiazane z kompami;))), na pewno!..
.:-)))))))))))))))))))
...nic innego nie znalazlam, a tu zalacznikow nie wolno wysylac...'

Masz dość lat 90-tych, gdy:
* Przy uruchamianiu mikrofalówki próbujesz podać hasło.
* Od lat nie ustawiasz pasjansa przy pomocy prawdziwych kart.
* Pytasz kolegów z pracy, siedzących tuż obok per mail, czy mają
ochotę na piwo, a oni wysyłają odpowiedź również pocztą elektroniczną: "OK
daj mi 5 minut".
* Masz 15 różnych numerów telefonu pod którymi możesz złapać 3
członków swojej rodziny.
* Paplasz per e-mail wiele razy w ciągu dnia z jakimś typem z Ameryki
Pd., choć jeszcze nie rozmawiałeś w tym roku z sąsiadem.
* Kupujesz sobie nowy komputer  i tydzień później jest on już
przestarzały.
* Przyczyną zerwania kontaktów z przyjaciółmi jest fakt, iż nie
posiadają adresu mailowego.
* Nie znasz ceny znaczka pocztowego na list.
* Być zorganizowanym według Ciebie oznacza - posiadać różnokolorowe
karteczki, które można wszędzie przykleić.
* Większość dowcipów, które znasz, przeczytałeś w internecie.
* Podajesz nazwę firmy, gdy wieczorem w domu odbierasz telefon.
* Gdy chcesz zadzwonić z domu naciskasz "0" by wyjść "na zewnątrz".
* Od 4 lat siedzisz przy  tym samym biurku, choć pracowałeś już dla 3
różnych firm.
* Logo firmy jest dostosowywane do jej wizerunku raz w roku.
* Najgorszą rzeczą przy resetowaniu komputera jest utrata tapety.
* Idziesz do pracy, gdy jest ciemno i wracasz, gdy jest ciemno - nawet
w lecie.
* Masz zainstalowany program, który odlicza dni do Twojej emerytury.
* "Urlop" od lat oznacza dla Ciebie jedynie ekwiwalent.
* Twoi rodzice opisują Ciebie słowami "on pracuje przy komputerze".
* Rozpoznajesz swoje dzieci dzięki fotografiom na biurku.
* Czytałeś ta listę ciągle przytakując.
* Zastanawiasz się, komu możesz ta listę przesłać dalej.


a co jest najszybsze w kompie 286 ???

wiatraczek


Taksik

...

P R O S Z E   N I E   K A R M I C   T R O L L A ! ! !

tax. (powinienem??? no dobra, podobno powinno sie dolaczac do KAZDEGO postu)

JUZ NAJWYZSZY CZAS ODPOCZAC, JESLI:
Przy uruchamianiu mikrofalowki probujesz podac haslo.
Od lat nie ustawiasz pasjansa przy pomocy prawdziwych kart.
Pytasz kolegow z pracy, siedzacych tuz obok per mail, czy maja ochote na
piwo, a ani wysylaja odpowiedz rowniez poczta elektroniczna "OK daj mi 5
minut".
Masz 15 roznych numerow telefonu pod ktorymi mozesz zlapac 3 czlonkow swojej
rodziny.
Paplasz per e-mail wiele razy w ciagu dnia z jakims typem z Ameryki Pd.,
choc jeszcze nie rozmawiales w tym roku z sasiadem.
Kupujesz sobie nowy komputer i tydzien pozniej jest on juz przestarzaly.
Przyczyna zerwania kontaktow z przyjaciolmi jest fakt, iz nie posiadaja
adresu mailowego.
Nie znasz ceny znaczka pocztowego na list.
Byc zorganizowanym wedlug Ciebie oznacza posiadac roznokolorowe karteczki,
ktore mozna wszedzie przykleic.
Wiekszosc dowcipow, ktore znasz, przeczytales w Internecie.
Podajesz nazwe firmy, gdy wieczorem w domu odbierasz telefon.
Gdy chcesz zadzwonic z domu naciskasz "0" by wyjsc "na zewnatrz".
Od 4 lat siedzisz przy tym samym biurku , choc pracowales juz dla 3 roznych
firm.
Logo firmy jest dostosowywane do jej wizerunku raz w roku.
Najgorsza rzecza przy resetowaniu komputera jest utrata tapety.
Idziesz do pracy, gdy jest ciemno i wracasz, gdy jest ciemno -  nawet w
lecie.
Masz zainstalowany program, ktory odlicza dni do Twojej emerytury.
"Urlop" od lat oznacza dla Ciebie jedynie ekwiwalent.
Twoi rodzice opisuja Ciebie slowami "on pracuje przy komputerze".
Rozpoznajesz swoje dzieci dzieki fotografiom na biurku.
Czytales ta liste ciagle przytakujac.
Zastanawiasz sie, komu mozesz ta liste przeslac dalej

Borland


Mamy bystrzache :^)))


Dzieki :

Mowisz, ze przed wojskiem uciekales ? Hm,
ciekawe... Za wolnos biegal aby wyspinac sie wyzej niz do jakiejs
"gownianej szkolki" ???


Kazdy dobry biegacz przed prawdziwym biegiem robi rozgrzewke, prawda? ;)
Nie za wolno tylko chcialem sobie kupic komputer wiec popracowac trzeba
bylo troche a studia odlozyc na jakis czas.

Nie wiem skad sie biora ludzie, ktorzy uwazaja
ze kazdy noszacy jakakolwiek odmiane tytulu z informatykiem powinen miec
gruntowna wiedze co co algotytmiki, programowania i paru innych
rzeczy... Czy Tobie sie wydaje, ze technicy informatycy, ktorzy
prawdopodobnie nie beda musieli nigdy pisac programow nie sa potrzebni


A gdzie ja cos takiego sugerowalem?
Za to Tobie sie wydaje moze ze ktos kto ledwo umie komputer wlaczyc ale
jak sie windows wywali to wpada w panike zasluguje na tytul technika
informatyka?

??? A kto obsluzy mase firm, przedsiebiorstw panstwowych ??? Tam nie ma
zapotrzebowania na ludzi, ktorzy znaja konstrukcje sprzetu, sposoby
produkcji oprogramowania, tam potrzeba kogos kto umie dyskietke
sformatowac, pomoc wydrukowac cos w Wordzie i nic wiecej bo i za taka
wiedze nie beda mu chcieli zaplacic.


Tyle ze oni w wiekszosci nawet tyle nie potrafia, przykro mi. Do takiej
pracy to mozna wziac absolwenta liceum bez zadnego smiesznego tytulu.

Oczywiste jest, ze inzynier
informatyk nie pojdzie do takiej roboty bo to i za psie pieniadze jest i
nie mozna sie tam w zaden sposob rozwinac, zatem takie studia policealne
sa chyba koniecznoscia, nie ?


Nie przekonales mnie. Oczywiste ze technik to nie inzynier, ale jakies
podstawy do jasnej cholery miec powinien. Inaczej ta zabawa nie ma sensu.

Swoja droga na powaznych studiach informatycznych 50% ludzie z
pierwszych lat to osoby ktore maja problem nie tyle ze znalezieniem
przycisku zasilania co ze zmiana podstawowej konfiguracji sprzetu np
przylaczenia dysku, etc...


A czesto po ostatnich latach studiow maja z tym rownie duze problemy, ale
to juz inna bajeczka. System ksztalcenia w Polsce sie po prostu nie
nadaje do przygotowywania specjalistow w nowych technologiach.

A poniewaz za bardzo OT to w razie ochoty na dluzsza dyskusje zapraszam
na priv.

Jarek, inz. informatyk

W szkole pani pyta sie dzieci:
- Jasiu, co wiesz o Powstaniu Styczniowym?
- Jedni mowia ze bylo, inni ze dopiero bedzie...
- A ty Malgosiu?
- Ja tam nie wiem, ale tata sie szykuje.

};


xx

LSD

Partia z ponad 50-letnią tradycją.

Program:

Gospodarka:
Oddamy majątek polski w ręce prawowitych właścicieli z Izraela i USA.
Ograniczymy produkcję w krajowych zakładach a towary sprowadzimy z zagranicy
i ze Wschodu.
Wprowadzimy długo oczekiwany podatek od gruntów i mieszkań w wysokości 10%
rocznie.
Ograniczymy sprzedaż polskich płodów rolnych.
Sprowadzimy żywność z zagranicy. Tą z BSE również.
Rodzina:

Małżeństwa homoseksualne będą mogły adoptować osierocone dzieci.

Finanse publiczne:
Będziemy kontynuować finansowanie Narodowego Programu Przygotowań Do
Członkostwa w Unii Europejskiej w dotychczasowej kwocie 25 miliardów zł
rocznie z kieszeni podatnika.

Emeryci i renciści:
Sprawy emerytów załatwimy poprzez eutanazję - kto jest biedny i chory może
godnie umrzeć po zastrzyku.
Ktoś kiedyś powiedział, dobry emeryt to- martwy emeryt.

Mieszkania!
Obniżymy przyrost naturalny i problemy mieszkaniowe poprzez wprowadzenie
aborcji.

Polityka międzynarodowa:
Zapewnimy prawo do pracy w Polsce dla bezrobotnych z całego świata.
Dom wszystkich Polska!

Nie pozwolimy na powszechne uwłaszczenie: czyli oddanie ziemi, domów i
mieszkań w ręce Polaków.
Przemysł, który szkodzi środowisku naturalnemu na Zachodzie będzie
przesunięty do Polski.
Bogaci Niemcy będą mogli bez ograniczeń kupować ziemię i domy w Polsce - w
ten sposób spełni się ich marzenie o potędze Niemiec. To, czego nie udało
się osiągnąć wojną - dostaną bez jednego wystrzału.
Kobiety:
Baby do roboty! W końcu są tanią, mało wymagającą siłą roboczą!

Dzieci i młodzież
Wychowaniem dzieci zajmą się w placówkach publicznych i mediach nasi
specjaliści od indoktrynacji - oni wpoją im zasady tolerancji dla złodziei,
bandytów, nekrofilów, zoofilów, kłamców i zdrajców narodu.

 Utworzymy rząd fachowców:

Nasi ludzie są sprawdzonymi w strukturach PZPR działaczami partyjnymi.
Jesteśmy fachowcami od sprawnego kontrolowania kraju - wykształconymi w
Moskwie. Mamy za sobą doświadczenie wielu lat rządów PRL.
Od naszych Sojuzników Radzieckich przyjęliśmy ogromną wiedzę jak sterować
państwem i wykorzystać władzę daną nam przez wyborców.
W naszych rękach jest dopiero połowa majątku narodowego i czekają nas
jeszcze wielkie zadania!

Jeśli myślisz, że za naszej kadencji będzie lepiej- to jesteś w wielkim
błędzie!!!

Dajcie Nam władzę!!!

Zniszczmy tą Polskę!!!

Głosuj na nas! Wybierz LSD!

Adres: Warszawa, ul. Nowolipki 23 lok. 7 tel 636 71 51 0-502 895288

Sekty "bezkarnie dzialajace"

Prosila Pani o konkretne przyklady. Faktycznie znam je z mass mediow
a tam sa prezentowane sprawy w ktorych podaje sie konkretne przyklady.
Np cytowany prze zemnie przyklad Hary Krishna - widzialem program w TV w
ktorym wystapil czlowiek wykorzystywany przez ta sekte do niewolniczej
pracy w jej osrodku w Holandi stad z trudem sie wydostal (i ajkos nie
slychac by Hary Krishna wytoczyla mu proces o oszczerstwo).
Wielokrotny morderca Ochnik (wystrzelal pol druzyny i zdezerterowal)
prawdopodobnie umyslowo chory (nie inteligentny inaczej bo to w Polsce
termin zastrzerzony dla czlonkow pewnej parti politycznej w Polsce) zbiegl
z zakladu dla umyslowo chorych gdzie przebywal na obserwacji
psychiatrycznej
ukrywal sie wlasnie w jednej z sektprzy czym wedlug wszelkiego
prawdopodobienstwa jej czlonkowie wiedzieli kogo ukrywaja.
Tak samo podawane sa konkretne przyklady zekomych kosciolow specjalnie
zorganizowanych po to by uyskac ulgi podatkowe czy celne - sprawa trafiala
do prokuratury gdy naciagano te przywileje.
Ponadto cytowane sa listy i wypowiedzizrospaczonych rodzicow ktorych
dzieci zostaly zwabione do sekt i poddane tam praniu mozgow. Tu w
przypadku przynajmniej pelnoletnich sprawa jest formalnie zgodna z prawem
ale nie akceptowana spolecznie IMO slusznie bo praktykom tym poddawane sa
osoby jeszcze nieuksztaltowane.
Cytowano ponadto (sprawa karna) przypadek w ktorym naklaniano nieletnich
czlonkow sekty do kradzierzy Niektorzy z eks czlonkow sekt twierdza ze
zmuszano ich do dalszego udzialu w sektach gdy chcieli wystapic.
Mass media cytuja i pokazuja konkretnych ludzi ktorzy z tym problememsie
zetkneli. Ja sam nie zetknalem sie z tym problemem osobiscie lecz nie
sadze by te doniesienia zostaly przez media sfalszowane (tak samo jak nie
zetknalem sie z Holokaustem - jestem za mlody a nie mam zadnychpodstaw
twierdzic ze podawane przez mass media informacje na jego temat sa
nieprawdziwe ).
A problem sekt to rowniez ukraina - tam tez grasowala sekta naklaniajaca
ludzi do samobojstwa. A NajwyzszaPrawda dzialala nie tylko w Japoni i ZSRR
ale i w Polsce (na szczescie slabo).
To na tyle
Przesylam wyrazy szacunku
W.Godlowski

Prof. Dec - dobroc ukarana

Piotrusiu,

Nie rozumiem. Ilu mamy ksiezy-poslow w Senacie i w Sejmie? Przecie
poprzednia ustawa zostala przyjeta glosami demokratycznie, w wyborach
wylowionych, przedstawicieli!

To przeciez Twoja opcja polityczna podrzucala drwa do ogniska, by zatrzymac
w niekonczacych sie dyskusjach inne, rownie wazne rozmowy! To przeciez
temat aborcji, jak wanka-wstanka - byl wywolywany przez lewice, kiedy tylko
chciala. To byl sposob na tzw. obstrukcje dzialan Parlamentu. To byl sposob
na spychanie KK poza obreb zycia spolecznego.

To dzisiaj mamy bardziej demokratyczny Parlament niz wczoraj?

Doprawdy nie rozumiem...

A co do wychowania seksualnego - czy naprawde wierzysz, Piotrusiu, ze gdy
mlodzi odbebnia lekcje tego wychowania, to niechcianych dzieci bedzie
mniej? Toz dorosli, co z niejednego pieca chleb jedli (przepraszam piekarzy
za okreslenie) maja swoje wpadki!

To moze trzeba mowic o zasadzie - nie moze szkola zastepowac rodziny i
kregu kulturowego w tak delikatnej materii jak prokreacja. Trzy tysiace lat
europejskiej cywilizacji przeminelo i dzieci sie dalej rodza.  Bez pomocy
ksiedza i szkoly!

Lekko zdegustowany...

Cecylian

______________________________


writes:
| Macius,

[ciach]

| Pozwol im decydowac, czy chca sluchac ksiedza czy nie. Nie rob z tego
| kielbasy politycznej dla maluczkich!

Byle slowa ksiedza nie byly wsparte ustawa, ktora weszla w zycie tylko
dlatego, ze KK ja poparl wbrew wiekszosci spoleczenstwa. A tak nawiasem
mowiac, dlaczego KK boi sie referendum w sprawie ustawy antyaborcyjnej?

| W koncu to nie ksiadz zrobil tego dzieciaka, co teraz niechciane! W
koncu
| to koniec wieku dwudziestego, gdzie - chociazby w Europie - brak
| podstawowej wiedzy o prokreacji nie wynika z coniedzielnego chodzenia do
| Kosciola!

A moze z tego, ze KK oprotestowuje wszelkie podreczniki i programy
wprowadzenia wychowania seksualnego do szkol?

Pozdrawiam serdecznie

Piotr Bernatowicz


ubezpieczenie na ?ycie


Witajcie!
Dane wej?ciowe:
  lat:36
  kwota ubezpieczenia: 160 000.00PLN
  rodzaj ubezpieczenia: na ?ycie z NW
  czy lokowanie ?rodków: raczej nie.
  g?ówny cel ubezpieczenia: zabezpieczenie rodziny (ma?zonek plus 6 dzieci)  

Pytalem w PZU:
skladka miesi?czna na bezterminowej ok. 390PLN

Czy mo?ecie mi zaproponowa? korzystniejsze ubezpieczenie.
Pozdrawiam
Wasz Wielbieciel


Podsumowanie ofert które zebrałem (tylko AIG oraz CU):

<CU
Stawki Commercial Union Polska:
Ubezpieczenie Uniwersalne PLUS:
- ubezpieczenie bezterminowe,
- opcja NW: w przypadku śmierci spowodowanej nieszczęśliwym wypadkiem firma
wypłaci dodatkowo 160.000,00 (czyli w sumie 320.000,00), a w przypadku
kalectwa (w zasadzie tylko amputacja lub całkowity paraliż kończyn oraz utrata
wzroku) do 100% SU (i ubezpieczenie na życie będzie dalej funkcjonować),
- składka miesięczna: 211,65 zł
- możliwość dodatkowych opcji: wypłaty SU w razie trwałej i całkowitej
niezdolności do pracy, ubezpieczenia składki (firma opłaca składkę w trakcie
czasowej niezdolności do pracy spowodowanej stanem zdrowia), ubezpieczenie
wypadkowe, ubezpieczenie kosztów leczenia szpitalnego.
- możliwość wpłat lokacyjnych do ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych
(wiem, że tego nie potrzebujesz, ale masz możliwość),

Ubezpieczenie Terminowe z prawem zamiany:
- wypłata TYLKO w przypadku śmierci,
- okres ubezpieczenia: 5 lat,
- w każdą rocznicę można zamienić na ubezpieczenie uniwersalne (bezterminowe)
bez konieczności badań lekarskich,
- składka miesięczna: 160,00 zł

Ze względu na wysokość sumy ubezpieczenia agent/firma skieruje Cię na
podstawowe badania medyczne.
</CU

<AIG
Wypadkowy pakiet ubezpieczeniowy AIG.
Wariant Złoty odpowiada Pana oczekiwaniom - suma ubezpieczenia 180.000 zł +
18.000 (Od 1 roku darmowy wzrost sumy ubezpieczenia, w drugim roku dopiszą
Panu 36.000 przy niezmiennej składce). Zabezpiecza pana, żonę i dzieci
(wszystkie), składka roczna 1370 zł, możliwość opłaty półrocznej 695 zł. Są
warianty tańsze, z mniejszymi sumami ubezpieczenia i składkami.

Są również polisy na życie z możliwością dodatkowej ochrony dla rodziny,
szerszej ochrony. Program podstawowy np ŻYCIE + gdzie ma Pan sumę
ubezpieczenia 45.000 przy składce 1953 zł rocznie. AIG wypłaca trzykrotność
sumy ubezpieczenia przy 100% inwalidztwa (a wypłaca już od 3%), w przypadku
śmierci w wyniku NW również 300%, po 6 roku trwania programu - 400%. Ma pan
gwarancję opłacania składek przez Towarzystwo w razie niezdolności do pracy.
Kontynuują program do końca. Może pan dokupić umowę dodatkową Rodzina, gdzie
żona jest ubezpieczona od śmierci w wyniku NW i inwalidztwa w wyniku NW,
natomiast dzieci  od inwalidztwa w wyniku NW. Wszystkie dzieci i żona -
składka na każde 20.000 sumy ubezpieczenia 196,20 zł rocznie. Można pomnażać
do osiągnięcia oczekiwanego rezultatu. W razie wypadku również trzykrotność
sumy ubezpieczenia bierzemy jako  maksymalną wysokość odszkodowania. Gdyby
podwoić składkę na umowę dodatkową Rodzina program miałby następujące komponenty

umowa podstawowa Życie   SU 45.000  składka roczna 1953
umowa dodat. Rodzina       SU 40.000   składka roczna 392 zł

razem składka:2345,4 czyli 195 zł miesięcznie
i gdyby się coś stało, trzykrotność sumy ubezpieczenia do wypłaty.
</AIG

...:::Prowadzenie domu w Wielkiej Brytanii:::...

Wymagania macie spore (te finansowe rowniez), a mozna gdzies w sieci zobaczyc
wzory Wszych umow, poznac Wasz regon, referencje od 10 osob, ktore
skorzystaly z Waszych uslug?
Z gory dziekuje i pozdrawiam,
b.

....:::Prowadzenie domu w Wielkiej Brytanii:::...
Wymagania programowe:

-          kobiety w wieku 25 - 45 lat,

-          doświadczenie w prowadzeniu domu,

-          ukończona szkoła średnia,

-          znajomość podstaw angielskiego,

-          dobry stan zdrowia,

-          wyjazd na 12 miesięcy,

-          niekaralność.

Wynagrodzenie:

W zależności od ilości godzin pracy i konkretnego kontraktu. (np. 45 godzin
tygodniowo - od 760 GBP).

Zakres obowiązków:

-          opieki nad dziećmi (pomoc we wstawaniu, jedzeniu, odrabianiu
lekcji, odbieraniu ze szkoły oraz w zorganizowaniu czasu wolnego; pamiętaj,
że pilnowanie dziecka nie polega na oglądaniu telewizji),

-          wykonywania prac domowych tj. sprzątanie, pranie, gotowanie,

-          pełnienia raz lub dwa razy w tygodniu czynności Babysitting,

-          uczestniczenia w kursie języka obcego.

Koszty programu:

Koszt programu to 999 zł. Należy liczyć się jeszcze z wydatkiem około 350 zł
za bilet autokarowy w obie strony.W okresie wakacyjnym - cena wzrasta!!!

Wymagane dokumenty:

  1.. Umowa uczestnictwa.
  2.. Aplikacja zgłoszeniowa.
  3.. 2 referencje z opieki nad dziećmi.
  4.. Formularz medyczny.
  5.. Opinia o kandydatce.
  6.. Album z 6 zdjęciami przedstawiającymi opiekę nad dziećmi, 1 z rodziną
i 1 z przyjaciółmi.
  7.. List do Rodziny Goszczącej.
  8.. Ksero strony paszportu z danymi personalnymi i paszport do ze
skanowania w biurze.
  9.. Ksero świadectwa ukończenia szkoły średniej lub dyplomu i oryginał do
ze skanowania w biurze.
  10.. Ksero prawa jazdy i oryginał do ze skanowania w biurze. (jeśli
posiadasz)
  11.. 2 zdjęcia paszportowe.
  12.. Zaświadczenie o niekaralności.
Ubezpieczenie:

Wyjeżdżając nie zapomnij o wykupieniu ubezpieczenia. Ubezpiecza Cię rodzina,
jednak dla własnej wygody i pewności polecamy wypełnienie formularza E 111,
który można uzyskać z Narodowego Funduszu Zdrowia.

Więcej informacji:

BRATNIAK
ul. Sienkiewicza 55A lok.44
15-002 Białystok
poniedziałek - piątek   11:00 - 17:00
tel. +48 85   675 36 35
tel. kom. 0 692 139 703


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/