Więc drogi panie Janie, czy może w swoich źródłach ma pan coś o budowie
ścieżki rowerowej do Supraśla? Krążą pogłoski, że jednak nasze miasto nie
przeznaczy pieniędzy z unijnych funduszy na tą inwestycję.
Wiadomość z 8 września:
(również na www.gazeta.pl)
"Pojawiła się realna szansa na powstanie trasy rowerowej z Białegostoku
do Supraśla. Miasto wystąpiło o fundusze unijne na ten cel i
niewykluczone, że je dostanie.
Piętnastokilometrowa ścieżka ma przebiegać przez Białystok, Wasilków i
Supraśl. Jej budowa ma kosztować blisko 6 mln zł. Miasto złożyło wniosek
o dofinansowanie projektu przez środki unijne. Do rozdania na rzecz
turystyki jest ponad 32 mln ze Zintegrowanego Programu Operacyjnego
Rozwoju Regionalnego. Stara się o nie m.in. Augustów na muzeum tradycji,
Fundacja "Pogranicze" na rewitalizację dworu w Krasnogrudzie i Park
Narodowy w Suwałkach. - Na razie projekt ścieżki rowerowej przeszedł
pomyślnie dwie oceny - mówi Halina Dobosz z Urzędu Marszałkowskiego. -
Zajmuje szóste miejsce, więc szanse są spore. Tym bardziej że miasto
chce na ścieżkę 4 mln 840 tys. zł a to w porównaniu z innymi projektami
nie jest dużo. W kosztach jej budowy ma również uczestniczyć Supraśl i
Wasilków."
Witam
Nie znam dokladnie stanu nieprzejetej czesci GKW ani nie znam sie na
przepisach dotyczacych przejmowania takich kolei, sprobuje jednak
podsumowac znane mi fakty na ten temat i zastanowic sie nad mozliwosciami
uratowania tej kolei. Prosilbym osoby znajace ten temat lub ktore
by chcialy pomoc GKW o komentarze i poprawki.
1. Bytomska czesc GKW nie zostala przejeta przez zadne stowarzyszenie
i w zwiazku z tym moze zostac zlikwidowana. Wiele innych kolei
waskatorowych zostalo przejete.
2. Kolej ta posiada sklad wagonow ,,letniakow'' i spalinowoz. Sklad ten
moze jezdzic jako pociag turystyczny np. wozacy pasazerow z Bytomia nad
zalew Chechlo. Posiada rowniez sklad zabytkowych wagonow mogacy jezdzic
jako pociag historyczny.
3. Co moze zaoferowac GKW instytucjom ktore by mogly ja dofinansowac.
- GKW moze byc jedna z atrakcje turystyczna, co moze by bylo istotne
dla lokalnych instytucji ktorym zalezy na atrakcyjnosci regionu.
- Pociag turystyczny moze takie instytucje reklamowac.
4. Jak osoby zainteresowane tym zeby GKW nie zostala zlikwidowana moglyby
jej pomoc?
- Szukanie instytucji ktore by dofinansowaly GKW.
- Utworzenie i przedstawianie im programu rozwoju tej kolei, np.
zorganizowania skansenu na stacji Bytom -- Karb, przewozy pociagiem
historycznym, reklamowanie takich instytucji na pociagach
turystycznych.
- Darmowa pomoc przy remontach.
Pozdrawiam
Artur Rataj
http://www.nadbor.pwr.wroc.pl/sft.php?insert=program
Niektóre punkty programu wydają się ciekawe.
-- Dziedzictwo techniczne Gór Sowich
-- Ochrona zabytków techniki w strategii rozwoju gmin sowiogórskich
-- Z dziejów Sowiogórskiej Kolei Zębatej
-- O parowozach i turystyce industrialnej
-- Wystawy fotogramów
- Zabytki przemysłu i techniki Gór Sowich
- Linia Kolejowa nr 285 "Bystrzycka"
- Elektrownie wodne Dolnego Śląska
- Dziedzictwo techniczne wysp sołowieckich
Dobrze się składa, że akurat najbliższy weekend spędzę w tej okolicy -
postaram się więc uszczknąć trochę czasu na Sowie Góry.
Najdłuższa kolejka wąskotorowa w Polsce za miesiąc prawdo-podobnie
przestanie kursować. (...)
Wąskotorówka długo nie przynosiła zysków.
Dziękując Jacusiowi z Gniezna, dorzucę swoje 0,03 PLN do wątku. W trakcie
przejazdu - kto wie czy nie pożegnalnego - Krośniewicką KD z Krośniewic do
Ozorkowa, w Łęczycy dosiadła się do nas kobieta z kilkuletnim synem. Mieszkają
blisko torów wąskotorówki, ale nigdy dotąd nie mieli okazji się nią przejechać.
Dlaczego? Bo kolejka jeździ tylko i wyłącznie dla krewnych i znajomych królika.
Nie inaczej miało być na sobotniej imprezie. Gdyby nie Jacuś, impreza byłaby
zamknięta, przyjechała by na nią garsteczka wtajemniczonych osób i poraz n-ty
SKPL twierdziło by, że kolejkę trzeba zlikwidować, bo jest niedochodowa.
Tymczasem dzięki opublicznieniu informacji o imprezie zebrała się całkiem
przyjemna kwota pieniążków, które - miejmy nadzieję - pójdą na jej dalsze
utrzymywanie. Aby nie smęcić za długo zapytam wprost - dlaczego, wzorem kolejki
piaseczyńskiej, krośniewickiej KD nie otworzyć na turystów? Klienteli chętnej do
przejechania się nią nie zabraknie, tego mogę być pewien. Warto by też
zaangażować w to chociażby włodarzy Łęczycy, aby zrobić z tego bardziej
kompleksowy program rozwoju turystyki w regionie. No ale to już wymagałoby
niestety ruszenia tyłka i dziebka pomyślunku i zmysłu marketingowego.
Drogi Panie,
prosze sie wczytac w tresc, nie ja jestem glowna postacia lecz osoby
ktore tworza Komitet i nie o mnie tu chodzi - personalnie.
Tylko o imprezę.
Przypomne Panu tylko ze moje Stowarzyszenie powstalo w polowie 2001
roku. I to w Chabowce tuz przy linii na Nowy Sącz (nie planowaliśmy
fruwania tylko jezdzenie po tej linii) a w nazwie mamy -
przypomne Forum Rozwoju Kolejowych Szlakow Turystycznych, poniewaz
ja mam duze doswiadczenie w organizacji imprez i wiedze z zakresu turystyki.
Domyslam sie ze TKT ma duza wiedze z zakresu KT. I tym sie zajmuje.
I wcale nie chcialam zglosic pomyslu.
Tylko zaprosic do zabawy.
Powiem Panu tylko, ze zostalam poproszona do Nowego Sacza do grupy ktora
tam powstala i otrzymalam taka propozycje jak w informacji.
Pomysly wynikly z dyskusji i warunkow.
I wcale sie z tego nie ciesze bo pracy i klopotow z tego tytulu jest
mnóstwo. Znam przyjemniejsze zajęcia, jak chociazby uczestniczenie
w gotowych imprezach.
I chcę Panu powiedzieć, ze niczego nie zgarniam.
R.L.
(ciach)hm inicjatywa ładna, z tymże pomysł nie należy do Pani. Z tego co mi wiadomo
Stowarzyszenie Miłośników Kolei Transwersalnej wymyśliło pierwsze tą impreze,
dane mi było znać jej pomysły i moim zdaniem program i pomysły zawarte
w "zaproszeniu" są zagarnięte z ich planów.ŻAQ
Jast nadzieja na poważne remonty torów na lokalnych trasach. Kolejarze liczą
na pieniądze z europejskiego programu Interreg i wsparcie samorządów.
Radziłbym pomyśleć wreszcie o przywróceniu połączeń z Wolsztyna do Nowej Soli i
Sulechowa. Zamknięcie tych odcinków i dopuszczenie do dewastacji torowisk oraz
mostu Beuchelta w Stanach i dworca w Sulechowie to przestępstwo, za które
powinno się karać więzieniem. Przed I wojną kolejowa komunikacja publiczna na
tych terenach mogła zaimponować. Potem już było tylko gorzej. Sądzę, że
koncepcja reaktywacji tych odcinków mogłaby być wielce stymulująca dla rozwoju
węzła kolejowego i parowozowni wolsztyńskiej, a tym samym także turystyki
kolejowej. Roman Dziergwa
| Jast nadzieja na poważne remonty torów na lokalnych trasach. Kolejarze
| liczą
| na pieniądze z europejskiego programu Interreg i wsparcie samorządów.Radziłbym pomyśleć wreszcie o przywróceniu połączeń z Wolsztyna do Nowej
Soli i
Sulechowa. Zamknięcie tych odcinków i dopuszczenie do dewastacji torowisk
oraz
mostu Beuchelta w Stanach i dworca w Sulechowie to przestępstwo, za które
powinno się karać więzieniem. Przed I wojną kolejowa komunikacja
publiczna na
tych terenach mogła zaimponować. Potem już było tylko gorzej. Sądzę, że
koncepcja reaktywacji tych odcinków mogłaby być wielce stymulująca dla
rozwoju
węzła kolejowego i parowozowni wolsztyńskiej, a tym samym także turystyki
kolejowej. Roman Dziergwa
Tylko jaki interes ma lubuskie w rozwoju węzła wolsztyńskiego leżącego w
Wlkp. ?
Mick M.
81 mln zł na inwestycje w ratownictwo morskie
Przez najbliższe trzy lata Polska wyda ponad 81 mln zł na inwestycje w
ratownictwo morskie. Minister Gospodarki Morskiej Rafał Wiechecki
poinformował, że rząd przyjął program rozwoju służb ratownictwa
morskiego na lata 2007-2009.
Program przewiduje budowę dwóch specjalistycznych statków ratowniczych
SAR 3000, zdolnych do podejmowania akcji ratowniczych przy każdej
pogodzie. Będą też wybudowane dwie nowe stacje ratownicze w Ustce i
Darłowie. Natomiast do prowadzenia akcji ratowniczych w Zalewie
Wiślanym - gdzie intensywnie rozwija się turystyka - będzie zakupiony
szybki statek ratowniczy, który może wziąć na pokład 20 rozbitków.
W Świnoujściu powstanie placówka morskiego ratownictwa ekologicznego.
Chodzi o stałą bazę specjalistycznych statków, zajmujących się
zwalczaniem zanieczyszczeń środowiska morskiego powstałych w wyniku
katastrof ekologicznych.
Służba Ratownictwa Morskiego ma obecnie 8 brzegowych baz ratowniczych,
w których dysponuje siedmioma nowoczesnymi statkami ratowniczymi. Mają
one jednak niewielki zasięg - są zdolne do pracy poza bazą tylko przez
6 godzin. Najnowsze statki ratownicze, które Polska ma zamówić w 2007
r., mają możliwość intensywnej pracy przez kilka dni przy każdej
pogodzie.
Foka
M wyskrobał(a):
"Uroczystego podpisania Porozumienia dokonali dziś: Prezydent Miasta
Gdańsk - Paweł Adamowicz oraz Christian Morales - dyrektor Intel
Corporation na region EMEA i Leszek Pankiewicz - Prezes Zarządu Intel
Technology Poland [...]
Współpraca przy pionierskim projekcie bezprzewodowego miasta Gdańsk
polega na udostępnieniu mieszkańcom i turystom bezprzewodowego dostępu
do Internetu - docelowo na terenie całego miasta. W wybranych
lokalizacjach o szczególnych walorach turystycznych oraz strategicznych
z punktu widzenia rozwoju miasta, korzystanie z hot-spotów będzie
bezpłatne (to oznacza, że internauci mieszkający w pobliżu takich
hot-spotów, mogą mieć w domu internet gratis ;) . [...] "No wlasnie... ;) Zakladajac ze to w ogole wypali to gdzie mozna sie
spodziewac takich hotspotow? Dluga, nad Motlawa, Mariacka itp? A moze
zupelnie inne miejsca?(Swietny pomysl btw!)
Świetnie brzmi, ale w praktyce będzie pewnie tak:
- za darmo na Starym Mieście + 2-3 miejsca "strategiczne z punktu widzenia
rozwoju miasta",
- na pozostałym terenie dostęp płatny na przykład 200 zł miesięcznie (cena
na pewno nie będzie konkurencyjna w stosunku do obecnych łączy),
- dokładnie całego miasta w jego granicach administracyjnych program pewnie
nie obejmie, a więc może się zdarzyć, że mieszkańcy np. Stogów, Nowego
Portu, Ujeściska itd. dostępu mieć nie będą.
ZACHOWANIE I UDOST PNIENIE DZIEDZICTWA POMORZA
POPRZEZ
UTWORZENIE PARKU KULTUROWEGO W WEJHEROWIE
Tak brzmi oficjalna nazwa projektu. Park kulturowy ma kilka skćadników. Jego gćównym celem jest renowacja caćej Kalwarii Wejherowskiej, a ponadto utworzenie staćej ekspozycji o historii miasta i regionu w Muzeum Pi śmiennictwa i Muzyki Kaszubsko-Pomorskiej oraz Punktu Informacji Turystycznej w Ratuszu wraz z makiet ą Kalwarii i stron ą internetow ą. Gruntownej renowacji ma zosta Ś poddanych 25 kaplic wraz z dziećami sztuki, planuje się budowę lub naprawę 4,9 km ścieżek wraz ze schodami, wykonanie kilkudziesięciu miejsc parkingowych, o świetlenie terenu wokóć kaplic przy pomocy 130 latarni parkowych, wykonanie iluminacji kaplic, montaż instalacji sygnalizacji wćamania i pożaru w obiektach, wykonanie zdrojów ulicznych (tzw. poidećek) na trasie, pielęgnacja drzewostanu i liczne nowe nasadzenia, wykonanie oznakowania na ulicach oraz informacji w terenie dla turystów i pielgrzymów. Ł ącznie renowacji ma zosta Ś poddany teren o powierzchni 16,7 ha. Projekt techniczny wykonany zostać wg ścisćych wytycznych Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków i Wojewódzkiego Konserwatora Przyrody. Teraz zostaje zćożony wniosek o dofinansowanie wraz ze studium wykonalno ści. Obejmuje on dofinansowanie ze środków unijnych - z dziaćania 1.4 dotycz ącego kultury i turystyki w ramach Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego. Ł ączna warto ś Ś wszystkich prac wraz z projektem - to prawie 14 mln zćotych.
wg: "Panorama Powiatu Wejherowskiego" nr 19/82 (11.V.2005 r.)
Informuję, że w poniedziałek 7 listopada 2005 r. o godz. 15.00 będzie go ścił w Ratuszu Marszałek Województwa Pomorskiego – Jan Kozłowski, który oficjalnie przekaże Prezydentowi Miasta Wejherowa Krzysztofowi Hildebrandtowi decyzję Zarz ądu Województwa Pomorskiego o przyznaniu dotacji w wysoko ści 10,3 mln zł ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego, działanie 1.4 „Rozwój turystyki i kultury” na projekt pn. „Zachowanie i udostępnienie dziedzictwa Pomorza poprzez utworzenie Parku Kulturowego w Wejherowie”, którego głównym elementem jest renowacja Kalwarii Wejherowskiej. Podczas spotkania zostan ą również omówione dotychczasowe prace nad projektem oraz plany na przyszło ś Ś.
Zapraszam na spotkanie.
Wojciech Kozłowski
Z-ca Prezydenta Miasta Wejherowa
Mam odpowiedzieć poważnie. To bedzie trudne. Problem jest złożony. Ponoć mogą zostać cofnite wszystkie poprzednie nazwijmy to przewileje: organizacje non profit, szkoły, parafie. Wrażenia mam mieszane. Teoretycznie to dzisiejsze rozwiązanie korzystne jest dla rozwoju turystyki. Z drugiej strony to pole do potwornych nadużyć i korupcji. Na dużą i małą skalę. Nie chcę obrażać nauczycieli ale wśród nich są też czarne owce. I to wiele. Czasami aż niedobrze mi się robi. Z ostatniej chwili dzwoni kobieta i prosi o pomoc wycieczka szkolna. Przygotowuję jej program, polecam ośrodek itd. Nie jestem organizatorem robię to tylko dlatego, że chcę aby dzieciaki przyjechały w Bieszczady. Czasami za to dostaję zlecenia przewodnicie. Nie mam czasu proszę w moim imieniu negocjować dzieci biedne, zła dzielnica itd. Dostali dobry ośrodek, kierowcy i nauczyciele gratis, jedynki 1 gratis na 10 dzieci. I co. Pani bezczelnie mi się pyta ile dostanie prowizji? To jest częste zachowanie.
"Program dla Lubina
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Lubina- Teraz Lubin, zaprasza na konferencję poświęconą problemom związanym z funkcjonowaniem naszego miasta i powiatu.
- Opracowaliśmy program poprawy funkcjonowania Lubina w różnych dziedzinach, m. in. gospodarki, kultury i oświaty – powiedział nam Paweł Niewodniczański, prezes stowarzyszenia. – Wygłoszone zostaną referaty dotyczące turystyki, edukacji i kultury fizycznej, a także problemów związanych z szeroka pojętą komunikacją miejską.
Konferencja organizowana jest jutro, o godz. 12.00 w sali Młodzieżowego Domu Kultury w Lubinie, przy ul. Komisji Edukacji Narodowej 6a."
"W ostatnich latach w Karkonoskim Parku Narodowym podjęto cały szereg nowatorskich przedsięwzięć. Stworzono podstawy oraz zainicjowano długofalowe programy badania procesów ekologicznych, wdrażając spójny system monitoringu ekologicznego powiązany z monitoringiem ruchu turystycznego. W ten sposób nadrabiane są wieloletnie zaniedbania w zakresie rozpoznawania i dokumentowania stanu środowiska przyrodniczego Karkonoszy oraz jego zagrożeń. Wyniki obecnie prowadzonych prac pozwalają lepiej zaplanować działania ochronne, doprowadziły też do przewartościowania dotychczasowej wiedzy o randze przyrodniczej Karkonoszy. Stanowią one nie tylko doskonałą dokumentację aktulanego stanu środowiska przyrodniczego, lecz przyczyniły się także do znacznego rozwoju nauki z wykorzystaniem najnowocześniejszych metod badawczych. Wyrazem takiego podejścia jest m.in. utworzenie Pracowni GIS, która jako pierwsza w Polsce wdrożyła Geograficzne Systemy Informacyjne jako nowoczesne narzędzie służące ochronie przyrody i związanym z nią badaniom naukowym. Dzięki temu dane uzyskane z monitoringu i badań mogą być znacznie efektywniej wykorzystywane w nauce i praktyce, a metodyka ich gromadzenia i przetwarzania wykorzystywana nie tylko w KPN, ale i w odniesieniu do innych obszarów chronionych. ..."
http://www.lasypolskie.pl/url.php?id=news
22 maja 2009 r. organizowany jest przez Fundację Rozwoju Miasta Bielska-Białej przejazd Pociągu Papieskiego, połączony z debatą "Mój region w Unii", przybliżającą tematykę nadchodzących wyborów do Parlamentu Europejskiego. W programie przejazdu koncert zespołu Rabarbar, prezentującego utwory z debiutanckiej płyty "Ludzka rzecz". Najmłodsi uczestnicy przejazdu będą mieli okazję zobaczyć film animowany o latach młodości Karola Wojtyły, spędzonych w Krakowie przy ul. Felicjanek 10, a także poznać na żywo kulisy pracy animatorów ze Studia Filmów Rysunkowych w Bielsku-Białej.
Przejazd jest częścią projektu Fundacji "Komunikacja Bez Granic - Weekendowe Połączenia Turystyczne i Edukacyjne", wspieranego z budżetu samorządu Województwa Śląskiego. Jego celem jest stworzenie nowoczesnego systemu połączeń kolejowych między Małopolską, Śląskiem a Słowacją. Pociąg Papieski jest darem kolejarzy, mającym upamiętnić pontyfikat Jana Pawła II.
Na przejazd tym pociągiem dostępne są dwa rodzaje biletów: "Normalne" w cenie 30 zł. na całej trasie (Kraków - Rajcza Kraków) oraz "Połówkowe" w cenie 15 zł., uprawniające do przejazdu na połowie trasy (np. Kraków - Bielsko-Biała) lub w pętli (np. Bielsko-Biała - Rajcza - Bielsko-Biała). Rezerwacji można dokonywać na stronie internetowej www.przystanek.beskidy.pl lub pod numerem telefonu 33 496 01 50.
Źródło:Fundacja Rozwoju Miasta Bielska-Białej
No i na Babiej nie będzie już spokoju :
Być może na szczyt Babiej Góry, by podziwiać wschód słońca, turyści będą wjeżdżać "widokową" kolejką linową, a tam na specjalnie przygotowanym tarasie czekać na poranek. Choć na razie wszystko jest bardziej w sferze intencji, to na pewno w ramach wdrażanego programu dotyczącego rozwoju turystyki w sposób rozsądny i zrównoważony w rezerwacie biosfery, pomysł ten nie zostanie pominięty.
więcej na www.zakopane.info.prv.pl
Tu akurat trocha racji mosz, ino że chyba Wisła to ostatnimi czasy chyba jednak trocha kasiorki z tego interesu wyciągła. A te durnie to mogli łostawić jakiś większy procent udziałów do miasta, to wtedy możliwości dołożenia kasy byłyby większe, przecie nie mogą sie dokłodać kasy do czegoś co nie je ich. I tak chcieli dać 400000 za miejsce na koszulkach (kere im i tak nie jest do niczego potrzebne, bo sama nazwa klubu jest reklamą miasta i w zasadzie i tak chcieli wyjebać pieniadze), no ale my momy zajebiste czerwone serducha za darmo, a potem nie ma kasy na na wypłaty fusbalerów. No ale chop chcioł som żądzić, to mo. Ino wkurwiajom mnie takie głosy jak to wszytko mu się należy i wszyscy som ch*** ino Klimek i Sobstyl som świetni. Już na oko widac ze coś nie gro (np ludzie spierdalajom z klubu) bo oni albo nie umiom albo nie chcom z nikim sie dogodać, obojetnie czy wewnątrz klubu czy na zewnątrz. A co do zazdroszczenia szczewom to na razie byłbych ostrożny, wiesz projekty to my też momy w ch** lot , co nie zmienio faktu że kożdy inny facet byłby lepszy niż Kopel. Wina Kopla jest ewiedentno w tym że to w zasadzie on, przyczynił się do zniszczenia przemysłu w Chorzowie, a kto mo ten klub sponsorować jak nie dupno lokalno firma ? ku*** pamiętom jak jakieś na oko 8 lot nazot ten idiota gdzieś w programie rozwoju napisol się że Chorzów mo być miastem żyjącym z turystyki, taki ciul, a tera to nawet elka i banki likwiduje. Poza tym nawet jakby ktoś chciol wyłożyć jakoś większo kasa na klub, to pewnie obecne władze nie za bardzo chcom mu dać prawo głosu adekwatne do wyłożonej sumy, czyli tak jak za zeszłego sekretarza.
[quote="opencontact"]Tu nie trzeba zadnych sciezek wymyslac!
Open - przepraszam, ale ścieżka rowerowa, to rodzaj szlaku turystycznego, który uwzględnia nie tylko przepisy ruchu drogowego(!) ale także życzenia właścicieli terenu (np. zakaz ruchu prywatną drogą, albo wstępu do rezerwatu przyrody itd.), to także trochę "cywilizacji". Ponadto jest na to kasa, a skoro tak, paru przedborzaków może zarobić - co Ci więc szkodzi?
A poważnie: jedyny program rozwoju turystyki w gminie - jaki znam - został opublikowany w nieszczęsnym folderze "600. lecia miejskości Przedborza". Moim zdaniem jest, delkatnie mówiąc, dość oszczędny. Mam więc propozycję, abyśmy tu spróbowali skonkretyzować taki program.
Może dobrze byłoby gdyby Pan Burmistrz zechciał podać tu nam swoje pryncypia?
"Jeśli ludzkość ma ruszyć w kosmos, kosmos musi płacić"
Słowa Richarda Bransona, założyciela i szefa grupy Virgin, najlepiej oddają stosunek biznesu do eksploracji przestrzeni kosmicznej. Branson, którego osobisty majątek jest oceniany na 4 miliardy funtów [około 23 miliardy złotych], zazwyczaj wie o czym mówi. Tak jest też w tym wypadku.
Przynajmniej pięć niezależnych grup biznesmanów planuje rozpocząć w najbliższym czasie rozpoczęcie komercyjnych lotów w przestrzeń na dużą skalę. Virgin Space, który stoi najdalej w tym wyścigu, wystartuje juz w tym roku - miejsca na pierwszym locie, 200 tyś dolarów za miejsce, są bardzo starannie rozdawane [po jedno zgłosił się nie kto inny jak Hawkins]. Branson i jego wspólnicy bynajmniej nie chcą jednak, aby turystyka kosmiczna pozostała rozrywką dla najbogatszych. Już w przyszłym roku cena ma spaść do 20 tyś dolarów, a plan zakłada uczynienie takich lotów całkowicie powszechnymi w ciągu 15 lat.
Poza walorami turystycznymi kosmos to po prostu biznesowe eldorado. Masy surowców naturalnych? Są. Gigantyczne połacie ziemi na oczekującym na kolonizację Księżycu? Jest. Prawa własności? Brak. Jeden z inwestorów w komercyjny program kosmiczny jasno stwierdził, że jego zdaniem 'NASA zmarnowała 30 lat' i 'powinna ograniczyć się do odkrywania i przekraczania granic, pobliską przestrzeń zostawiając biznesowi'.
Przechodząc do rzeczy - co sądzicie o tym nowym kroku w, nie przesadzajac, rozwoju człowieka? Podekscytowani, przerażeni, obojetni? Jak szybko bedziemy mogli wykupiwać działki na Marsie? Czy czekają nas megakorporacje posiadające całe planety, rodem z książki SF?
Jak się orientuję Samorząd powinien:
- stwarzać warunki tj. przeprowadzać analizy plany programy i preferencje lub pomoc do...np rozwoju turystyki, a nie sam się tym zajmować.
I od razu odpowiedź...jak nikt nie jest tym zainteresowany i Samorząd sam to musi???! zrobić to:
patrz - początek...
widocznie nie potrafi Samorząd stworzyć odpowiednich warunków, które zachęciłyby innych do inwestycji i rozwoju i dlatego musi to robić sam, no i najlepiej jakby jeszcze hotel wybudował.
Czy inne Samorządy to potrafią: TAK
Przykład: prywatna informacja turystyczna we Wrocławiu - rynek - czynna chyba do 22 w sobotę i niedzielę.
Czy samorząd pomógł w jej powstaniu - Tak, czy dokłada do tego interesu: nie wprost, czy turyści są zadowoleni i władze miasta - zobacz albo zadzwoń
a w Nysie sami zbawcy i specjaliści się tym tematem zajmują i muszą na Forum pomagać tym co za to pieniądze biorą. N nie lepiej zapytać tych co wiedzą i to już zrobili
To takie odkrywcze - eksperymentować to lepiej za Swoje, a nie Nasze pieniądze
Próbowałem przekazać, że moim zdaniem już niewiele można zrobić działając na poziomie hardware
Zgadzam się całkowicie.
Niewiele.
Ale skoro można, to warto.
Leo. Bez względu na to czy Twoje pomysły są dobre, czy niedobre, to są nie realistyczne, bo idą pod prąd obecnej tendencji. Województwo WM postawiło na rozwój turystyki. Są programy unijne propagujące rozwój przedsiębiorczości z naciskiem na turystykę. Potężne podmioty postanowiły że należy eksploatować Mazury. Niewiele na to poradzisz.
My (Róża WIatrów) jesteśmy jednym z kanałów, przez które ci ludzie na Mazury trafiają.
Chcemy, żeby ten kanał możliwie jak najmniej przyczyniał się do degradacji środowiska.
W edukację wierzę. Ale to mniej więcej wiem jak się robi.
To że w tym wątku zapytałem co można zrobić w aspekcie "hardware" nie znaczy że do tego się należy ograniczać.
Bartek Milewski
Zakończenie oceny formalnej Działanie 1.4 ZPORR „Rozwój turystyki i kultury”– projekty z zakresu turystyki.
Informacja zamieszczona na stronie internetowej UMWW
W związku z zakończeniem dnia 31 sierpnia 2006 roku oceny formalnej wniosków o dofinansowanie ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego działanie 1.4 „Rozwój turystyki i kultury” - projekty z zakresu turystyki informujemy, że spośród 8 złożonych wniosków: 6 zostało ocenionych pozytywnie i skierowanych do dalszej oceny, a 2 wnioski oceniono negatywnie oraz odrzucono.
Łączny koszt całkowity 6 wniosków ocenionych pozytywnie wynosi: 40 746 961,09 zł , a odpowiednio łączna kwota dofinansowania z EFRR: 21 724 915,60 zł.
Alokacja środków z EFRR w ramach działania 1.4 ZPORR w Wielkopolsce, która pozostała po przeszłych konkursach to: 10 748 000 zł.
Wśród pozytywnie zatwierdzonych jest PROJEKT PROMOCJI POWIATU GNIEŹNIEŃSKIEGO
„DOBRE MIEJSCE, KRÓLEWSKA TRADYCJA”, KTÓRY BĘDZIE REALIZOWANY OD PAŹDZIERNIKA 2006 DO GRUDNIA 2007. wARTOŚĆ TO BLISKO 600. 000 ZŁ
Dzięki Młody za informacje. To rzeczywiście konkrety. Do tej pory słyszałem tylko o hasłach, typowych dla kampanii wyborczej. Prawdą jest, że powyborcza rzeczywistość wiele z nich weryfikuje (patrz - tanie państwo). Prudnik potrzebuje spójnego programu rozwoju turystyki. Na mój gust, brakuje tutaj przede wszystkim infrastruktury hotelarskiej, albo w ogóle: miejsc noclegowych. Przecież Pokrzywna i pozostałe kurorty to nie nasza gmina. A kto chciałby spędzić urlop w Moszczance albo Łące Prudnickiej? Poza targami nie ma w mieście przyzwoitej imprezy cyklicznej, która przyciągałaby turystów. Nawet organizowane w powiecie festiwale muzyczne omijają szerokim łukiem nasze miasto. Trędowaci jesteśmy czy co?
A oto dalszy ciąg materiałów do zamieszczenia w programach wyborczych z Programu rewitalizacji.
Infrastruktura miejska – słabe strony
1. Brak rozwiniętej infrastruktury drogowej w kierunku północ-południe
2. Słabe wykorzystanie turystyczne rzeki Odry, zmniejszenie roli transportu żeglugi śródlądowej brak rozwiązania kwestii przywrócenia komunikacji kolejowej relacji Brzeg – Nysa – Głuchołazy - Granica Państwa
3. Zbyt mało kapitału zarówno publicznego, jak i prywatnego na inwestycje w infrastrukturę, modernizacje i rozwój.
4. Słaba infrastruktura obiektów kultury wymagająca dużych nakładów na modernizację,
5. Zły stanu infrastruktury zabezpieczenia przeciwpowodziowego na terenie Brzegu, zagrożenie dla części miasta nisko położonej względem Odry
6. Słaby rozwój budownictwa mieszkaniowego i dekapitalizacja istniejącej bazy mieszkaniowej
7. Zły stan infrastruktury drogowej, brak oświetlenia części dróg gminnych
8. Brak drugiej przeprawy mostowej przez Odrę
9. Zły stan budynków mieszkalnych
Słabe powiązania pasażerskie istniejącymi liniami komunikacji zbiorowej - PKP, PKS.
Niektóre problemy powtarzają się, ale to urok takich programów, w których ma być dużo zadań, a że takich samych to inna sprawa.
Polecam do rozliczenia i ujęcia w programach wyborczych nie zrealizowane zadania z trzydziestu pozycji Tabeli 18 Programu rewitalizacji - Plan zadań inwestycyjnych na lata 2004-2006 i lata następne (nakłady w tys. PLN). Proponuje zresztą przeanalizować różne inne plany i projekty i określić sposób ich realizacji. Tylko czasu jakby mało.
Jeśli o promocję chodzi to przegoniliśmy na forum o kilka długości etatowych pracowników odpowiedzialnych za ten dział. Jeszcze umknął nam Kurt Mazur, o którym jest więcej publikacji we wszystkich zachodnich językach, niż zdań napisanych w naszym ojczystym przez wiadomy urząd. A jest to człowiek, który dba o to, aby przy jego nazwisku był zawsze dopisek urodzony w Brzegu, obojętnie w jakim języku. To tak na marginesie o promocji.
Jeśli nie turystyka to co? Jeśli Wrocław i Opole wpływają tak na nasz rozwój, że o rozwoju handlu i produkcji raczej nie ma co marzyć to stwórzmy takie miejsca pracy, na których można wykorzystać zdobytą wiedzę. Otóż są tak zwane nowe technologie. Dlaczego we Wrocławiu może być firma zajmująca się wykorzystaniem mikrofal w różnych dziedzinach życia, a u nas nie? Dlaczego w Siemianowicach może być Śląskie Centrum Automatyki szkolące na poziomie technikum, a u nas nie? Mało kto wie, że w Brzegu szkoła zawodowa otworzyła klasy o specjalności mechatronika. Inwestycja w wykorzystanie wiedzy kosztuje najmniej. U nas są pasjonaci, którzy robią nawet małe roboty, ale po skończeniu studiów na co mogą liczyć? Ale nowe technologie to wiele wiele innych możliwości. Co potrzeba? Pomieszczenie, kilku zapaleńców na początek po odpowiednim kierunku studiów, ze trzy etaty dla nich i niewielkie środki finansowe. Do rozkręcenia pomysłu wystarczy. Oczywiście nie na zasadzie znajomych królika.
Ale to zdaje się miały być propozycje programu przedstawiane przez kandydatów na radnych.
Szanowni Państwo
mam zaszczyt i przyjemność zaprosić
Państwa wraz z osobami towarzyszącymi
na Galę związaną z zakończeniem ważnego etapu
„Program edukacji i partnerstwa na rzecz zrównoważonego rozwoju Doliny Wisłoki” ,
w czasie którego pragniemy z Państwem podzielić się naszymi sukcesami
i uroczyście wręczyć certyfikaty osobom,
które brały udział i ukończyły szkolenia
w atrakcyjnych zawodach rozwijającej się branży turystycznej
Antoni Kamiński
Prezydent Fundacji Educare et Servire
Uroczysta Gala
odbędzie się 24 kwietnia, 2008 r.
W Sali balowej Hotelu LORD w Dębicy o godzinie 17-tej
Po obiedzie zaplanowaliśmy także chwilę relaksu
przy muzyce ”na żywo” wraz z tańcami do godziny 24-tej.
Koszt 45 zł od osoby - płatne u Pani Renaty Mikrut na II piętrze
(w cenie danie obiadowe, deser, kawa i herbata, wino oraz muzyka na żywo)
Gościem honorowym będzie Burmistrz Miasta Dębica.
Odbiór certyfikatów możliwy tylko podczas ceremonii 24 kwietnia.
Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Diecezji Drohiczyńskiej zaprasza młodzież z diecezji siedleckiej!!!! w wieku od 14-25 lat do udziału w projekcie „OBOZY ORŁÓW Z PODLASIA”. Wszyscy uczestnicy obozów, które odbędą się w dniach 20-30 sierpnia w Domu Miłosierdzia w Sokołowie Podlaskim będą mogli rozwinąć się w jednym z wybranych przez siebie kierunku:
- rozwój umiejętności dziennikarsko medialnych
- rozwój umiejętności krajoznawczo – turystycznych
- rozwój umiejętności muzycznych
- rozwój umiejętności do tworzenia i zarządzania organizacjami pozarządowymi oraz młodych liderów lokalnych
Podczas obozów pod przewodnictwem profesjonalnej kadry uczestnicy stworzą poradnik dla młodzieży: pt: „My Orły z Podlasia chcemy wam powiedzieć, że warto!” W październiku odbędzie się konferencja promująca owoce tych obozów z udziałem władz samorządowych i zaproszonymi gośćmi. Koszt uczestnictwa w projekcie 250 zł. Pozostała część zadania współfinansowana jest ze środków otrzymanych od Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej w ramach Rządowego Programu – Fundusz Inicjatyw Obywatelskich.
Szczegółowe informacje i zapisy w Biurze KSM
Biuro KSM Diecezji Drohiczyńskiej
ul. Lipowa 84
08-300 Sokołów Podlaski
tel/fax: 025 787 74 11, tel. kom. 507 062 069
e-mail: ksm@ksm-drohiczyn.pl
więcej info www.ksm-drohiczyn.pl
Cytat:
"Wójt Jerzy Fitek przypomniał główne inwestycje zrealizowane w gminie dzięki pomocy unijnej: budowę kanalizacji w Świętej Katarzynie, utworzenie Gminnej Strefy Aktywności Gospodarczej w Siechnicach, budowę otoczenia ośrodka zdrowia oraz hali sportowej w Siechnicach. Przedstawił także wstępną listę nowych zadań, które będą ubiegać się o wsparcie. Priorytetowe inwestycje, które mają już przygotowaną wstępną dokumentację to budowa dróg w GSAG, budowa dróg i ulic w gminie o ponadlokalnym znaczeniu, realizacja bazy budownictwa socjalnego i komunalnego, dalszy rozwój bazy sportowej oraz realizowany w porozumieniu z innymi gminami program ochrony wód Ślęzy i Oławy.
Później zabrali głos przedstawiciele rad sołeckich. Mówiąc o potrzebach swoich miejscowości zastanawiali się, które z nich można zrealizować przy pomocy unijnych dotacji. Wśród najczęściej powtarzających się problemów była kwestia budowy kanalizacji i wodociągów, chodników i oświetlenia przy drogach, a także odpowiedniego ukazania walorów turystycznych i przyrodniczych poszczególnych wsi."
Cała relacja ze spotkania na portalu powiatu
[Red. portalu powiatu] "Duży nacisk został również położony na rozwój infrastruktury sportowo – rekreacyjnej.
[Wójt Jerzy Fitek] Rzeczywiście, w ubiegłym roku zakończyliśmy kolejny etap budowy boisk o sztucznej nawierzchni z oświetleniem przy hali sportowej w Siechnicach, kończymy budowę kompleksu sportowo – rekreacyjnego w Żernikach Wrocławskich, a po feriach zostanie oddana do użytku hala w sportowa w Świętej Katarzynie. W tym roku, przy terenach sportowych w Radwanicach, powstanie nowe boisko z programu "Orlik 2012", co stworzy kolejny, czwarty kompleks sportowy na terenie gminy. (...)
Ostatnie dwa projekty [ubiegające się o środki europejskie] dotyczą rozbudowy infrastruktury turystycznej i sportowej. Chodzi między innymi o stadion sportowy w Siechnicach, ścieżki rowerowe, wieżę widokową w Kotowicach i zagospodarowanie nabrzeży Odry. Mam nadzieję, że nasz turystyczny potencjał zostanie zauważony."
źródło: http://www.wroclaw-powiat.wfp.pl/news.php?id=20156
program imprez na długi weekend???? może ktoś zna???
-----------------------------------------------------------------
Za to wiem na co mozna liczyć w Ziemi Naleczowskiej (organizator miejscowa LPT).
Przepraszam. Ale wstyd mi. Nadal będę jeździł od atrakcji przyrodniczej do atrkacji
na Roztoczu. A co przygotowali, nam - turystom, ludzie , odpowiedzialni za rozwój turystyki na
Roztoczu?
Witam
Chciałbym się dowiedzieć czy nasza gmina wykorzystywała środki unijne na dofinansowanie rożnych projektów i oczywiście czy tych projektów było dużo. Zarówno tych przedakcesyjnych jak i tych obecnych. Sprawdziłem, że w budżecie gminy na 2007 r ze środków Unijnych jest tylko projekt
Zintegrowany Program Operacyjny Rozwoju Regionalnego
I - Rozbudowa i modernizacja infrastruktury służącej wzmocnieniu konkurencyjności regionów
1.4 - Rozwój turystyki i kultury
Rozbudowa infrastruktury służącej rozwojowi aktywnych form turystyki w mieście Białystok, Gminie Supraśl i Gminie Wasilków
na który przeznaczone jest niecałe 500tyś zł z budżetu unijnego.
Jeżeli jest ktoś wstanie podać jakieś info, byłbym wdzięczny, przynajmniej tak ogólne co do ilości tych projektów i z jakich funduszy. Sapard, Phare,Ispa?
Pytam sie na forum, ponieważ nie jestem pewny czy tak z miejsca w urzędzie mogą mi podać te ogólne informacje.
Chciałem napisać prace na temat Fundusze Strukturalne UE jako źródło finansowania rozwoju lokalnego (na przykładzie Gminy Wasilków), ale jak będzie mało materiałów w urzędzie to chyba jednak niestety podziękuję
TVN w emitowanym programie dopusciła się nierzetelności, narażająć na szwank
dobre imię Stowarzyszenia Land Rover Club PL.
Do kierownictwa TVN,
zgłaszam stanowczy protest związany z wyemitowanym w waszej
telewizji w dniu 10.03.99 programem zrealizowanym przez Dorotę Pawlak o
samochodach terenowych, zrealizowanym z ludzmi z Krakowskiego Land Serwisu.
Protest dotyczy łaczenia osób nie bedacych członkami naszego Stowarzyszenia,
ich
opini i pogladów w sposób wskazujacy na to że sa to opinie osób dzialajacych
w ramach Stowarzyszenia Land Rover Club PL.
Oswiadczam z cała stanowczoscia że jest to poważnym nadużyciem.
Stowarzyszenie nasze od wielu lat pracuje na swoja opinię. Na swoim koncie
mamy wiele liczacych sie dokonań. Jako jedyny klub w Polsce mamy doskonała
prasę na zachodzie Europy, w kraju zas doprowadzilismy do wielu zmian w
nastawieniu srodowiska i do srodowiska off-road.
Wyemitowany przez was program nie jest zborny z nasza polityka, kłoci
się z przyjęta przez nas forma promowania naszych działań i dokonan.
Wypowiedzi Krzysztofa, osoby - która skadinad darzymy sympatia, połaczone z
fragmentem historii LRC PL oraz informacja o organizowanej przez nas
wyprawie Syberia 99 spowodowały lawinę telefonów osob z całej Polski, nie
tylko naszych członków, wyrażajacych oburzenie takim połaczeniem.
Czynimy wiele starań w celu zmiany wizerunku srodowiska off-road w Polsce,
staramy sie wskazać inne niż praktykowane dotychczas formy
aktywnego wypoczynku zwiazanego z off-road`ingiem.
Kładziemy szczególny nacisk na ochronę srodowiska, rozwój turystyki
kwalifikowanej, wypoczynek rodzinny, promocję naszego kraju jako miejsca w
którym w sposób bezpieczny i ciekawy, w zgodzie z natura można spedzić
atrakcyjne wakacje.
Nikt nie upoważnił realizatorów programu do korzystania z nazwy LRC PL w
korelacji z osobami z poza Stowarzyszenia LRC PL, ani z wyrażanymi przez te
osoby pogladami czy opiniami.
Domagam sie natychmiastowego kontaktu w celu, wyjasnienia sprawy oraz
ustalenia takich warunków jej zakonczenia które bedzie satysfakcjonujace dla
naszego Stowarzyszenia.
Prezes Zarzadu Stowarzyszenia
Norbert J. Zbróg
tel 0 603 268 529
Drodzy grupowicze,
w niedziele 13.06.2004 w TVP 2 o godz. 11.40
Podroze kulinarne Roberta Maklowicza
Kolejowy Smak
program ze Skansenu w Chabowce
Ryszarda Leszczynska
Ogolnopolskie Forum Rozwoju Kolejowych Szlakow Turystycznych w Chabowce
Witam,
dla zainteresowanych:
"Kolejowy Smak" Skansenu w Chabowce bedzie ponownie w polowie czerwca w
programie II.
Zapraszam
Ryszarda Leszczynska
Ogolnopolskie Forum Rozwoju Kolejowych Szlakow Turystycznych w Chabowce
ZAPRASZAMY:
Z inicjatywy Ogolnopolskiego Forum Rozwoju Kolejowych Szlakow
Turystycznych w Chabowce odbywa sie impreza z udzialem Malopolskiego
Pociagu Retro.
PROGRAM FESTIWALU EUROPEJSKIEGO W KRAKOWIE
29.04.2006 r.
Rynek Główny
11.00 âźPodróż językowa wagonem I klasyâ dla wszystkich (11.00
węgierski, 12.30 rosyjski, 14.00 norweski) oraz zabawy i konkursy o
Europie dla dzieci
13.00 Lekcja karate na stojąco i malowanie buziek dziecięcych
16.00 Występy Zespołu Wokalnego âźOgnikiâś i Zespołu Tańca Współczesnego
âźKolibryâś
Dworzec Kraków-Płaszów
16.10 Spotkanie Pociągu Europa i Pociągu RETRO i wspolny przejazd do
Krakowa Glownego
Dworzec Główny
16.25 Wspólny wjazd Pociągu EUROPA i Pociągu RETRO na Dworzec Główny
(peron 1)oraz koncert Krakowskiej Orkiestry Staromiejskiej
16.45 Przejście na Rynek Główny z Kampinoską Szkołą Samby âźLâombellico
del mondoâ
Rynek Główny, scena pod Ratuszem
17.30 Koncert Kampinoskiej Szkoły Samby âźLâombellico del mondoâ
18.00 Powitanie Pasażerów Pociągu EUROPA przez władze Miasta Krakowa
18.30 Koncert zespołu jazzowego sound expansion
19.30 Pisarz Artur Becker z zespołem Swim Two Birds
20.30 âźZagubieni w mroku miastaâ - Teatr Psychodelii Absolutnej â OFF
TEATR oraz Bądź Co Bądź Teatr
21.00 Koncert Davida Canisiusa, DJâa Yellow Lounge
W przerwach: projekcje multimedialne i pokazy filmów krótkometrażowych
Przez cały dzień: kulinarna oferta specjalna, stoiska informacyjne oraz
wiele innych atrakcji...
Program towarzyszący
29.04.2006 Przejazdy - za zaproszeniami - Małopolskim Pociągiem RETRO
wokół Krakowa.
W trakcie przejazdu program artystyczny Alicji Kondraciuk âźKobiety
Europy" oraz catering do dyspozycji podróżujących. START na Dworcu
Głównym (o 15.00 i 16.45, peron 1), czas przejazdu ok.1,5 h.
30.04.2006 Ekspozycja Małopolskiego Pociągu Retro na Dworcu Głównym (od
10.00 - 18.00, peron 1)
29.04.2006 Fashion â sound expansion - pokazy mody i koncert w Piano
Rouge, Rynek Główny 46 (od 22.00)
27-29.04.2006 Konferencja âźObrazy Młodej Europyâ - Koło Naukowe
Medioznawców UJ
27-29.04.2006 âźEuropejski Pociąg do Kinaâ - pokazy filmów twórców
europejskich w Kinie Kijów
Szczegóły na stronach Miejskiej Prezentacji Internetowej - âźMagiczny
Krakówâ http://www.krakow.pl/
Osoby zainteresowane zaproszeniami proszone sa o kontakt meilowy lub
telefoniczny: Ryszarda Leszczyńska , 0502 16 40 02; 0 668 173 810.
Czesc!
Njsamprzod proponuje pasjonujaca lekture stron www.gkw.prv.pl Jest tam duzo o
podobnych jak Twoja inicjatywach...
WitamNie znam dokladnie stanu nieprzejetej czesci GKW ani nie znam sie na
przepisach dotyczacych przejmowania takich kolei, sprobuje jednak
podsumowac znane mi fakty na ten temat i zastanowic sie nad mozliwosciami
uratowania tej kolei. Prosilbym osoby znajace ten temat lub ktore
by chcialy pomoc GKW o komentarze i poprawki.1. Bytomska czesc GKW nie zostala przejeta przez zadne stowarzyszenie
i w zwiazku z tym moze zostac zlikwidowana. Wiele innych kolei
waskatorowych zostalo przejete.2. Kolej ta posiada sklad wagonow ,,letniakow'' i spalinowoz.
Z letniakow mozna zlozyc 2 sklady, a lokomotyw jest 9 (mowie tylko o spawnych
i zdatnych do jazdy).Plus wagon motorowy-sprawny.
Sklad ten
moze jezdzic jako pociag turystyczny np. wozacy pasazerow z Bytomia nad
zalew Chechlo. Posiada rowniez sklad zabytkowych wagonow mogacy jezdzic
jako pociag historyczny.
? Masz na mysli salonke i Bytomke?
3. Co moze zaoferowac GKW instytucjom ktore by mogly ja dofinansowac.
- GKW moze byc jedna z atrakcje turystyczna, co moze by bylo istotne
dla lokalnych instytucji ktorym zalezy na atrakcyjnosci regionu.
A sa takie? Bo samorzady nie bardzo....
- Pociag turystyczny moze takie instytucje reklamowac.
Caly czas reklamy sponsorow na nim wisialy.
4. Jak osoby zainteresowane tym zeby GKW nie zostala zlikwidowana moglyby
jej pomoc?- Szukanie instytucji ktore by dofinansowaly GKW.
- Utworzenie i przedstawianie im programu rozwoju tej kolei, np.
Powstalo juz troche programow...i co?
zorganizowania skansenu na stacji Bytom -- Karb, przewozy pociagiem
historycznym, reklamowanie takich instytucji na pociagach
turystycznych.
- Darmowa pomoc przy remontach.
Generalnie-nie odkryles Ameryki. Milosnicy zrobili naprawde duzo zevby
uratowac GKW, jednak jak historia pokazuje-nie udalo sie.
Pozdr!
Storch
Nie inaczej miało być na sobotniej imprezie. Gdyby nie Jacuś, impreza byłaby
zamknięta, przyjechała by na nią garsteczka wtajemniczonych osób i poraz n-ty
SKPL twierdziło by, że kolejkę trzeba zlikwidować, bo jest niedochodowa.
Mijasz się tutaj z prawdą kolego. Czy jeśli Twój sąsiad organizowałby
imprezę i zaprosił na nią jedynie swoich kolegów, miałbyś do niego
pretensje, że nie wywiesił o tym informacji na klatce schodowej, żeby
wszyscy mieszkańcy bloku mogliby uczestniczyć??
To była impreza prywatna, pociąg na zamówienie, dlatego byli na niej
jedynie zaproszeni. Zabranie tej kobiety mimo wszystko było dobrą wolą
organizatora. I nie możesz zarzucić mu, że tak było. Bo to on ustalał
zasady uczestnictwa w tym pociągu.
Aby nie smęcić za długo zapytam wprost - dlaczego, wzorem kolejki
piaseczyńskiej, krośniewickiej KD nie otworzyć na turystów? Klienteli chętnej do
przejechania się nią nie zabraknie, tego mogę być pewien.
Na jakiej podstawie możesz być pewien. Przeprowadziłeś badania
marketingowe, masz konkretne wskaźniki które o tym mówią. Czy po
prostu mglistą wizję miłośnika który uważa, że skoro jemu kolejka sie
podoba to każdemu się spodoba. Trzeba mieć na to po prostu pomysł.
Konkretny pomysł.
Warto by też zaangażować w to chociażby włodarzy Łęczycy, aby zrobić z
tego bardziej
kompleksowy program rozwoju turystyki w regionie. No ale to już wymagałoby
niestety ruszenia tyłka i dziebka pomyślunku i zmysłu marketingowego.
Ruszenia czyjego tyłka? Proponuje podaj bardziej kompleksowe
rozwiązania niż nawoływania trzebaby było, czy powinniście. Nie mówie,
żebyś zaraz jechał do Łęczycy i załatwiał ale podaj nieco bardziej
konkretny pomysł na przyciągnięcie lokalnego zainteresowania.
Pozdrawiam
Grzegorz Sykut
Mijasz się tutaj z prawdą kolego. Czy jeśli Twój sąsiad organizowałby
imprezę i zaprosił na nią jedynie swoich kolegów, miałbyś do niego
pretensje, że nie wywiesił o tym informacji na klatce schodowej, żeby
wszyscy mieszkańcy bloku mogliby uczestniczyć??
Jeśli robiłby to za SWOJE pieniądze - to nie. Ale jeśli mamy kolejkę, która jest
dotowana, i jej właściciel robi sobie "imprezy" dla
krewnych_i_znajomych_królika, zamiast normalnie zaprosić jak najwięcej ludzi,
żeby zwróciły się koszty, to tak.
To była impreza prywatna, pociąg na zamówienie, dlatego byli na niej
jedynie zaproszeni.
Kto zamawiał? Jest gdzieś dostępny oficjalny cennik wynajęcia pociągu na
krośniewickiej KD ?
Na jakiej podstawie możesz być pewien. Przeprowadziłeś badania
marketingowe, masz konkretne wskaźniki które o tym mówią. Czy po
prostu mglistą wizję miłośnika który uważa, że skoro jemu kolejka sie
podoba to każdemu się spodoba. Trzeba mieć na to po prostu pomysł.
Konkretny pomysł.
No więc tak się składa, że mam w pracy 2 kolegów pochodzących z Łęczycy, w tym z
jednym z nich akurat robię projekt. Mieszka tuż przy torach wąskotorówki
(osiedle Dominikańska), chodził do tej pomarańczowej szkoły podstawowej tuż przy
stacji. I nigdy nie jechał wąskotorówką, choć chciał. Dlaczego? Bo nie było jak.
Po drugie, władze Łęczycy mają plany na urządzenie Zalewu Łęczyckiego, który
obecnie jest troszkę "dziki". Po trzecie w Łęczycy jest zamek posiadający słynną
legendę a to BARDZO dużo. I warto to wykorzystać. Tylko jak pisałem - trzeba
kogoś z łbem, kto połączy to w całość zwaną "planem rozwoju turystyki w regionie
łódzko - łęczyckim", czy coś w ten deseń.
Ruszenia czyjego tyłka? Proponuje podaj bardziej kompleksowe
rozwiązania niż nawoływania
NIe jestem samorządowcem, czy urzędnikiem, ale chyba w każdym powiecie są
urzędnicy odpowiedzialni za rozwój regionalny, i biorą za to pieniądze. Poza tym
w unii jest MASA pieniędzy na takie programy, trzeba tylko wypracować
kompleksowy program, który się Brukseli spodoba. WIem coś o tym, bo mam
znajomych zajmujących się funduszami unijnymi.
| Mijasz się tutaj z prawdą kolego. Czy jeśli Twój sąsiad organizowałby
| imprezę i zaprosił na nią jedynie swoich kolegów, miałbyś do niego
| pretensje, że nie wywiesił o tym informacji na klatce schodowej, żeby
| wszyscy mieszkańcy bloku mogliby uczestniczyć??Jeśli robiłby to za SWOJE pieniądze - to nie. Ale jeśli mamy kolejkę, która jest
dotowana, i jej właściciel robi sobie "imprezy" dla
krewnych_i_znajomych_królika, zamiast normalnie zaprosić jak najwięcej ludzi,
żeby zwróciły się koszty, to tak.
.
| To była impreza prywatna, pociąg na zamówienie, dlatego byli na niej
| jedynie zaproszeni.Kto zamawiał? Jest gdzieś dostępny oficjalny cennik wynajęcia pociągu na
krośniewickiej KD ?| Na jakiej podstawie możesz być pewien. Przeprowadziłeś badania
| marketingowe, masz konkretne wskaźniki które o tym mówią. Czy po
| prostu mglistą wizję miłośnika który uważa, że skoro jemu kolejka sie
| podoba to każdemu się spodoba. Trzeba mieć na to po prostu pomysł.
| Konkretny pomysł.No więc tak się składa, że mam w pracy 2 kolegów pochodzących z Łęczycy, w tym z
jednym z nich akurat robię projekt. Mieszka tuż przy torach wąskotorówki
(osiedle Dominikańska), chodził do tej pomarańczowej szkoły podstawowej tuż przy
stacji. I nigdy nie jechał wąskotorówką, choć chciał. Dlaczego? Bo nie było jak.
Po drugie, władze Łęczycy mają plany na urządzenie Zalewu Łęczyckiego, który
obecnie jest troszkę "dziki". Po trzecie w Łęczycy jest zamek posiadający słynną
legendę a to BARDZO dużo. I warto to wykorzystać. Tylko jak pisałem - trzeba
kogoś z łbem, kto połączy to w całość zwaną "planem rozwoju turystyki w regionie
łódzko - łęczyckim", czy coś w ten deseń.| Ruszenia czyjego tyłka? Proponuje podaj bardziej kompleksowe
| rozwiązania niż nawoływaniaNIe jestem samorządowcem, czy urzędnikiem, ale chyba w każdym powiecie są
urzędnicy odpowiedzialni za rozwój regionalny, i biorą za to pieniądze. Poza tym
w unii jest MASA pieniędzy na takie programy, trzeba tylko wypracować
kompleksowy program, który się Brukseli spodoba. WIem coś o tym, bo mam
znajomych zajmujących się funduszami unijnymi.
Proponuje najpierw liznąć więcej wiedzy a potem osądzać, bo jak
narazie kwalifikujesz się do pierdla za pomówienie.
Pzdr
Grzegorz Sykut
Noc Muzeów
Biuro Promocji i Rozwoju Miasta zaprasza na Noc Muzeów w Warszawie, która
się odbędzie w sobotę 20 maja od godz. 19.00 do 1.00 w nocy. W tym roku
kilkadziesiąt muzeów, galerii oraz innych instytucji udostępni bezpłatnie
swoje wystawy.
Dla zwiedzających przygotowano wiele dodatkowych atrakcji, takich jak
koncerty, spotkania z artystami, pokazy filmowe i konkursy. Jak co roku
transport zapewnią zabytkowe autobusy.
Poniżej przedstawiamy listę placówek, które zapraszają na nocne zwiedzanie:
muzea: Królikarnia, Drukarstwa Warszawskiego, Ewolucji, Farmacji, Fryderyka
Chopina, Geologiczne, Historyczne, Historii Polskiego Ruchu Ludowego,
Karykatury, Kolejnictwa, Kolekcji im. Jana Pawła II, Literatury, Marii
Skłodowskiej -Curie, Miar, Narodowe, Niepodległości, Pałac w Wilanowie,
Powstania Warszawskiego, Sługi Bożego ks. J. Popiełuszki, Sportu i
Turystyki, Sztuki Dziecka, Teatralne, Techniki, Wojska Polskiego, Fort IX
Czerniakowski, Woli, Ziemi, Państwowe Muzeum Archeologiczne, Państwowe
Muzeum Etnograficzne, Zamek Królewski, Żydowski Instytut Historyczny.
galerie: Centrum Sztuki Współczesnej - Zamek Ujazdowski, Azjatycka , DAP,
Foksal MCKiS, Green Galery, Krytyków Pokaz, Le Gern, Program, Milano, Test,
MCKiS, Yours Galery, Zapiecek, Zachęta.
oraz:
Czuły Barbarzyńca - księgarnia i klub, Dom Spotkań z Historią , Fabryka
Trzciny, Instytut Francuski w Warszawie, Pasta Otwarta - taras widokowy,
Tramwaje Warszawskie - wystawa zabytkowych tramwajów na pl. Starynkiewicza,
Dom Aukcyjny Rempex przy ul. Karowej, który zaprasza także na wystawę
starych samochodów w Hotelu Europejskim oraz do Galerii Senatorskiej.
Wlasnie natrafilem na ztm.binaries na post a w nim wzmianka o
Nocy Muzeow. Okazuje sie ze to wydarzenie bedzie mialo miejsce
juz w nocy z soboty 20.05 (od 19) na niedziele 21.05 (do 1.).
Pewnie ktos (Szuwaks?) zamiesci dokladniejsza informacje wiec
prosze miec na uwadze.
AM
http://pomorska.pl/
Urząd Marszałkowski uznał przywrócenie linii kolejowej Toruń - Golub
Dobrzyń - Brodnica za inwestycję kluczową w województwie.
Województwo kujawsko-pomorskie przygotowuje projekt odbudowy dla celów
turystycznych połączenia kolejowego Toruń - Golub Dobrzyń - Brodnica.
Znalazł się on na liście projektów kluczowych Regionalnego Programu
Operacyjnego. Zaplanowano na jego realizację dofinansowanie unijne w
wysokości ponad 6 mln zł. Projekt polega na zagospodarowaniu infrastruktury
turystycznej szlaku kolejowego. Realizacja projektu uzależniona jest od
podpisania porozumienia między powiatami i gminami położonymi na trasie
linii kolejowej.
Projekt ma strategiczny charakter z punktu widzenia rozwoju
społeczno-gospodarczego regionu. Wykonanie zadania planowane jest na lata
2009-2011.
Z Golubia-Dobrzynia pociągiem nie odjedziesz nigdzie. Nie ma nawet połączeń
towarowych. PKP przywrócenie połączeń uzależnia od decyzji Urzędu
Marszałkowskiego. Ta jest pozytywna. Władze Golubia-Dobrzynia występowały
już z prośbą o uwzględnienie miasta na trasie kolei.
Stan dworca w Golubiu-Dobrzyniu jest tragiczny. Powybijane szyby, powyrywane
drzwi, zniszczone schody. Perony zarośnięte trawą, która osiągnęła już 1,5
metra wysokości.
Gdy już dojedziemy do Torunia czy Brodnicy, stąd mamy otwartą drogę. Urząd
Marszałkowski przygotował także projekty rewitalizacji innych tras, m.in.
Brodnica-Iława. Zakłada on przejęcie i wyremontowanie torowisk wraz z
przyległościami, przywrócenie połączeń, pozyskanie zabytkowego taboru
kolejowego, wybudowanie czterech przystani kajakowych na Drwęcy, wyznaczenie
szlaków turystycznych, a w przyszłości stworzenie centrum turystyki
technicznej. Wytyczonych ma być co najmniej 100 kilometrów nowych
turystycznych szlaków pieszych i co najmniej 50 kilometrów szlaków
rowerowych. Wszystko to razem powinno przynieść skutek w postaci 50 tysięcy
nowych turystów, odwiedzających co roku Kujawy i Pomorze, oraz nowych miejsc
pracy, m. in. w agroturystyce i punktach regionalnej gastronomii. Całość ma
kosztować 32 miliony złotych.
Miejmy nadzieję, że oba projekty rewitalizacji linii uda się zrealizować, z
zapowiadanym rozmachem.
-----------------RFD--------------------------------
Nazwa grupy: pl.sci.turystyka
Krotki opis: Aspekty ekonomiczno prawne turystyki.
Moderowana: NIE
Opis: Grupa poświęcona turystyce, od strony ekonomiczno prawnej z
ciekawostkami IT. Dyskusje na temat poprawy sektora turystycznego w Polsce.
Przykładowe zagadnienia mieszczące się w tematyce grupy:
- W jaki sposób przyczynić się do rozwoju turystyki?
- Co zrobić by polski przedsiębiorca branży turystycznej poradził sobie z
konkurencją krajów UE
- Aspekty ekonomiczne i prawne polskiej turystyki
- Technologia IT w turystyce czyli e-turystyka - plusy i minusy, wpływ na
efektywność sprzedaży
Przykładowe zagadnienia nie mieszczące się w tematyce grupy:
- "Dlaczego pociąg jest żółty?" - To i podobne pytania,
wskazują na zupełnie niepoważne podejście do zagadnienia kogoś. Problemem
hodowli usenetowych trolli zajmują się inne grupy w hierarchii pl.*, dlatego
nie ma dla nich miejsca w grupie pl.sci.turystyka.
- "Seks turystyka czyli gdzie przelecieć panienkę" - to nie grupa z ofertami
erotycznymi, anonsami zajmują się inne grupy
Tematy zabronione:Seks turystyka w ujęciu dziecinnym, mało dojrzałym, od
tego są inne grupy.
Unikać też należy listów nie wnoszących wiele merytorycznie, a tylko
podgrzewających dyskusję, skupiając się zwykle na mało istotnych faktach lub
stwierdzeniach przedpiśćcy. Wyrażanie niechęci do współdyskutanta powinno
ograniczać się do robienia dezaprobujących min podczas wysyłania swoich
artykułów. Można także za pomocą palców nie używanych właśnie do naciskania
ENTER wykonywać gesty uznawane powszechnie za obraźliwe. I tyle.
Zabronione jest także wysyłanie listów zawierających jakiekolwiek
programy zdjęcia itp, jakikolwiek spam oraz dyskusje nie
związane z tematem grupy. Nie jest to także miejsce na ogłoszenia
reklamowe, nawet jeśli są związane z tematem grupy.
Ogloszenie:
pl.news.nowe-grupy
pl.announce.newgroups
pl.sci.ekonomiczne
pl.rec.turystyka.zorganizowana
pl.rec.turystyka.tramping
pl.soc.prawo
Czas trwania: dwa tygodnie
-----------------RFD-KONIEC-------------------------
Drodzy koledzy,
nadeszla bardzo powazna chwila w Waszym zyciu.
Mozecie uzyc swojej sily.
Sily milo ci do zabytkow techniki, ktorymi sie zachwycacie.
Ta sila pomoże doprowadzic do sukcesu.
Otóz rzadko ujawnialam sie do tej pory na li cie, poniewaz nie mialam
czasu.
Moj czas po więcałam na pisanie petycji do wszystkich ministerstw w
sprawie zabytków kolejowych.
Doprowadzilam do przekonania wielu osób, że trzeba kolejowe zabytki
techniki objąć Programem Ochrony.
Objęcie Programem Ochrony uprawnia do korzystania ze rodków Unijnych w
przyszło ci.
Ażeby objąć Programem potrzebna jest presja społeczna!!!!!!!
A więc do dzieła.
Programu Ochrony Zabytków Techniki Kolejowej.
W chwili obecnej to co było w Skansenach planuje sie wniesc aportem do
spolki CARGO.
Azeby wniesc aportem, nalezy je wycenic.
Czy jest w Polsce fachowiec od wyceny????
Jak to zostanie wycenione???
Napewno warto ć zostanie zaniżona!!!!
A pozniej CARGO zaplaci podatek od warto ci.
Wszyscy wiemy, ze CARGO w pierwszej kolejno ci planowane jest do
sprzedazy!!!!
Tak tez zostana sprzedane kolejowe zabytki.
Poza tem wiem, ze pojawiła się grupa "padlinożerców".
Zastanowcie sie, czy tego chcemy?????
Odwoluje sie do Waszej kompetencji i odpowiedzialno ci.
PKP wyuczylo Was bezradnosci wobec tego co lubicie.
Jest szansa na uratowanie ich.
Piszcie też do mnie.
Planuje powolanie Międzyresortowego zespolu do ratowania zabytkow
(MInisterstwo Kultury, Infrastruktury i Gospodarki).
Ale potrzebne jest Wasze zainteresowanie.
Je li nie wierzycie w sile Waszych pojedynczych głosów to dajcie do
Możemy też stworzyc koalicje.
Koalicja polączylaby organizacje pozarządowe i osoby indywidualne.
Dzisiaj nie jeste cie bezradni!!!!!
Macie wpływ na to co Was otacza. Tylko musicie chcieć!!!!
KOLEJOWY SMAK - to też mój smak.
Pozdrawiam gorąco,
Ryszarda Leszczynska
Ogólnopolskie Forum Rozwoju Kolejowych Szlaków Turystycznych w Chabówce
Wiślana Trasa Rowerowa ciągnąca się od źródeł Wisły aż po Żuławy
Wisła przyjazna rowerzystom
Wiślana Trasa Rowerowa ciągnąca się od źródeł Wisły aż po Żuławy to na razie tylko projekt. W Bielsku-Białej ruszyła promująca powstanie trasy wystawa zdjęć. Setka fotografii będzie podróżować, oczywiście wzdłuż rzeki, aż 31 sierpnia dotrze do Gdańska.
Ponad tysiąc kilometrów wyłączonej z ruchu samochodowego trasy rowerowej powstać ma między Jeziorem Czerniańskim w miejscowości Wisła a ujściem królowej polskich rzek do Zatoki Gdańskiej. Od głównej nitki odchodzić będą mniejsze ścieżki, prowadzące do ciekawych miejsc w okolicy.
To pomysł Grażyny Staniszewskiej, europosłanki Partii Demokratycznej z Bielska-Białej, rowerzystki, która w swoim mieście dwa razy w roku organizuje rodzinny rajd rowerowy dla trzech tysięcy osób. - Lansuję tę ideę od momentu wejścia Polski do Unii. Trasa ma szansę stać się naszym narodowym produktem turystycznym. Mamy tu kraj w pigułce: historię, zwyczaje, przyrodę, kuchnię - od górali po Kaszubów - wylicza Staniszewska. - Rzeki europejskie płyną w betonowych korytach, a Wisła zachowała naturalne piękno. Turystyka rowerowa, jako nieinwazyjna, nie zniszczy tego piękna, a stymulować będzie rozwój. Zwłaszcza wsi i mniejszych miast po drodze.
Środki na realizację WTR ma wyłożyć osiem nadwiślańskich województw. Marszałek śląski dał już przykład: zlecił wykonanie logo, uzgodnił z gminami przebieg trasy i dofinansował jej wytyczenie.
- Liczę, że marszałkowie stworzą grupę roboczą, spotkają się i podejmą ostateczną decyzję - dodaje Staniszewska.
- Z chęcią wezmę udział w takim spotkaniu, jestem wielkim zwolennikiem WTR. Zwłaszcza teraz, gdy każde województwo ma swój program operacyjny, przez co finansowanie tego wielkiego projektu jest możliwe - mówi marszałek pomorski Jan Kozłowski.
31 sierpnia do Gdańska zawita wystawa fotografii promująca WTR pt. "Wisła - ostatnia taka rzeka Europy". Przy okazji odbędzie się spotkanie przedstawicieli pomorskich gmin nadwiślańskich.
Tak, ale w Bieszczadach itp. Natomiast już teraz obserwuję zanik oznakowania w gminach Pomorza Środkowego. Np. takie okolice Polanowa - piękna okolica i co z tego, zostaną tylko grzybiarze i jagodziarze.
Muszą pojawić się liderzy, sprawnie działające fundacje (nie nastawione same na siebie, na swoje potrzeby), ludzie muszą poczuć, że mają coś wyjątkowego i że na turystyce można zarobić. To proces długofalowy. Nam jest łatwiej. Żyjemy w innej turystycznej rzeczywistości i mamy poczucie, że dużo zależy od nas samych. Poprzez zarobić rozumiem skorzystać. Spróbuję wytłumaczyć Ci na przykładzie szlaku ikon. (Wcześniej kilkakrotnie ścieraliśmy się w tym temacie). Dawna cerkiew, obecnie kościół w Dobrej Szlacheckiej koło Sanoka. Niczym specjalnym niewyrózniająca się, z 1879 r. Ładne wnętrze . W czasie działań wojennych uszkodzono na niej banię. W 1947 r. uszkodzoną kopułę rozebrano, a na jej miejscu położono dach. Obok niej cenna cerkiew-dzwonnica bramna częściowo wybudowana w XVII w. Robert Bańkosz, znakomity przewodnik i znawca tematu wytycza szlak ikon doliny Sanu. Kolega szef Bieszczady Adventure zaczyna promować szlak, włączamy do programów spływ Sanem. Powstaje znakomity produkt turystyczny (sanocki skansen, cerkiew w Uluczu i w Dobrej, na życzenie spływ). Zaczynają pojawiać się turyści. Coraz więcej. Mieszkańcy Dobrej są zdziwieni, potem coraz bardziej dumni ze swojego kościółka. Pieniądze, które mają na budowę nowego, murowanego kościoła przeznaczają na remont. Dawna cerkiewka uratowana. Wokół ludzie zaczynają inwestować w agroturystykę, wykorzystują San i okoliczne stawy jako atrakcję turystyczną. Kilka rodzi żyje z turystyki.
Sądzę, że podobne mechanizmy zaczną dzaiałać w całym kraju. Unia przeznaczyła na rozwój turystyki w Polsce (infrastruktura turystyczna i paraturystyczna) sumę 13 miliardów euro (sumy ukryte w różnych projektach, nie znamy jeszcze wytycznych). Te pieniądze pobudzą gospodarkę. ludzie muszą tylko chcieć.
Samorządowcy boją się, że unijny program utrudni rozwój gmin
Prawie jedna trzecia powierzchni Podkarpacia może być objęta unijnym programem Natura 2000. Ma on chronić rzadkie gatunki roślin i zwierzęta, ale bardzo komplikuje inwestycje w gminach.
Urzędnicy w Cisnej musieli np. sprawdzić, jaki wpływ na środowisko będzie miał remont toalet.
- Polska zobowiązała się realizować program z chwilą wejścia do UE. (Natura 2000 to program całej Unii). Chodzi o to, żeby na wyznaczonych obszarach zachować przyrodę w jak najmniej naruszonym stanie - mówi Robert Nowakowski, p.o. wojewódzkiego konserwatora przyrody.
Bieszczady to nie rezerwat
Na razie w ramach Natury 2000 na Podkarpaciu zostały wyznaczone cztery obszary specjalnej ochrony ptaków: Bieszczady, Pogórze Przemyskie, Lasy Janowskie i Puszcza Solska. To ok. 11,7 proc. powierzchni województwa. Są pomysły, żeby ochroną objąć kolejne tereny (m.in. Beskid Niski, Dolny San i Wisłok, Wisłok środkowy z dopływami, Wisłokę z dopływami). Gdyby tak się stało obszary wyznaczone, projektowane i potencjalne objęte programem, zajmowałaby ok. 29 proc. powierzchni regionu.
To nie podoba się ekonomistom i samorządowcom, bo program komplikuje inwestycje. W Jarosławiu trzeba np. zbadać jak budowa obwodnicy wpłynie na przepływający w pobliżu San. Na terenie ochrony ptaków nie może być dużych elektrowni wiatrowych. Każda inwestycja - np. pensjonaty czy większe osiedla w Bieszczadach - wymaga przygotowania oceny ich wpływu na środowisko (zakazane są inwestycje, które wpływają na środowisko w dużym stopniu).
- Ochrona przyrody jest potrzebna, ale nie można np. z Beszczadów zrobić rezerwatu. Ludzie żyją tam z usług turystycznych. Jeśli nie będzie inwestycji, nie będzie turystów - mówi Andrzej Sawicki, ekonomista.
Pogodzić przyrodę i inwestycje
Zdaniem Sawickiego specjaliści powinni precyzyjnie określić tereny chronione, które muszą być jednak mniejsze. Podobnie twierdzi Renata Szczepańska, wójt Cisnej. - Ten program hamuje rozwój gospodarczy gminy. O pół roku przedłuża inwestycje. Trzeba chronić to, co jest wybitne. Nie może być tak, że 100 proc. mojej gminy jest objęte ochroną przyrody - irytuje się Szczepańska.
Wicewojewoda Robert Godek przyznaje, że dyskusja o programie jest trudna, bo według ministerstwa środowiska i UE ewentualne tereny chronione trzeba traktować jak te, które są objęte faktyczną ochroną.
- Nasza polityka jest taka, żeby pogodzić ochronę przyrody i prowadzenie inwestycji - mówi Godek.
Dziennik Nowiny
Panowie jeśli S. Żelichowski zostanie MOŚ to będzie dla ekologów wspaniała wiadomość!!!
Nie sądzę... W programie PSL odnośnie ochrony środowiska:
10 punktowy program PSL w zakresie ochrony środowiska
Zapewnimy lepsze finansowanie zadań związanych z ochroną środowiska przyrodniczego, w tym utrzymanie Narodowego i Wojewódzkich Funduszy Ochrony Środowiska oraz pełne wykorzystanie pieniędzy z Unii Europejskiej na te cele.
Uruchomimy program produkcji energii odnawialnej i zachęcimy do szerokiego jej wykorzystywania.
Zadbamy o intensywny rozwój gospodarki leśnej, w tym przede wszystkim zalesienie gruntów, niewykorzystanych w produkcji rolnej.
Zabierzemy zarządzanie Lasami Państwowymi urzędnikom w Warszawie i przekażemy leśnikom.
Przywrócimy funkcjonowanie ustawy o lasach dla wszystkich szczebli administracji leśnej
Awans zawodowy w leśnictwie uzależnimy od wiedzy i doświadczenia a nie od koneksji politycznych.
Przeznaczymy środki na zabezpieczenie wielkich zbiorników wodnych przed potencjalną awarią.
Nie pozwolimy na zaśmiecanie Polski przez import odpadów z zagranicy, jak również na tolerowanie zagrożeń ekologicznych, pochodzących z zagranicy.
Na szeroką skalę wprowadzimy program „małej retencji”, kończąc jednocześnie wszystkie inwestycje wodne realizowane przez wiele lat.
Zrealizujemy dyrektywę wodno-ściekową i osadową, celem rozwoju turystyki.
aż 4 punkty dotyczą bezpośrednio lub pośrednio leśników...
natomiast mocno kontestowany jest punkt 3 - dotyczący intensyfikacji rozwoju gospdarki leśnej m.in poprzez zalesianie - w czym ekolodzy/przyrodnicy- słusznie poniekąd - upatrują znacznego zagrożenia dla zachowania i ochrony różnorodności biologicznej.
Od 1,09,08 PKS JG likwiduje 4 kursy na trasie JG-Szkl.P i 4 Szkl.-JG , ostatni kurs ze Szkl. bedzie po 19 !!! czyli PKP mogło by być konkurencją obniżająć cene i dając wiecej kursów!!!
[ Dodano: 26-08-2008, 16:36 ]
Samorządowcy przeciwko likwidacji linii kolejowych
Zarząd województwa, przedstawiciele Jeleniej Góry, Szklarskiej Poręby, Kudowy Zdroju i Barda oraz Dolnośląska Organizacja Turystyczna złożyły oficjalny protest przeciwko planom likwidacji linii kolejowych tak ważnych dla rozwoju ruchu turystycznego na Dolnym Śląsku.PKP Przewozy Regionalne zamierza od 14 grudnia zlikwidować połączenia Jelenia Góra–Szklarska Poręba oraz Kłodzko–Bardo–Kudowa Zdrój.
Piotr Borys, członek zarządu województwa tak tłumaczył: Samorząd województwa przekazuje dotacje na regionalne przewozy pasażerskie, w tym roku 50 milionów złotych. Poza tym zarząd województwa podjął decyzję w sprawie ogłoszenia naboru projektów indywidualnych dotyczących modernizacji linii kolejowych na Dolnym Śląsku. Polskiej Linie Kolejowe jeszcze do 1 września mogą składać wnioski o dotacje na ten cel.
Priorytetem dla władz regionu jest także wspieranie rozwoju przewozów turystycznych. Przykładem tego może być uruchomienie wakacyjnego połączenia na trasie Lwówek Śląski – Jelenia Góra – Lubawka – Trutnov.
– Cieszy się ono tak dużym zainteresowaniem, że będziemy prowadzić negocjacje, aby funkcjonowało także we wrześniu, a od przyszłego roku we wszystkie weekendy – tłumaczy członek zarządu Zbigniew Szczygieł.
Zdaniem Piotra Borysa plany PKP doprowadzą do zmniejszenia ruchu turystycznego i zaszkodzą promocji Dolnego Śląska, który może się poszczycić coraz atrakcyjniejszą ofertą rekreacyjną. Z danych DOT wynika, że 10 procent wszystkich turystów odwiedzających Kotlinę Kłodzką wybiera właśnie transport szynowy.
– Dofinansowujemy przewozy regionalne i rewitalizujemy trasy kolejowe, dlatego nie możemy zgodzić się z taką polityką PKP, która nie sprzyja rozwojowi naszego regionu – tłumaczył wicemarszałek.
Wkrótce za sprawą urzędu marszałkowskiego rozpoczną się prace remontowe na linii Wrocław-Trzebnica. Na poprawę infrastruktury na innych trasach zarząd zamierza pozyskać pieniądze z Regionalnego Programu Operacyjnego oraz Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.
Jutro, w środę z ministrem infrastruktury i zarządem PKP na temat planów likwidacji przez połączeń kolejowych rozmawiać będzie marszałek Marek Łapiński oraz członek zarządu Zbigniew Szczygieł.
jelonka.com
Gmina Marciszów, jako gmina rolnicza o dużych walorach turystycznych, ze sporymi zasobami surowców budowlanych, chce reaktywować zlikwidowane kilka lat temu przez PKP połączenia kolejowe. Projekt ten ma swoje uzasadnienie ekonomiczne.
Przez gminę Marciszów biegnie linia kolejowa Wrocław – Jelenia Góra, która jest słabo wykorzystywana. Władze gminy, zainspirowane możliwościami wynikającymi z Regionalnego Programu Operacyjnego dla Dolnego Śląska, widzą w odtworzonej kolei źródło rozwoju gospodarczego i turystyki.
Pomysł gminy
– Chcemy reaktywować nieczynne linie kolejowe i w ramach uchwały zarządu gminy staramy się o nieodpłatne przejęcie od PKP naszego odcinka linii kolejowej Marciszów-Jerzmanice-Legnica. Poszukujemy też niezależnego operatora – mówi jeden z lokalnych samorządowców Artur Pawłowski.
Argumenty ekonomiczne
Reaktywacja lokalnych szlaków kolejowych ma uzasadnienie ekonomiczne. W pobliskim Wojcieszowie znajduje się kamieniołom, z którego po zamknięciu linii eksploatująca go firma zmuszona jest wozić urobek samochodami po coraz bardziej zatłoczonej i dziurawej drodze. Koleją byłoby szybciej, taniej, no i ekologicznie. Zalety te dostrzegają potencjalni operatorzy. Dlatego gmina wystąpiła do spółki PKP Nieruchomości z prośbą o przejęcie dworca i obiektów związanych z zapleczem niezbędnym dla przewozów towarowych, a w przyszłości i osobowych w Marciszowie.
Rozmowy toczą się z dwoma operatorami, w tym z dużą spółką transportową powiązaną z KGHM w Lubinie.
Władze gminy zamierzają wozić po torach nie tylko urobek z kamieniołomów, ziemiopłody, ale i pasażerów, w tym turystów do pobliskiego Bolkowa, gdzie jest słynny zamek.
– Projekt chcemy realizować jako związek sąsiadujących gmin w ramach euroregionu Nysa, którego jesteśmy członkiem. W ten sposób łatwiej znajdziemy środki z Unii – mówi wójt gminy.
Źródło Gazeta Prawna - 04.04.2007
Podobnie jak w ubiegłym roku, również tego lata firma Nokia jest sponsorem cyklicznego programu ekologiczno-edukacyjnego Akcja Mazury. Celem współpracy jest propagowanie działalności oświatowej, rozwój i wdrażanie idei proekologicznych oraz ochrona dziedzictwa narodowego.
Tegoroczna impreza rozpoczęła się 1. maja i będzie trwać do końca wakacji. Akcja Mazury obejmuje sześć podstawowych programów:
• Akademia Mazury skierowana do najmłodszych i odbywa się w cyklu warsztatów edukacyjnych, gdzie przeszkoleni koordynatorzy organizują zajęcia łączące w sobie zabawę i pracę na rzecz środowiska,
• równolegle realizowany jest program Darmowe worki na śmieci w mazurskich portach, który polega na rozdawaniu bezpłatnych worków na odpady poprzez sieć marin, pensjonatów, campingów, parkingów, wypożyczalni sprzętu turystycznego itp,
• dodatkowo w miejscach największego ruchu turystycznego są rozstawione pojemniki na selektywną zbiórkę surowców - program Edukacja nt selektywnej zbiórki odpadów,
• Akcja Mazury daje również zajęcie bezrobotnej młodzieży - młodzi ludzie mogą znaleźć pracę przy porządkowaniu i monitorowaniu szlaków mazurskich - program: Akcja Szalupowa - Eko patrol,
• w ramach całego przedsięwzięcia firma Nokia wspiera cykl imprez, które ze swoją problematyką docierają do szerokiego grona osób spędzających wolny czas na Mazurach, zarówno do dzieci jak i dorosłych; każda z nich poświęcona jest jednemu z tematów bliskich ekologii lub edukacji dotyczącej ochrony środowiska - program Eko piknik,
• na przełomie lipca i sierpnia pod patronatem Akcja Mazury odbędzie się Eko Maraton Mazury CUP 2005 - trwające tydzień wyścigi łodziami wiosłowo - żaglowymi szlakiem Wielkich Jezior.
W aspekcie ochrony środowiska warto przypomnieć, iż Nokia w 2002 r. podpisała deklarację i zgodnie z jej postanowieniami jest aktywnym uczestnikiem programu poszukiwania metod bezpiecznego dla środowiska likwidowania zużytych telefonów komórkowych (ang. Initiative for a Sustainable Partnership on Environmentally Sound Management of End-of-life Mobile Phones). Wdrożony program Nokia dla środowiska polega na tym, że w czterdziestu Autoryzowanych Punktach Serwisowych Club Nokia w Polsce znajdują się specjalne pojemniki zbiorcze, w których konsumenci mogą pozostawiać zużyte, niepotrzebne produkty komórkowe marki Nokia. Zebrane w ten sposób telefony, baterie i akcesoria komórkowe przekazywane są następnie przez Nokia do firmy wyspecjalizowanej w profesjonalnej utylizacji takich produktów.
Źródło: TELEPOLIS
Projekt zakłada, że planty będą przebiegać ulicami Rybacką, Krótką, Podmurną, na tyłach Domu Kultury oraz w okolicy ul. Zamkowej. Obecnie rozciągają się wzdłuż murów obronnych. Na ich obszarze w średniowieczu znajdowała się fosa miejska ale teraz w większości są zabudowane. Pozostałości muru obronnego są w fatalnym stanie. Postrzegane są raczej jako zawadzająca ruina niż zabytek. Jego resztki porozrzucane są po mieście, zastawiane są pojemnikami na śmieci lub parkującymi samochodami. Wymagają natychmiastowych prac zabezpieczających przed dalszym niszczeniem, a teren wokół wymaga uporządkowania.
Zmiarzeniem władz miasta, jest przekształcenie tego miejsca w atrakcję turystyczną. Będzie tutaj utworzony tzw. szlak forteczny dzięki, któremu podkreślone zostaną walory obiektu. Mury obronne zostaną odrestaurowane. Ukończono własnie odnawianie fragmentu przy ul. Krótkiej. W części przy ul. Podmurnej 12 i 15 zostaną otwarte galeria i punkt informacji turystycznej. Przez tereny wokół muru przebiegać będą piesze ścieżki, zostanie zamontowany system oświetlający zabytek, będą też tablice informacyjne opisujące historię tego miejsca.
- Mam nadzieję‚ że do działań zainicjowanych przez miasto dołączą przedsiębiorczy tczewianie, uruchamiając w pobliżu kawiarenki‚ herbaciarnie‚ pierogarnie itp. i że w efekcie stanie się to atrakcyjne miejsce spacerów i spędzania czasu dla turystów i mieszkańców - powiedziała Danuta Morzuch-Bielawska‚ naczelnik Wydziału Architektury i Rozwoju Miasta w Urzędzie Miejskim w Tczewie.
Pieniądze na utworzenie plant, które zostały objęte projektem pod hasłem "Odnowa średniowiecznych murów obronnych Tczewa - historycznego przystanku na drodze wodnej Berlin - Kaliningrad -Kłajpeda" będą pochodzić z funduszu Phare 2003 "Przygotowanie projektów infrastrukturalnych w ramach programu sąsiedztwa INTERREG IIIA". Władze Tczewa starają się również o dofinansowanie w ramach regionalnego programu operacyjnego województwa pomorskiego na lata 2006-2013. - Planowane przez nas działania są zawarte w strategii rozwoju miasta oraz ujęte w programie rewitalizacji Starego Miasta w Tczewie. Utworzenie plant miejskich uwzględnia także miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego miasta Tczewa‚ co daje mocne podstawy do ubiegania się o środki pozabudżetowe. Gdy tylko je otrzymamy‚ przystąpimy do realizacji projektu. Mam nadzieję‚ że poprzez te działania miejsce stanie się atrakcyjne dla turystów‚ a mieszkańcy docenią piękno i ogromną wartość historycznej zabudowy - poinformowała Danuta Morzuch-Bielawska
no i wsdzystko jasne moim zdaniem - to własnie jest odpowiedź dlaczego nie ma KK i nei będzie a w Przedborzu NIC się nie da... Po takiej akcji? Komu się bedzie kiedykolwiek chciało?
O jakim podcinaniu skrzydeł mówisz?
O jakich młodszych towarzyszach mówisz? Chętnie posłucham komu "podcielismy skrzydła".
A jesli chodzi o to ze masz taki wiek... to dziwne ze nie dotarłam do Ciebie do klasy ze szkoleniem na temat pieniędzy unijnych dla młodziezy o które SAMA MŁODZIEŻ może sie postarać sama dla siebie. Czekam kiedy kjako młody człowiek który się uczy wyjedziesz w ramach któregoś z programów unijnych za granice w takim razie. Jak wrócisz porozmawiamy mam nadzieję zmienisz zdanie. Jesli chcesz wiedzieć mielismy wiele propozycji dla tutejszej młodziezy bezpłatnych mozliwości szkolen wyjazdów.. trzeba było szukac z "łapanki".
Strona jest od nowa postawiona - na nowym serwerze . Nie aktualizowana bo nie widze potrzeby. KK nie działa od 3 lat. W sensie formalnym - działa nadal - tzn - jest zarejestrowana.
Tak działalismy rodzinnie. Ale w zarządzie było 10 osób. W stowarzyszeniu 30. I kazdy mógł przyjsc. Zyczę powodzenia w zapisywaniu się do dowlonbego stowarzyszenia na terenie pPrzedborza. na spotkania przychodzilismy w 5 osób :0 Dzięki - na piwo mogę się umówić z rodziną i przyjaciólmi w mneij formalny sposób hehe.
Nie rozumiem o co ci chodzi z tym hasłem na temat rodziców - oczywiscie oni zawsze mogą dać, tylko za Ciebie zycia nie przezyją ;) Ale spoko :D
Kugiel to nie moze być potrawa regionalna - tzn moze być - ale unia nie rejestruje potraw a jedynie produkty regionalne. Kugiel nie jest produktem gdyż nie jest czymś "trwałym" co mozna sprzedawac na większą skalę. To był powód dla którego Stowarzyszenie w Krzętowie zaczęło rejestrować baraninę po krzetowsku. A takie bajery jak atrakcje turystyczne mozemy wsadzić sobie w buty. Zobacz co się dzieje dookoła ile gminy poinwestowały w turystykę we własną promocję, w infrastrukturę itd. Jestesmy 100 lat za Murzynami a okres największej koniunktury na rozwój za unijne pieniądze mamy za sobą. Poza tym musze powiedzieć ze jest zagrozenie ze niedługo Przedbórz starci prawa miejskie - pnoć jak zmniejszy się jeszcze o 600 osób to będzicie mieli wqójta a nie burmistrza.
Kolejna rzecz - tak jestesmy z Łączkowic.. ale wybralismy to miejsce do zycia z własnej woli, a nie z tytułu urodzenia. Przyjechalismy tu z zewnątrz - choć mamy swoje korzenie tu też. Dlatego umielismy pokochac to miejsce moze bardziej niż ludzie st ąd. Widzimy potencjał. Ale w ciągu lat tej działalności dowiedziałam się ze nie jest to nikomu potrzebne - tu ludzie są szczęsliwi tak jak jest.
[ Dodano: 2007-08-20, 17:54 ]
Kobieto zrozum podstawy ekonomii, bo piszesz jak nakrecona. Turystyka nie jest pierwszorzedowym zrodlem dochodu. Nie jestesmy ameryka gdzie glownym zajeciem emeryta jest podrozowanie, a emeryture przesylaja mu gdzie tylko chce. W momencie rozpoczecia kryzysu najbardziej traca nieruchomosci polozone w kurortach. To akurat Nysy nie dotyczy, bo kurortem nie jest, jednak uslugi turystyczne, zdrowotne i wszelkie inne powiazane sa z budzetem domowym ludzi z produkcji. Jedna osoba w fabryce utrzymuje po krotce dwie w uslugach. Nysa nie ma zadnej infrastruktury, nie ma niczego oprocz fortow, na ktore zupelnie bezmyslnie wyrzucono pieniadze. Jak mozna bylo zatwierdzic projekt, gdzie nawet sanepid nie dopuscil zadnej restauracji (najwiekszy lokal z kuchnia 6,5 m kw), jeden spust kanazlizacyjny ze wszystkich lokali i ogrzewanie elektryczne. Przeciez to glowy trzeba nie miec, zeby takie rzeczy robic. Poklosiem takich decyzji sa pustostany w bastionie. Czesc pieniedzy wylozylo miasto i zapewniam, ze lepiej bylo je trzymac na lokacie niz bezmyslnie inwestowac. Kolejna idea fix to turystka. Latem weekendowa tak, nic wiecej. Wystarczy popatrzec jak rozkladaja sie wiatry nad Goswinowicami. Kto zezwolil na te inwestycje, kto wtedy odpowiadal za ochrone srodowiska, kiedy wojewoda pytal o zgode na lokalizacje? Kto? Pytam sie kto? Ja niestety odpowiedz znam i bardzo mnie to martwi. Przestanmy mowic o bibliotekach multimedialnych, turystyce etc. Pieniadze nalezy przeznaczyc na rozwoj terenow przemyslowych, oswojenie terenow pod budownictwo mieszkalne i co najwyzej hale sportowa. Wszelkie odnowy kosciolow, programy ktore sluza przypinaniu sobie orderow i wreczaniu nagrod zostawic w spokoju. Jesli tylko jako urzad nie bedziecie przeszkadzac to ludzie poradza sobie sami, bo niestety jak do tej pory to dzialacie jak teleturniej "Jeden z dziesieciu" gdzie reka jest szybsza od glowy. Jak do tej pory wszelkie dzialki budowalane zostaly sprzedane. Skoro chcecie sprzedac stadion, mozna zadac to samo pytanie. Kto bedzie na nim budowal? Wystarczy spojrzec na przetarg w Raciborzu, czy chocby ostatnich 8 w Warszawie. Poczytajcie dane makro o najblizszym roku, gdzie ceny nieruchmosci spadna o ok 30%. Gratuluje lokalizacji nowego marketu w Nysie. Czy to tez wasz sukces?
Ps. A marzyc prosze w czasie wolnym od pracy. Mysle, ze juz takich bredni podatnicy nie powinni oplacac. Musze dodac, ze powazni inwestorzy wlasnie tworza rowzwoj gospodarczy, a nie przychodza gdzie on jest. Wyglosila Pani nowe kuriozalne twierdzenie nieznane nauce do tej pory, moze warto pomyslec o doktoracie.
http://www.powiat-gniezno...p_news_idname=2
Powiaty żniński i gnieźnieński chcą rozwinąć turystykę na Szlaku Piastowskim. W tym celu został przygotowany projekt "Szlakiem Piastowskim - od gada, pradziada do Wenecji, Paryża i Rzymu" opiewający na kwotę 41 mln zł. Unia Europejska chce przekazać na jego realizację 85% środków.
Projekt został zaakceptowany do realizacji przez Ministerstwo Gospodarki w ramach środków unijnych z Sektorowego Programu Operacyjnego. Wśród kilkunastu nadesłanych propozycji akceptację ministerstwa uzyskało osiem projektów regionalnych, wśród których Szlak Piastowski znalazł się na drugim miejscu.
Koszt całego projektu to 41 mln zł., z czego 21,5 mln dt. zadań planowanych do realizacji na terenie powiatu gnieźnieńskiego i prawie 20 mln na terenie powiatu żnińskiego. Projekt będzie realizowany w latach 2008 - 2013.
Na terenie powiatu gnieźnieńskiego największe zainteresowanie budzą propozycje takich działań jak m.in. budowa Muzeum Figur Woskowych przedstawiające pierwszych pięciu królów polskich koronowanych w Pierwszej Stolicy oraz sławne postacie historyczne, które przebywały lub odwiedzały Gród Lecha, budowa grodu słowiańskiego nad Jeziorem Jelonek w Gnieźnie, rozbudowa i modernizacja ścieżek rowerowych, rekultywacja Jeziora Świętokrzyskiego w Gnieźnie oraz budowa centrum turystyki konnej.
W powiecie żnińskim mają z kolei powstać m.in. takie atrakcje jak: park jurajski w Rogowie, wieża Eiffla w miejscowości Paryż na terenie Gm. Żnin, drewniana palisada obronna wokół zamku "Diabła Weneckiego" w miejscowości Wenecja. Ponadto władze powiatu żnińskiego planują odbudowę i rekonstrukcję całego weneckiego kompleksu zamkowego.
W projekcie sporo miejsca poświęcono również żnińskiej i gnieźnieńskiej kolejce wąskotorowej. Zakłada się remont obu kolejek, torowisk oraz rozbudowę bazy kolejek.
W dniu 11 sierpnia br. w Żninie Zbigniew Jaszczuk Starosta Żniński i Jacek Kowalski Starosta Gnieźnieński podpisali deklarację w sprawie realizacji projektu. Zgodnie z jej zapisami sygnatariusze porozumienia wyrazili wolę szybkiej konkretyzacji Deklaracji Współpracy m.in. poprzez opracowanie i wdrożenie wspólnych programów operacyjnych oraz realizowanie wspólnych projektów funkcjonalnie ze sobą powiązanych. Obie strony zadeklarowały ponadto, że działania zmierzające do aktywizacji gospodarczej i turystycznej Szlaku Piastowskiego będą prowadzili z poszanowaniem zasady zrównoważonego rozwoju.
Towarzystwo Rozwoju Ziemi Brzeskiej
Są kandydaci
6 bm. w sali stropowej brzeskiego ratusza odbył się walny zjazd Towarzystwa Rozwoju Ziemi Brzeskiej. Główny cel – wybór kandydatów na radnych do Rady Miasta i Powiatu oraz burmistrza.
Zebranie otworzył przewodniczący Towarzystwa Marek Sidor, który zaproponował wybór przewodniczącego zebrania Zdzisława Bagińskiego. Marek Sidor złożył sprawozdanie z działalności w czasie od 4 kwietnia br. Program wyborczy przedstawił wiceprzewodniczący Jan Pikor. Przypomniał on, że w obecnej kadencji Towarzystwo miało swoich radnych, którzy poprzez swoją aktywność (np. w komisjach i w prezydium Rady) skutecznie działali dla dobra miasta i powiatu.
Obecnie przed organizacją stają nowe wyzwania - start w wyborach samorządowych. Towarzystwo nie idzie do nich z gołosłowiem i obiecankami bez pokrycia. Ma opracowany program harmonijnego i zrównoważonego rozwoju we wszystkich dziedzinach życia społeczno – gospodarczego Ziemi Brzeskiej. Przesłaniem Towarzystwa jest stworzenie takich warunków życia – mówił Pikor „Aby ci, którzy teraz wyjeżdżają za chlebem chcieli tu wrócić.” Program, dostarczony zebranym, zawarty jest w ośmiu rozdziałach: 1. Poprawa atrakcyjności gospodarczej i wspieranie przedsiębiorczości. 2. Zwiększenie zatrudnienia. 3. Gospodarka komunalna. 4. Ochrona środowiska. 5.Rolnictwo. 6.Oświata. 7. Ochrona zdrowia i pomoc społeczna. 8. Kultura, sport i turystyka. Wyznaczono sobie wiele spraw priorytetowych, wiodących, a zmierzających do dalszego rozwoju miasta i powiatu.
Na temat programu i form jego realizacji zabierali głos : Andrzej Fiksa, Mariusz Polikowski, Henryk Wujek, Marian Nowakowski, Andrzej Cetnarowski, Wanda Sulikowska. W dalszym ciągu zebrania Marek Sidor zaproponował kandydaturę Zdzisława Bagińskiego na stanowisko burmistrza. Tę propozycję przyjęto poprzez aklamację. Następnie liderzy zaprezentowali kilkanaście osób jako kandydatów do Rady Miasta i Rady Powiatu. Zebrani członkowie poprzez głosowanie zaakceptowali propozycje.
Wśród haseł wyborczych za najważniejsze Towarzystwo uważa: „Samorządność i rozwój.”
Bed.
Pouczony dynamiką jedynego na razie wątku na tym forum w sprawie wyborów samorządowych, uznałem, że Politykom trzeba pomóc, podrzucić im tematy do rozmowy, to istnieje wówczas prawdopodobieństwo, że czegos istotnego wyborca się od takiego Polityka dowie. Bo że jeden Polityk drugiego Polityka nie lubi i ma ambicję, albo nawet w liczbie mnogiej - ambicje, to jakby jeszcze ich od siebie tak bardzo nie odróżnia i nie różnicuje.
Przecież Polityka to zawód, profesja zaufania publicznego, a Polityk Samorządowy to ma byc nasz człowiek, który ma pomysł, ikrę żeby troszczyć się i pomnażać dobro wspólne.
I w związku z tym pomyslałem sobie, że jest taki zbiór zagadnień który chętnie jest omotywany w każdych wyborach mgiełką niedomówień i ogólników. To jest promocja miasta - dużo sie o niej mówi, ale dobrze jest wiedzieć jakie konkretne działania, pomysły na promocje miasta mają rózni Politycy. Jakie cechy miasta i regionu miały by byc uwypuklane w takiej startegii promocji.
Turystyka na te przykład bywa ukazywana jako alternatywa dla przemysłu, inwestycji w hard ware. Ale w zasadzie na czym miałby polegac taki rozwój Brzegu w oparciu o turystykę? Skąd na to pieniądze, w które , jakie ew. projekty miały by być lokowane, jakie by były przaewidywane efekty.
No i kultura, także dziedzina pełna frazesów a by być szczerym wielu Polityków nie widuję na imprezach kulturalnych, za to wszyscy o nich mówią jakie to miejscowe bogactwo. Nawet w księgarni trudno sie o siebie obić odbić. Owszem, jak impreza du ża i plenerowa i wyborców dużo, to się - a obserwuję tę scenę od kiedy ukończyłem lat 18 czyli sporo - to ktoś się pojawi, uscisnie rękę, podkreśli swój osobisty udział i zaangażowanie. Ale gdzie indziej - oko wykol. Co może oznaczac że kultura jest taką wyborczą kiełbasą. W zasadzie kabanosem. Bo cienko z nią.
Jak tam z programami Polityków i ich Ugrupowań. Co nowego? Co nowego Panowie i Panie?
"Konferencją prasową w siedzibie Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego zainaugurowano realizację projektu „Natura popłaca” - kampania edukacyjna na rzecz wsparcia dla ochrony przyrody i zrównoważonego rozwoju w wybranych obszarach Natura 2000 województwa lubelskiego.W konferencji udział wzięli wojewoda Genowefa Tokarska, wojewódzki konserwator przyrody Beata Sielewicz oraz prezes Towarzystwa dla Natury i Człowieka Krzysztof Gorczyca. Projekt jest inicjatywą Towarzystwa dla Natury i Człowieka w Lublinie, mającą na celu wsparcie dla idei ochrony przyrody, w tym zwłaszcza dla procesu wdrażania Europejskiej Sieci Ekologicznej Natura 2000 oraz uświadomienie społecznościom lokalnym w jaki sposób ten system ochrony wykorzystać dla rozwoju swojej gminy i miejscowości oraz dla własnego rozwoju. Zrozumienie, poparcie i akceptacja działań ochronnych to warunek powodzenia wdrożenia ochrony, zwłaszcza na gruntach prywatnych. Ma to szczególne znaczenie dla realizowanych przez Ministerstwo Środowiska prac służących uzupełnieniu sieci Natura 2000 o nowe obszary. Projekt „Natura popłaca” ma na celu budowanie społecznego poparcia dla Europejskiej Sieci Ekologicznej Natura 2000 oraz wspieranie zrównoważonego rozwoju obszarów Natura 2000, bazującego na turystyce przyrodniczej i przyjaznym przyrodzie rolnictwie. Projekt skierowany jest do społeczności zamieszkujących obszary Natura 2000, położone w dorzeczach Wieprza i Bugu (łącznie 15 obszarów Natura 2000). Działania zaplanowane są na 18 miesięcy, od października 2008r. do marca 2010 r. Zadaniem projektu jest: upowszechnienie proekologicznych form gospodarowania - służy temu 20 spotkań szkoleniowych na temat programu rolnośrodowiskowego dla rolników oraz doradców rolnośrodowiskowych, "
Pełny tekst artykułu:
http://lublin.com.pl/news/1177/projekt
Zapraszamy do dyskusji...
National Geographic Channel to kanał telewizyjny proponujący widzom inteligentną rozrywkę. Widzowie kanału to ludzie ciekawi świata – dzięki wspaniałym filmom dokumentalnym mogą z bliska przyglądać się pracy naukowców, podróżników i odkrywców współpracujących z Towarzystwem National Geographic. Wśród badaczy National Geographic Channel są takie sławy jak odkrywca wraku Titanica Robert Ballard, dyrektor egipskiej Służby Starożytności Zahi Hawass, czy himalaista Sir Edmund Hillary, pierwszy zdobywca Mount Everestu.
Propozycja programowa kanału tworzona jest w oparciu o wybitną znajomość zarówno technik filmowych, jak i najnowszych badań. Programy NGC poświęcone są m.in. ekspedycjom i podróżom, osiągnięciom naukowym (choćby najnowszym zdobyczom kryminalistyki), ochronie środowiska naturalnego, kulturom całego świata, archeologii (także podwodnej) czy zjawiskom naturalnym.
National Geographic Channel dociera do ponad 200 milionów gospodarstw domowych na całym świecie, dostępny jest w 150 krajach, ma 26 wersji językowych. Oprócz języków europejskich dostępne są wersje tak egzotyczne jak tamilska, mandaryńska czy hindi; niedawno kanał w swojej wersji językowej zaczęli oglądać widzowie w Bułgarii.
NGC działalność rozpoczął w roku 1997 – jako pierwsi mogli go odbierać widzowie w Wielkiej Brytanii, Skandynawii i Australii. Obecnie, dzięki swoim udziałowcom, NGC wnosi znaczący wkład w rozwój badań naukowych, prowadzenie ekspedycji i działań edukacyjnych prowadzonych przez Towarzystwo National Geographic.
Program nadawany jest w polskiej wersji językowej 18 godzin dziennie. Wejście National Geographic Channel na polski rynek spotkało się z wielkim zainteresowaniem. Duży sukces odnosi również polskojęzyczna wersja Magazynu National Geographic oraz prezentowane w Polsce wystawy fotograficzne. Wszystko to dowodzi, iż widzowie wolą podziwiać otaczającą nas naturę niż oglądać nasycone przemocą produkcje filmowe.
Towarzystwo National Geographic bardzo ściśle współpracuje z kanałem telewizyjnym - bohaterami filmów są często odkrywcy i naukowcy. Towarzystwo jest najstarszą i największą na świecie organizacją non-profit, istniejącą już od 1888 roku. Od momentu powstania głównym celem Towarzystwa stała się popularyzacja wiedzy geograficznej na świecie. Wszelkie zyski pochodzące z przedsięwzięć medialnych - Magazyn, książki i albumy, publikacje kartograficzno-turystyczne, kanał telewizyjny - przekazywane są na stypendia i badania naukowe prowadzone na całej kuli ziemskiej. Towarzystwo sfinansowało już ponad sześć tysięcy ekspedycji oraz programów badawczych. Poparcie dla National Geographic oznacza więc poparcie dla rozwoju naszej wiedzy przyrodniczo-geograficznej.
Źródło: cyfraplus.pl
Zgodzę się z poglądem, że temat ścieżek rowerowych dopiero "raczkuje" w Zgorzelcu. Sam czynnie uprawiam turystykę rowerową. Niestety, nie wiele jeżdzę po naszym mieście. Najczęściej przekraczam granice i wybieram trasy naszych sąsiadów. Nie chodzi mi tylko o stan nawierzchni lokalnych dróg (jaki jest każdy doskonale wie) lecz zasadniczo o tzw. kulturę jazdy i sposób zachowania się na drogach.
Z uwagi na swoją zróżnicowaną strukturę urbanistyczną, miasto jest bardziej lub mniej przystosowane do powstania ścieżek rowerowych. Posiadamy bowiem zarówno zwartą tkankę śródmiejską, z gęsta siecią ulic jak i tereny otwarte, zielone (w tym parki) oraz bulwary nadrzeczne.
Odpowiadając na zadane pytanie, pozwolisz, że przytoczę pewne dokumenty, opracowania, które mogą obecną sytuację w naszym mieście wkrótce poprawić.
Zacznę od opracowanej niedawno Zrównoważonej strategii rozwoju miast Zgorzelca i Goerlitz, opracowywanego obecnie Transgranicznego projektu komunikacyjnego dla Zgorzelca i Goerlitz (uwzględniajacego temat ścieżek rowerowych-a propo's, brałeś udział przy wypełnianiu ankiety?), a także przyszłościowych działań w zakresie planowania przestrzennego, opracowywanego obecnie Zrównoważonego programu rewitalizacji dla m. Zgorzelec.
Dodam iż Zgorzelecka grupa Rowerowa "THCPromil" opracowuje obecnie projekt dróg rowerowych na terenia miasta Zgorzelca. Na początku przyszłego roku ma mieć miejsce spotkanie w tej sprawie.
W ramach przebudowy ul. Daszyńskiego na Przedmieciu Nyskim została wykonana ścieżka rowerowa od strony rzeki, biegnąca od Mostu Staromiejskiego, poprzez Bulwar Grecki w kierunku MDK-u.
W ramach planowanej do przebudowy ulicy Lubańskiej, również planuje się wykonanie ścieżki rowerowej.
Krytyczny napisał:
Hmm...a gdzie oferta dla jakby się wydawało naturalnej bazy wyborczej PO - małych i średnich przedsiębiorców ? A może coś przeoczyłem...[/url]
Krytyczny!
Myślę, że Tobie nie muszę tłumaczyć teorii ekonomicznych dotyczących rozwoju różnych sektorów gospodarki. Za to w znacznej części odpowiada państwo. Nie chcieliśmy w programie stosować łopatologii, ani wymienienia wszystkich elementów z życia mieszkańców, które nadają się do zmiany. Mam nadzieję, że uda mi się dokonać znacznie więcej niż to wynika z wyborczego zobowiązania.
Ale, żeby nie brzmiało to wymijająco.
Większość z przyjętych zobowiązań łączy się z szeregiem inwestycji. Utworzenie centrum miejskiego, takiego z prawdziwego zdarzenia, wszystkie inwestycje w infrastrukturę, budownictwo, szkoły, parki i tereny zielone, itd…, to koło zamachowe dalszego rozwoju. Promocja Zgorzelca na targach międzynarodowych w sposób nowoczesny, szybciej przyciągnie inwestorów. Bierzmy przykład choćby z nieodległego Wrocławia. Przecież do realizacji wszystkich zamierzeń, potrzeba wielu firm usługowych, do prowadzenia usług gastronomicznych, hotelowych turystycznych, itd. potrzeba kolejnych przedsiębiorstw.
Cały nasz program oparty jest na rozwoju małych i średnich przedsiębiorstw. Ratunkiem dla naszego miasta i powiatu jest zmiana monokulturowości przemysłowej na dynamiczny rozwój wielu branż, niekoniecznie o potencjale dorównującym kopalni i elektrowni.
Nowoczesne placówki oświatowe przyciągać z czasem zaczną młodzież spoza powiatu. Dlaczego rodzice zastanawiają się nad wysyłaniem dzieci do szkół w Lubaniu, Jeleniej Górze, Wrocławiu. Musimy odwrócić tą tendencję. Są w Zgorzelcu ludzie do tego zdolni. Za uczniami idą pieniądze. Jak są pieniądze, mogą być inwestycje np. w różnego rodzaju projekty oświatowe. Dlaczego nie ma być u nas szkoły typu Viadrina. Wokół studentów może rozwinąć się kolejny sektor usług, od małej poligrafii zaczynając, po dyskoteki, puby, kafejki, i bary szybkiej obsługi. Mam pisać jeszcze? Pomysłów mi nie brakuje. A że nie ma tego w programie? Przeczytaj jeszcze raz i daj szansę swojej wyobraźni. Czekam na dalsze pytania.
Global Training Centre Sp. z o.o. informuje o rozpoczęciu rekrutacji do II
edycji szkoleń projektu „Nowoczesne kadry – Program szkoleń dla pracowników
turystyki, hotelarstwa i gastronomii” współfinansowanego przez Unie
Europejską ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego w ramach
Poddziałania 8.1.1. „Wspieranie rozwoju kwalifikacji zawodowych i doradztwo
dla przedsiębiorstw” Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki.
Celem Projektu jest podniesienie i dostosowanie do potrzeb rynku pracy
umiejętności i kwalifikacji zawodowych osób o niskich i zdezaktualizowanych
kwalifikacjach, pracujących na terenie województwa Łódzkiego w sektorze
turystyki, gastronomii i hotelarstwa.
Do udziału w projekcie zapraszamy osoby zameldowane na terenie województwa
łódzkiego zatrudnione w sektorach: turystyki, hotelarstwa i gastronomii na
podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania, spółdzielczej
umowy o pracę, umowy zlecenia lub dzieło, które z własnej inicjatywy
zainteresowane są podwyższeniem kwalifikacji zawodowych.
Projekt jest adresowany zarówno do kobiet jak i do mężczyzn w ramach
realizacji polityki równych szans.
Pierwszeństwo w naborze mają:
- osoby po 50 roku życia
- niepełnosprawne
- zamieszkałe na terenach wiejskich
- samotni rodzice
W ramach drugiej edycji projektu realizowane są następujące zajęcia:
•Szkolenie z języka angielskiego branżowego (60h) oraz e-learning
•kurs j. angielskiego z certyfikatem EFT LCCI ( 60 h) oraz e-learning
•szkolenie: marketing w turystyce, hotelarstwie i gastronomii ( 24h)
oraz moduły dodatkowe:
•szkolenie „Protokół dyplomatyczny i savoir-vivre” (12 h)
•szkolenie „Obsługa klienta” ( 12 h)
Zajęcia odbywają się w systemie popołudniowym 3 x 4h w tyg. w godz. 17-21
lub w systemie weekendowym 2 x 6h w godz. 9-15. W jednym miesiącu jest
maksymalnie 3 tygodnie zajęć.
Oprócz szkoleń tematycznych uczestnicy projektu otrzymują bezpłatnie:
• materiały szkoleniowe ( podręczniki, skrypty, CD, słowniki)
• catering (przerwy kawowe)
Informacje i rekrutacja ciągła do projektu: poniedziałek-piątek 15.00-18.00
Biuro Projektu
90-007 Łódź
Plac Komuny Paryskiej 5A
p.204, II p. (budynek Domu Technika)
tel./fax (042) 633 82 63
tel. kom. 510 160 093
Global Training Centre Sp. z o.o.
Zaraz, zaraz kulture tworzą ludzie chyba... Takze tworzacy naszą forumoą społęczność Bąkol, Mixer, Piotr Wiśniewski, Szajse Records... (kolejnośc alfabetyczna)
Z info ministerstwa
Miasto i obywatele
Zgodnie z Decyzją dot. Europejskich Stolic Kultury, program wydarzeń
powinien:
• wspierać udział mieszkańców danego miasta i okolic w wydarzeniach
kulturalnych,
• wzbudzać zainteresowanie mieszkańców i gości zza granicy,
• być trwały i stanowić integralną część planów długofalowego
rozwoju kulturalnego i społecznego miasta.
W proponowanym wniosku aplikacyjnym padają bezpośrednie pytania
o to, jak program wydarzeń realizuje powyższe cele (część
pierwsza wniosku – „Podstawowe założenia”, pyt. 9).
Udział mieszkańców
Wydarzenia, planowane w ramach obchodów Europejskiej Stolicy
Kultury, powinny być wysokiej jakości. Niekoniecznie muszą
reprezentować tzw. „wysoką kulturę”. Ważne jest natomiast, aby
sposób ich organizacji zapewniał szeroki dostęp do wydarzeń
kulturalnych, tak pod względem logistycznym jak i finansowym.
Komisja Europejska radzi, aby unikać wydarzeń o charakterze tylko
lokalnym, ponieważ te mogą nie być atrakcyjne dla szerszego
grona odbiorców, a ważnym celem obchodów jest promocja turystyki
kulturalnej. Jednym ze sposobów na zwiększenie udziału
mieszkańców/obywateli w wydarzeniach jest zaangażowanie
ich już na poziomie tworzenia idei obchodów (zob. poniżej),
a następnie zaplanowanie takich wydarzeń, w których mieszkańcy
mogą aktywnie uczestniczyć (np. program wolontariatu
w przypadku Patras 2005 czy Liverpoolu 2008, warsztaty dla
młodzieży czy wymiana artystów).
Znaczącym kryterium ostatecznego wyboru jest udział mieszkańców... więc moze lepiej niech szanowna komisja nie czyta naszego forum...
Witam. Szukam odpowiedzi na pytanie: Czy jest podana jakaś temperatura, poniżej której zajęcia z W-F nie mogą odbywać się na dworze/polu?
Nie ma podanej temperatury
Nauczyciel powinien dbać o zdrowie ćwiczących i odpowiednio do temperatury pozwolić się uczniom ubierać, by niedpuścić do przegrzania oraz wyziębienia organizmu. Nie widzę możliwości mierzenia temperatury na zewnątrz i jak jest poniżej 18st. rezygnowanie z zajęć. (czym innym jest palący mróz) A sporty zimowe, kuligi i sanki, rzucanie się śnieżkami ............ Zajęcia w zimie mają też swój urok.
Przepisy mówią jedynie o:
Wychowanie fizyczne, sport i turystyka
§ 30. W czasie zawodów sportowych organizowanych przez szkołę lub placówkę uczniowie nie mogą pozostawać bez opieki osób do tego upoważnionych.
§ 31. 1. Stopień trudności i intensywności ćwiczeń dostosowuje się do aktualnej sprawności fizycznej i wydolności ćwiczących.
2. Uczestnika zajęć uskarżającego się na dolegliwości zdrowotne zwalnia się w danym dniu z wykonywania planowanych ćwiczeń, informując o tym jego rodziców (opiekunów).
3. Ćwiczenia są prowadzone z zastosowaniem metod i urządzeń zapewniających pełne bezpieczeństwo ćwiczących.
4. Bramki i kosze do gry oraz inne urządzenia, których przemieszczenie się może stanowić zagrożenie dla zdrowia ćwiczących, są mocowane na stałe.
5. Stan techniczny urządzeń i sprzętu sportowego jest sprawdzany przed każdymi zajęciami.
6. W salach i na boiskach oraz w miejscach wyznaczonych do uprawiania ćwiczeń fizycznych, gier i zabaw umieszcza się tablice informacyjne określające zasady bezpiecznego użytkowania urządzeń i sprzętu sportowego.
7. Prowadzący zajęcia zapoznaje osoby biorące w nich udział z zasadami bezpiecznego wykonywania ćwiczeń oraz uczestniczenia w grach i zabawach.
§ 32. 1. Przy organizacji zajęć, imprez i wycieczek poza terenem szkoły lub placówki liczbę opiekunów oraz sposób zorganizowania opieki ustala się, uwzględniając wiek, stopień rozwoju psychofizycznego, stan zdrowia i ewentualną niepełnosprawność osób powierzonych opiece szkoły lub placówki, a także specyfikę zajęć, imprez i wycieczek oraz warunki, w jakich będą się one odbywać.
2. Kryteria, o których mowa w ust. 1, uwzględnia się również przy ustalaniu programu zajęć, imprez i wycieczek.
Jak na razie dajemy radę.
Lublin rywalizuje z Łodzią o miano stolicy kultury
Łódź i Lublin to czołówka w rywalizacji o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2016. Takie wyniki przynosi raport Ministerstwa Kultury. Eksperci oceniali medialny wizerunek miast-kandydatów.
W ubiegłym roku nasze miasto zostało wpisane przez Radę Europy na listę międzykulturowych miast kontynentu. To oznacza, że rada będzie wspierać lubelskie programy kulturalne.
O tytuł walczą miasta z Polski i Hiszpanii. U nas do tytułu kandydują: Gdańsk, Lublin, Łódź, Poznań, Szczecin, Toruń, Warszawa i Wrocław. Za wygraną idzie ogromny prestiż, ale i sporo wymiernych korzyści, choćby rozwój turystyki. Jesienią ruszy oficjalny konkurs dla polskich kandydatów jest ale każde z miast od ponad roku prowadzi własne kampanie promocyjne. Ministerstwo Kultury postanowiło sprawdzić, jakie są ich wyniki. Badano liczbę i treść publikacji.
- Wygrywa Łódź, druga jest Warszawa, a trzeci Lublin - mówi Włodzimierz Wysocki, zastępca prezydenta Lublina. - Można jednak powiedzieć, że zajęliśmy drugą lokatę, bo o stolicy pisze się dużo, ale negatywnie. Media zarzucają władzom miasta organizacyjny chaos. Lublin przedstawiany jest bardzo dobrze. Zauważono m.in. stały wzrost wydatków na kulturę.
- Wypadliśmy bardzo dobrze, ale konkurs to nie tylko rywalizacja między władzami miast - mówi Piotr Choroś ze Stowarzyszenia Homo Faber. - Liczy się zaangażowanie środowiska kultury, całej społeczności. Zdolność do stworzenia atrakcyjnego programu. Pod tym względem również jesteśmy dobrze oceniani.
Pozostałe miasta dzieli spory dystans od pierwszej trójki. Starania Wrocławia czy Gdańska najczęściej spotykają się z krytyką, o ile ktokolwiek o nich wspomina.
- Jesteśmy bardzo dobrze postrzegani, także przez zagranicznych partnerów - dodaje Wysocki. - Rozmawiamy z przedstawicielami miast z całej Europy. Wszyscy uważają nas za dobrego kandydata i wiarygodnego partnera.
• W swojej kampanii promocyjnej Lublin stawia przede wszystkim na akademickie tradycje i wielokulturowość.
• W ubiegłym roku nasze miasto zostało wpisane przez Radę Europy na listę międzykulturowych miast kontynentu. To oznacza, że rada będzie wspierać lubelskie programy kulturalne.
Jacek Szydłowski - Dziennik Wschodni
Raport z działalności Ministerstwa Sportu i Turystyki
Raport z działalności Ministerstwa Sportu i Turystyki z okresu od 1 stycznia 2009r do 1 czerwca 2009r.
Wykonane:
- Zlecenie Spółce Euro 2012 PL wykonania raportów na temat przygotowań poszczególnych polskich miast do organizacji Mistrzostw Europy w piłce nożnej w 2012 r.
- Otwarcie przez ministra Marcinkiewicza kolejnego Orlika w ramach rządowego programu Moje boisko Orlik 2012, oraz spotkanie z samorządowcami w sprawie problemów organizacyjnych programu Orlik.
- Spotkanie ministra Adriana Marcinkiewicza z polskimi winiarzami w Zielonej Górze oraz debata na temat promocji polskiego winiarstwa w Polsce i zagranicą.
- Rozpoczęcie projektu Olimpiada 2018: Zakopane
- Spotkanie ministrów sportu Grupy Wyszehradzkiej w Krakowie
- Rozpoczęcie tworzenia serwisu POLSKA-TURYSTYCZNA
- Spotkanie w sprawie walki z korupcją z władzami PZPN
Komentarz Ministra Sportu i Turystyki Adriana MARCINKIEWICZA: Uważam że od objęcia przeze mnie urzędu ministra w rządzie RP, dokonałem wraz ze swoją ekipą doświadczonych urzędników dużego kroku w kierunku pełnego rozwoju polskiej turystyki, co nie oznacza zaniedbań w sferze sportowej. Obecny kurs ministerstwa nie faworyzuje jakby się mogło wydawać turystyki lecz ją reanimuje po latach zaniedbań kolejnych ekip w tym i mojego porzednika ministra Drzewieckiego, który za cel objął sobie zmiany w polskim sporcie wyłącznie. Osobiście uważam że resort któremu przewodniczę powinien zostać rozbity na ministerstwo sportu i ministerstwo turystyki, niestety w obecnej sytuacji gospodarczej byłby to zbędny wydatek zestawiając go z innymi wydatkami rządu RP. Wracając do osiągnięć MSiT to pragnę powiedzieć że nie zostały one wpełni ukazane przez raport ponieważ zdecydowana większość spraw jest jeszcze w fazie planowania, co nie upoważnia nas do mówienia o nich oficjalnie. Do sukcesów ministerstwa można zaliczyć również porządek biurokratyczny, ponieważ dokładane są wszelkie starania przez moją osobę jak i sekretarza stanu Pawła Sierkę w tym aby praca ministerstwa była jasna i przejżysta. Dziękuję za uwagę!