| http://www.allegro.pl/show_item.php?item=83801774
posiada
| licencje numer 456/067/3789 i Adminow mamy z glowy. Szkoda tylko ze
licencje
| ma z lipca (tak to wyglada) a programy uzywa od roku :) I do tego kto
| powiedzial, ze jak ma sie licencje na jeden progrma to potem mozna
sprzedac
| go legalnie 20 razy :)I tak aukcja bedzie zdjeta, bo te programiki bedzie wysylal na maila.
podajemy numer błędu a on tłumaczy go na język angielski
rotfl, to ja podam numer 39 a on mi po angielsku napisze jaki błąd se
wymyśliłem :D
LordFalcon
witam
czy w gimpie jest mozliwosc zmiany jezyka programu ?
Jest.
w programach graficznych przyzwyczilem sie do angielskiego a teraz mam
na linuchu wersje polska.. i za pierona nie moge znalezc w ustawieniach
zmiany jezyka...
Język zależy od ustawień systemu, a nie aplikacji (w 90% przypadków).
czy ja sie robie slepy ? czy musze sciagnac pakiet z gimpem z jezykiem
angielskim ?
Nie. Wystarczy przed uruchomieniem gimpa odpowiednio ustawić zmienną
LC_MESSAGES. Np. (w terminalu):
export LC_MESSAGES=C
gimp
...i gimp wystartuje z językiem domyślnym, czyli angielskim. Jak
ustawisz LC_MESSAGES na "de", to uruchomi się niemiecki itp. Ogólnie
rzecz biorąc tłumaczenia komunikatów leżą poza programem, są modularne
i można je podmieniać w locie (tak że nawet jeden użytkownik może mieć
równocześnie uruchomiony ten sam program w paru językach).
Jak uruchomisz "locale", to wypisze nazwy paru zmiennych z rodziny
LC_* i ich wartości. Odpowiadają za komunikaty, sortowanie
alfabetyczne, wyświetlanie dat itp. Każdą można osobno przestawić (np.
mieć wszystko po angielsku, a daty po polsku).
Lektura:
http://pl.wikipedia.org/wiki/GNU_gettext
http://www.maven.pl/?p=13
Obecnie poszukujemy chętnych osób do zrobienia:
- ikonek do nowych skinów
- do tłumaczenia programu na języki obce (angielski, niemiecki, francuski
jest już zajęty)
- beta testerów (za około 2 - 3 tyg)
Wygląda całkiem ciekawie :) Możliwości też niczego sobie.
Mogę zostać betatesterem :)
pozdro
vihoo
Tez racja ;-) No ale skad wiecie czy Rajek nalezy do inteligentnych
inaczej?
Moze tylko angielskiego ni w zab? W ogole sorry ze wsiadlem na ciebie
Adramelech ale to juz ktorys raz z kolei ktos na grupie najezdza na ludzi
ktorzy pytaja o polskie wersje- ludzie, w Polsce mieszkamy (w wiekszosci)
i
naprawde nie widze powodu zeby nie chciec oprogramowania w jezyku
ojczystym!
A ze dobrze by bylo jakby ludzie sie za nauke jezykow wzieli to insza
sprawa
Inna sprawa, że większość poleceń jest nie do przetłumaczenia i tak czy
inaczej będą po angielsku. Warto również nauczyć się chociaż podstaw
angielskiego. Potem gościu przesiądzie się na inny program i znowu będzie
wołał "a gdzie wersja polska?". VD sam w sobie jest na tyle prosty i
przejrzysty, że i bez tłumaczenia można sobie poradzić, szczególnie jeżeli
ktoś ma pojęcie o podstawowych właściościach plików filmowych.
Tu nie chodzi o to, żeby programy zrobić uniwersalne, ale żeby człowiek stał
się wszechstronniejszy. W końcu ewolucja idzie do przodu (dla większości
:-)))
Pozdrawiam
foNi
Chciałbym was zainteresować nowym, w pełni darmowym, programem do
ewidencjonowania filmów, który tworzę wraz z moim kumplem.
Na razie udostępniamy jedynie zdjęcia z ostatniej wersji programu pod
adresem: www.ece.com.pl/test
W najbliższym czasie powinna ukazać się wersja beta.
W związku z tym bardzo proszę o zgłaszanie opinii i swoich uwag co do
wyglądu programu i jego możliwości.
W tej chwili opracowywujemy skrypty do obsługi www (wp.pl, stopklatka.pl i
onet już działają), dodaliśmy obsługę SQL, pracujemy nad statystykami
(wykresy) i dodatkowo kończymy kreatora okładek i raportów. Podłaczamy baze
AMDB w celu sprawdzania poprawnosci wprowadzonego tytułu, oraz mechanizmy
wyszukiwania duplikatów i filmów po AKA.
Obecnie poszukujemy chętnych osób do zrobienia:
- ikonek do nowych skinów
- do tłumaczenia programu na języki obce (angielski, niemiecki, francuski
jest już zajęty)
- beta testerów (za około 2 - 3 tyg)
ps. specjalnie dla was nie publikowane zdjęcie.
www.ece.com.pl/test/photo/9.jpg
ps2. adres strony jest bardzo tymczasowy, zainteresowanych beta testami i
programem zapraszam do zapisywania się do subskrypcji.
Z poważaniem
Celmer Krzysztof
******* KOLEKCJONER DIVX;) TEAM ********
* www.ece.com.pl/test *
*******************************************
Za mozilla --help
a ja głupi w manie szukałem ;)
Usage: /usr/lib/mozilla/mozilla-bin [ options ... ] [URL]
thx
Nie bardzo rozumię.
Chodzi ci o narzędzia? O dołożenie go do dystrybucji linuxa (jak tak to
do której)?
Mam Linuxa Mandrake 9.1 Jak wpisze 'man mozilla' to wyswietla mi sie man
po angielsku.
Cel: jak sobie sciagne Linuxa MDK 10 (bo na 9.2 na pewno sie nie
zalapie) chce aby po 'man mozilla' wyswietlilo sie (u wszystkich
polskich userow) wyswietlil sie manual po polsku.
tak btw: nie znam sie wlasnie na tlumaczeniu manuali. Czy one sa
tlumaczone dla specyficznej wersji dystrybucji, czy sa skojarzone z
programem (tzn kazdy tworca dystr. Linuxa moze sobie z serwera
mozilla.org pobrac manual w dowolnym jezyku) a moze jest jakis centralny
serwer skupiajacy tlumaczenia manuali (i ich opracowania)?
| szukam takiego program english translator 3 wszelkie info gg 112399
Daj sobie z nim spokój. Jakość tłumaczeń jest żenująca. Jak masz na co
tracić czas to zainteresuj się Komputerowym Tłumaczem Języka
Angielskiego.
A gdzie go można znaleźć ?
Wlasnie, wlasnie. Ja mam E.T 3 od tygodnia do testowania, poprzednio mialem
i 1 i 2-ke i to jest tragedia. Ja akurat znam angielski b. dobrze, bo
spedzilem 14 lat z tym jezykiem i zachodze w glowe komu jest potrzebny taki
gniot za takie pieniadze. Do tego Ci ktorzy nie znaja jezyka i beda z tego
gniota korzystac nie beda wiedzieli, ze program nadaje sie wylacznie do
polowicznego tlumaczenia i kazdy tekst trzeba pozniej z przetlumaczenia
przelozyc jeszcze raz gramatycznie nieomal na 100%, wiec ludzie darujcie
sobie, bo tylko bedziecie robic z siebie posmiewisko robiac tlumaczenie E.T
3 i wysylajac to dalej.
Wlasnie, wlasnie. Ja mam E.T 3 od tygodnia do testowania, poprzednio
mialem
i 1 i 2-ke i to jest tragedia. Ja akurat znam angielski b. dobrze, bo
spedzilem 14 lat z tym jezykiem i zachodze w glowe komu jest potrzebny
taki
gniot za takie pieniadze. Do tego Ci ktorzy nie znaja jezyka i beda z tego
gniota korzystac nie beda wiedzieli, ze program nadaje sie wylacznie do
polowicznego tlumaczenia i kazdy tekst trzeba pozniej z przetlumaczenia
przelozyc jeszcze raz gramatycznie nieomal na 100%, wiec ludzie darujcie
sobie, bo tylko bedziecie robic z siebie posmiewisko robiac tlumaczenie
E.T
3 i wysylajac to dalej.
daruj sobie koles te uwagi nie kazdy jest takim chodzacym fenomenem !!!!
ja tez znam jezyk i ciagle sie go ucze uwazam ze ET jest mi bardzo przydatny
chodz czesciej uzywam tylko samego slownika z niego
| Wlasnie, wlasnie. Ja mam E.T 3 od tygodnia do testowania, poprzednio
mialem
| i 1 i 2-ke i to jest tragedia. Ja akurat znam angielski b. dobrze, bo
| spedzilem 14 lat z tym jezykiem i zachodze w glowe komu jest potrzebny
taki
| gniot za takie pieniadze. Do tego Ci ktorzy nie znaja jezyka i beda z
tego
| gniota korzystac nie beda wiedzieli, ze program nadaje sie wylacznie do
| polowicznego tlumaczenia i kazdy tekst trzeba pozniej z przetlumaczenia
| przelozyc jeszcze raz gramatycznie nieomal na 100%, wiec ludzie darujcie
| sobie, bo tylko bedziecie robic z siebie posmiewisko robiac tlumaczenie
E.T
| 3 i wysylajac to dalej.
Przecież to oczywiste, że można korzystać z ET jedynie jako pomocnika.
Najpier tłumaczysz
samemu "w locie", dalej korzystasz z ET, który (jeżeli samodzielnie
przetłumaczyłeś około 50-60 %
rekstu, może pomóc w dokończeniu), to jeszcze nie te czasy, może za 10 lat,
przy bio-komputerach i
rozbudowanych sieciach neuronowych...., teraz tłumacze mogą jeszcze spać
spokojnie ;-)
Jacek
: Wlasnie, ciach <
: Ja akurat znam angielski b. dobrze, bo
: spedzilem 14 lat z tym jezykiem
Wzruszyła mnie Twoja historia...
: i zachodze w glowe komu jest potrzebny taki
: gniot za takie pieniadze.
jakie pieniądze?!
: Do tego Ci ktorzy nie znaja jezyka i beda z tego
: gniota korzystac nie beda wiedzieli, ze program nadaje sie wylacznie do
: polowicznego tlumaczenia i kazdy tekst trzeba pozniej z przetlumaczenia
: przelozyc jeszcze raz gramatycznie nieomal na 100%
Ty, a czego się spodziewałeś? To tylko program... I jak na możliwości takiego "gniota" całkiem niezły.
Wyobrażałeś sobie, że będzie odwalał za Ciebie całą tą robote z gramatyką itp.?
: wiec ludzie darujcie
: sobie, bo tylko bedziecie robic z siebie posmiewisko robiac tlumaczenie E.T
Wow! Wiesz, mając za sobą 14 lat nauki języka angielskiego, napisz E.T. 4 - niech robi to wszystko, o czym sobie zamarzyłeś ( w
sensie tłumaczenia:) ) , a ja go wtedy może od ciebie kupie ;)
: 3 i wysylajac to dalej
( ??? )
szukam programa/sajta ktory by tlumaczyl strony www w nastepujacy sposob
Angielski -Polski
Polski -Angielski
Japonski (Katakana, Hiragana, Kanji, Romaji) -Polski
Japonski (Katakana, Hiragana, Kanji, Romaji) -Angielski
i ewentualnie jakies inne kombinacje. bardzo prosze o pomoc, program/sajt
nie musi obslugiwac wszystkich wymienionych wyzej jezykow...
PaRaGaS
GG - 1184355
szukam programa/sajta ktory by tlumaczyl strony www w nastepujacy sposob
Angielski -Polski
Polski -Angielski
Japonski (Katakana, Hiragana, Kanji, Romaji) -Polski
Japonski (Katakana, Hiragana, Kanji, Romaji) -Angielskii ewentualnie jakies inne kombinacje. bardzo prosze o pomoc, program/sajt
nie musi obslugiwac wszystkich wymienionych wyzej jezykow...
Czyzbys chcial sobie Hot Asians Porno Site przetlumaczyc?
| szukam programa/sajta ktory by tlumaczyl strony www w nastepujacy sposob
| Angielski -Polski
| Polski -Angielski
| Japonski (Katakana, Hiragana, Kanji, Romaji) -Polski
| Japonski (Katakana, Hiragana, Kanji, Romaji) -Angielski| i ewentualnie jakies inne kombinacje. bardzo prosze o pomoc,
program/sajt
| nie musi obslugiwac wszystkich wymienionych wyzej jezykow...Czyzbys chcial sobie Hot Asians Porno Site przetlumaczyc?
nie samson, nie jestem taki zboczony na jakiego wygladam :) ale pilnie
potrzebuje DOBREGO tlumacza z japonskiego na angielski i ewentualnie polski
uniwersal translator . czy dobry to nie wiem i skąd ściągnąć też nie wiem
ale obsługuje te języki
szukam programa/sajta ktory by tlumaczyl strony www w nastepujacy sposob
Angielski -Polski
Polski -Angielski
Japonski (Katakana, Hiragana, Kanji, Romaji) -Polski
Japonski (Katakana, Hiragana, Kanji, Romaji) -Angielskii ewentualnie jakies inne kombinacje. bardzo prosze o pomoc, program/sajt
nie musi obslugiwac wszystkich wymienionych wyzej jezykow...PaRaGaS
GG - 1184355
Notepad chyba wystarczy ?
powodzenia
Mam plik mpeg w języku angielskim i chciałbym doń dorobić tłumaczenie
(napisy u dołu jak w divx,które zmieniają się czasowo).Jaki program
polecacie ?dzięki za odp.
misiek
Ciekawe swoja droga jak w polskiej wersji brzmia nazwy
| przejsc i filtrow ? Np Cross dissolve - rozkladajacy sie krzyz ... ?
Cross dissolve ma bardzo ładne tłumaczenie- "przenikanie"
Nie wiem kto Cię uczył angielskiego, ale kazdy chyba wie że języka nie
tłumaczy się dosłownie. Poza tym "cross" na pierwszym miejscu to
przymiotnik -krzyżowe, wzajemne, a nie rzeczownik krzyż, Dissolve znaczy
raczej rozpuszczać sie niż rozkładać.Pablo
To nie jest moje tlumaczenie bo wiem co znaczy cross dissolve. Majac na wzgledzie
totalny debilizm tlumaczen w wielu innych programach wyrazilem swoje przypuszczenia
jakich tlumaczen mozemy sie spodziewac...Moze przejaskrawione ale kazdy kto ma
poczucie humoru domyslil sie o co chodzi ;-).
pozdrawiam
Dobry jest Time & Chaos ale
jest w angielskim!
Andy
Najlepsze Waszym zdaniem organizery, pimy itp. pod Windę ? (darmowe,
płatne - obojętnie)
Najlepiej w języku polskim.
Musi mieć przede wszystkim: kalendarz + zadania (cykliczne itd.) - aby
wszystko zapisywał do jednego pliku. Ustawienia samego programu też do
jednego pliku najlepiej .ini
(szkoda, że Lotus zaprzestał tłumaczenia Lotus Organizer na wersji 2.0...)
Witam !
Czy ktoś mógłby polecić mi jakąś dobrą nową książke do PHP, po której
przeczytaniu i zrozumieniu mógłbym bez problemu tworzyć strony internetowe w
tym języku ?
Czy istnieje w ogóle taka książka ?
Napiszcie coś bo nie wiem od czego zacząć.
1) Nauka HTML. W sumie to juz lepiej XHTML.
2) Nauka jakiegoś języka programowania - np zapisać się na kólko
informatyczne - kurs pascala/ c++
3) pl.php.net
A jeżeli się upierasz: Im nowsa, tym lepsza.
Odpadają wszystkie które:
przy formularzach nie stosują zmiennych typu $_POST $_GET
Odradzam:
Wydane przed 2000 r. Liczy się data pierwszego wydania, najczęściej
angielskiego.
Polecam:
1) Uśiaść w Empiku/innej księgarni i przejrzeć czy rozumiesz co do
ciebie piszą
2) Weź także coś co by trektowało o bazach danych. np PHP i MySQL
Pamiętaj:
Im wymylśniejsze formatowanie i więcej rysunków/ zrzótów ekranowych
tym mniej treści.
Zwróć uwagę w jaki sposób tłumaczone są listanigi programów. I przed
kupnem zajrzyj na stronę "producenta' i zobacz objętośc erraty
RRR TTTTTTT FFFF M M
R R T F MM MM
RRR T FFF M MM M
R R T F M M
R R T F M M
pBT
| Jak działa funkcja sprintf i do czego służy?
| Wogóle znacie jakąś stronę internetową, gdzie jest opisanych dużo
funkcji,
| które wykonują operacje na tekscie? Nie chodzi mi o żadne MSDN czy help,Dlaczego? Co jest złego w helpie albo
http://msdn.microsoft.com/library/default.asp?url=/library/en-us/vcli...
| po
| prostu zwykła strona po polsku!
olejesz? Nie będziesz korzystać z danej
funkcji/języka/programu/czegokolwiek? Ogromna większość dokumentacji jest
po
angielsku czy tego chcesz czy nie. Naucz się tego języka a znajdywanie
potrzebnych informacji będzie o niebo łatwiejsze.
No i niech się na jutro jego nauczy i zacznie myśleć po angielsku. Znaczy na
początku formułować zdania, a potem tłumaczyć je na polski(jeżeli rozmawia
z Polakiem). Udowodniono że człowiek lepiej przyswaja wiedzę (zrozumienie i
zapamiętanie) w języku w którym myśli.*
Pozdrawiam
*)oczywiście odnośnika do badań niepodam.
Mowisz o kompilatorze.
Sam assembler jako taki przypisany jest do konkretnego procesora (chociaz w
zasadzie nazywa sie to jezyk maszynowy juz).
mylisz dwie rzeczy: jezyk maszynowy (inaczej kod biinarny, native code,
bytecode, etc) i jego tekstowa reprezentacje (assembler). Przykladowo
intel ma jednakowy zestaw instrukcji kodu maszynowego niezlaeznie do
systemu operacyjnego, a assemblery sa rozne (wspomnialem wczesniej dwie
rozne skladnie).
Zwycczajowo assemblerem nazywa sie tez kompilator assemblera, czyli
program tlumaczacy tekstowa reprezentacje na kod maszynowy. To jest
troche slabosc polskiej terminologii. Po angielsku pisze sie raczej
assembly language (jezyk assembler) i asembler (kompilator assemblera).
andrzej
| Motto "twórzmy polską darmową i elektroniczną dokumentację" :)
Z angielskiej ? Znaczy tłumaczmy ? I to ma być twórcze? Niby w jaki
program do tłumaczenia ? Przecież tym tłumaczom w końcu odechce się
robić za friko. Nic nie wskazuje by udało się nam uczynić polski
językiem światowym.
You know, you really missed my message. I don't force any translator to work
for free. I do it myself when I have some time/fun/etc.
And now, where did you take that thread on creativity from?
And what about the programm for making computer based translations - did you
ever think about realisation of such project? You know, that making a
gramatical and logical translation is almost impossible???
And now back to learning foreign languages. Yes, why not? But you'll never
master second language as good as your motherlanguage -- and that's
biologicaly based. And that's why people prefer reading things in their
motherlanguage than in foreign, because they don't have any problems with
understanding then (even if there are some complex problems discussed).
And the conclusion is, that without translations, or original polish
documents on some topics (like the suggested faq on sql), Poland will always
be a 100 years after the negros, because we won't be able to learn things
fast, good, and precisely.
PS: I hope you don't mind my writing in English, but as I understand, you're
an expert (probably that's why you don't understand the problems of other
people), so I won't waste your time with writing in Polish, which you so
hate.
Wpadl mi do glowy pewien pomysl. Mysle, ze nieglupio byloby powolac do
zycia archiwum z polskimi RSC do zachodnich programow. Pewnie wielu z nas
mialo kiedys przygode z INTERFACE lub innym tego typu programem.
No wlasnie kto ma ten Interface niech sle mi, a ja umieszcze na mojej WWW.
Inne programy tego typu tez mile widziane.
Ja osobiscie znalazlem RSCview ( przegladarka), Rsource Master (edytor).
Co Wy na to?
Jak na lato. Tylko zeby na gadaniu sie nie skonczylo... Jak zazwyczaj ... :(
Wiem, ze cos takiego funkcjonuje na Piwie, ale o ile mnie pamiec nie myli,
to jest tam zaledwie kilka plikow.
Dokladnie 2 pliki.
Ja mysle raczej o witrynie WWW, no i o
wiele wiekszym zbiorze.
OK. Zeby nie byc goloslownym, to ja biore na siebie obowiazek prowadzenia
WWW i FTP:
http://atari.non.profit.pl
ftp://ftp.profit.pl/pub/atari/
Pasuje?
Najmilej bylyby chyba widziane tlumaczenia z
niemieckiego...
NO JASNE! Niestety, nie znam tego jezyka :(
Ja sie zabiore za pare narzedzi do HTML, niestety, tylko z angielskiego.
Warto by bylo tez nawiazac wspolprace z TransAction, to miedzynarodowy
serwis poswiecony tlumaczeniom RSC.
Pozdrawiam.
Marek "PoFo" Dankowski
http://portfolio.non.profit.pl
http://atari.non.profit.pl
ftp://ftp.profit.pl/pub/atari/
news://zwieracz.ideefixe.nom.pl/listserv.portfolio
No wlasnie kto ma ten Interface niech sle mi, a ja umieszcze na mojej WWW.
Inne programy tego typu tez mile widziane.
Ja osobiscie znalazlem RSCview ( przegladarka), Rsource Master (edytor).
Mam Interface'a, tylko:
a) to jest chyba program komercyjny a Ciebie - o ile pamietam - interesuja
tylko shareware i freeware.
b)RSC do niego zostalo czesciowo spolszczone przez kumpla, niestety
"czesciowo" i momentami dyskusyjnie..
Jesli nadal jestes zainteresowany - odezwij sie. Wysle Ci archiwum.
Aha, jest jeszcze program pod nazwa ORCS, tyle ze podobnie jak Resource
Master nie pozwala na wprowadzanie polskich liter w kombinacji z Altem.
OK. Zeby nie byc goloslownym, to ja biore na siebie obowiazek prowadzenia
WWW i FTP:
http://atari.non.profit.pl
ftp://ftp.profit.pl/pub/atari/
Pasuje?
Jak najbardziej!
NO JASNE! Niestety, nie znam tego jezyka :(
Ja sie zabiore za pare narzedzi do HTML, niestety, tylko z angielskiego.
Warto by bylo tez nawiazac wspolprace z TransAction, to miedzynarodowy
serwis poswiecony tlumaczeniom RSC.
Ja tez znam tylko angielski. Hej! Jest tam ktos, kto sprecht Deutsch?
W tej chwili moge udostepnic RSC do najnowszego QED-a (4.51), do NEWsie
0.94, Edith-a 1.0 i to chyba tyle... Na razie, bo jesli projekt ruszy
to deklaruje sie z pomoca!
Maciek
-----BEGIN GEEK CODE BLOCK-----
Version: 3.1
D G e* h! r++ y+
------END GEEK CODE BLOCK------
Użyj funkcjonalności jaką daje ci GWIA i podłącz antyspama jako
zewnętrzny skaner antywirusowy. Ja używam Guinevere działa bezbłędnie i
jak na razie nie zatrzymało niczego co powinno wpaść do firmy. Przyjrzyj
się instrukcji dla tego produktu (po stronie GWIA), a w jego miejsce
wstaw dowolnego SpamAssassin'a.
A SPF'a warto ustawić
Odwrotny DNS mam ustawiony, kilka RBLi dodalem ale nic to nie dalo.
Nie znam na tyle jezyka angielskiego aby zrozumiec informacje o
Guinevere czy Gwava (a te programy nie wchodza w gre bo sa po prostu
za drogie jak dla mnie)
Czy mozesz powiedziec gdzie podlaczyc w GWIA zewnetrzny program
antywirusowy ? Nie znam na tyle GW aby dojsc do tego samemu a
dokumentacje czy ksiazki po angielsku nie mowia mi za duzo.
Jesli nie chce Wam sie mi tlumaczyc to rozumiem i tak mi duzo
powiedzieliscie ale jesli macie chwilke bylbym Wam bardzo wdzieczny za
opis co i jak, z tego co widze wiele osob ma takie problemy i na
forach sa same pytania bez odpowiedzi, ja zapytalem tutaj bo
wiedzialem ze znajde tu specjalistow w tej dziedzinie.
Pozdrawiam
kup sobie win2000 ser pl dostaniesz duza dokumentacje po polsku
i wiele sposobów ich rozwiazania bo jest ich troche wiecej niz w innych
systemach
a jak chcesz miec dobry system to naucz sie angielskiego warto bo mniej
nocek bedziesz mial zarwanych, a gdy wybierzesz NetWare to tych nocek
zarwanych bedzie znacznie mniej
NetWare to nie system dla kazdego tu sie myszka bezmyslnie nie klika
| Witam.
| Czy ktoś z szanownych grupowiczów zna adres jeżeli taki istnieje gdzie
| moge znaleźć polskie tłumaczenie dokumentacji, która jest umieszona na
| stronie http://www.novell.com/documentation/lg/nw51/index.html
| Głównie chodzi mi o sekcje Web Services.
| Z góry dzięki| Z tego co mi wiadomo nikt nie zajmuje sie tlumaczeniem dokumentacji
| novell na jezyk polski.To mam rozumiec ze jak kupuje licencjonowan program (za kupe szmalu) to
nie
dostaje polskiej dokumentacji?--
[Pozdrawiam][tornado is now huri-khan]
[Abit KT7A | D800 | GF 32MB | 256 MB]
[klub.chip.pl/rasrob][ICQ 158446890][GG 177094]
[Nie rób rzeczy na których możesz zostać złapany]
Witaj
Nie znam francuskiego, ale mam tu pewien wtręt "ideologiczny": na Twoim
miejscu nie odważyłabym się tłumaczyć tak podstawowego pojęcia inaczej
niż jest to ogólnie przyjęte we francuskim oprogramowaniu (sprawdziłabym
przede wszytkim w Windows, a potem spytałabym kogoś z Francji, czy to
tam jest standardem).
Dlatego wlasnie zwrocilem sie z prosba do Grupowiczow. Tak sie niestety
sklada, ze nie jestem w posiadaniu zadnego francuskojezycznego
oprogramowania (a tym bardziej Windows) i nie mialem okazji poznac w
Internecie zadnego Francuza. Postanowilem wiec zasiegnac rady u znajomego z
Brazylii, kierujac sie ogolnym podobienstwem jezykow romanskich. I stad to
moje pytanie...
Wyobrażasz sobie program po polsku, w którym
zamiast "katalogu" mamy "dyrekturę", bo podobnie jak w angielskim, przez
co naturalniej wygląda?
Wszystko jest mozliwe, skoro pojawily sie nawet formy typu "sajt". Jednak mi
chodzilo tylko o upewnienie sie co do poprawnosci. Jak widac, forma o ktora
pytalem nie jest jedyna, istnieje forma inna i - co najwazniejsze - w moim
przypadku bardziej odpowiednia. Choc wcale bym sie nie zdziwil, gdyby jednak
istniala francuska wersja angielskiego "directory" (ktora, faktycznie, moze
byc uzywana tylko marginalnie).
Pozdrawiam
Meridian
Fajsko! Powaga. Skąd masz te definicje?
Definicji ostatnio dostarcza mi program Atomica (dostepny na dwukrowiu).
Jest to rewelacyjna wyszukiwarka informacji w zasobach lokalnych Atomiki lub
w sieci WWW, ale w wiarygodnych, prestizowych zrodlach (choc jest tez i
zwykla wyszukiwarka - znaczy sprzezenie z googlem). Te konkretne definicje
pochodza z Computer Desktop Encyclopedia (www.computerlanguage.com).
Atomica to _znakomite_ definicje technik komputerowych, slownik jezyka
angielskiego (z idiomami, slangiem, zwiazkami frazeologicznymi i w ogole
wszystko w jednym oraz tlumaczenia na kilka jezykow innych niz angielski -
polskiego brak), terminy z roznych dziedzin (medycyna, prawo) i wiele innych
funkcji. I co smieszniejsze, co rusz odkrywam cos nowego, bo - w zaleznosci
od hasla - pojawiaja sie tam coraz to nowe zakladki (czy "karty", jak chce
Microsoft). [Zapewne nie dawalabym sie tak latwo zaskakiwac, gdybym raczyla
przeczytac helpa;-)]
Oczywiscie wszystko anglojezyczne, prosze wiec nie spodziewac sie rybki,
lecz tylko (AZ!) znakomitej wedki!!!
Wspaniale narzedzie, ktore kazdy tlumacz powinien miec w zasiegu myszy -
Atomica Twoim Przyjacielem!! Powinni mi zaplacic za tak entuzjastyczna
rekl^W wypowiedz;-)
Pozdrawiam i dobranoc!
Calia
---
moderatorzy: Robert Maron, Aleksy Schubert, Jolanta Sliwinska
warto zajrzec: http://zls.mimuw.edu.pl/~alx/slownik/slownik.html
moze sie przydac: http://www.systransoft.com/
Poszukuje programow do automatycznego tlumaczenia z jezyka angielskiego na
polski najlepiej windowsowych & powerful.
Uprzejmie prosze o podsuniecie nazw i miejsc na terenie Warszawy gdzie mozna
by je kupic na moj Email a nie do grupy dyskusyjnej.
Odpowiadaloby mi cos co dziala jak OCR a nie idzie slowo po slowie.
Dnia 2001-07-09 dostałem list:
| Generalnie sadze, ze w calym programie podejscie powinno byc takie same,
| wiec odpada regula 'zaleznie od sytuacji'.| Liczba znalezionych plikow: x.
Co jednak w zadnym stopniu nie odpowiada na postawione pytanie...
Bo chciales rozstrzygnac problem stopu ;)
Lukasz
P.S. Na wypadek gdybys nie zalapal- podalem jedynie prosciutkie
przykladziki ilustrujace wiekszy problem.
Zalapalem. Zwracam uwage na to, ze od lat tak tlumacze i tak pisze sam
programy. Liczba plikow: x; liczba katalogow: y.
Natomiast ktos, kto uznal, ze odmiana w innych jezykach jest
taka sama, jak po angielsku, jest partaczem. Zadne komunikaty nie powinny
zawierac zalozen gramatycznych - tak pisza w kazdym podreczniku
lokalizacji dla programisty. Wiec jesli nie mozesz zwrocic "dziela"
programiscie, to zmien komunikat na "Liczba znalezionych plikow: x". *Nie
istnieje inne rozwiazanie*. A moje rozwiazanie jest gramatyczne, w
przeciwienstwie np. do tekstu: "Znaleziono 5 plik(i)". Rozwiazaniem
komunikatow (przez tablice haszujaca) wybieralby odpowiedni komunikat z
listy:
1 plik
2 pliki
3 pliki
4 pliki
5 plikow
6 plikow
....
Tak kiedys zalecali robic w Novellu, nie przejmujac sie powiekszaniem
wielkosci plikow-zasobow.
Pozdro -
Marcin Milkowski
WWW: http://venus.ci.uw.edu.pl/~milek
W te srode (21.01.98) prof. Miodek w swojej audycji o jezyku po raz
kolejny przypomnial o nowej zasadzie pisania "nie" z imieslowami
przymiotnikowymi. Podkreslal wyraznie, ze obowiazuje obecnie zasada,
wprowadzona przez Komisje Kultury Jezyka PAN, zgodnie z ktora nalezy
wszystkie imieslowy przymiotnikowe pisac lacznie z nie. Przyklady:
nieistniejacy, niepalacy, niesasiadujacy...
Tradycyjna zasada, ktora rozroznia dwie mozliwosci (razem lub osobno)
w zaleznosci od kontekstu i znaczenia, jest i bedzie jeszcze przez
kilka lat tolerowana, ale poprawianie (tu uklon w strone redaktorow i
korektorow) z pisowni lacznej na oddzielna jest niewskazane.
Do mnie to przemawia, ale z wyjatkiem sytuacji, kiedy zaraz za
imieslowem jest konkretne okreslenie, np. "poduszka nielezaca na
kanapie" - trudno mi sie w takiej sytuacji pogodzic z pisownia
laczna...
Natomiast od dawna wszelkie slowa angielskie na "un-" i "non-"
staralem sie tlumaczyc na postac laczna:
unchanged = niezmieniony
nonexistent = nieistniejacy
untouched = nietkniety
unresolved = nierozwiazany
PS.
Program jest w srody o 17:00 w TVP5 (niestety tylko na Dolnym Slasku).
Piotr Kresak
s-mail: 51-113 Wroclaw, Obornicka 39/13
tel./fax/modem +48-71-3524489
Witam Szanownych Grupowiczow!
Niestety nie mam na codzien dostepu do polskojezycznej literatury
informatycznej a zabralem sie za tlumaczenie pewnego artykulu i bardzo
prosilbym o pomoc w przetlumaczeniu kilku rzeczy z angielskiego na jezyk
polski. Mam klopoty z nastepujacymi sformulowaniami:
"feature" - jak. np. "This program has many features." Jakos nic mi tutaj
nie pasuje.
"spell-checker" - "sprawdzacz ortografii"? sprawdzacz poprawnej pisowni"?
Jak sie to naprawde nazywa?
"task" - "czynnosc"? Potrzebuje to slowo w sensie planowania i ustalania
harmonogramow.
Z gory dziekuje,
Andrzej
---
moderatorzy: Jolanta Sliwinska, Robert Maron
warto zajrzec: http://zls.mimuw.edu.pl/~alx/slownik/slownik.html
moze sie przydac: http://www.systransoft.com/
Witaj,
- Pomysl tez o literufkach (WstawOkan dielogowe; Szblon funkcji;
itp)
oops. Tlumaczylem na szybkiego z jezyka angielskiego. Wszelkie
wskazowki co do miejsca wystapienia literowek, mile widziane!
- Pomysl o opcji wylaczenia animowanego menu, bo jest wkurzajace
ok.
- Pomysl o tym, zeby program po kliknieciu (pierwszy raz po
zainstalowaniu )
na 'ustawienia' w menu nie wywalal cie z komunikatem 'wyczerpana
ilosc
uruchomien'
to juz poprawilem. Nowa jest od wczoraj na serwerze.
- Pomysl o pracy z kilkoma plikami naraz
to na pewno, ale dopiero w wersji 2.0
- Pomysl o opcji 'Zapisz' - na razie jest tylko 'Zapisz jako'.
jest jeszcze zapisz (do biblioteki uzytkownika).
Serdecznie pozdrawiam,
Rafal Platek - Cream Software
Mam taki oto problem:
Mam stronę w języku polskim i ze statystyki wynika mi że coraz więcej
obcokrajowców wchodzi na moją stronę. Tak więc pragnę zrobić dwie wersje
mojej strony: Anglojęzyczną i Polską. Tu jest problem. Moja strona jest dość
obszerna,a ja nie znam dostatecznie dobrze angielskiego aby ją tłumaczyć.
Potrzebuję więc jakiegoś programu do tłumaczenia większych ilości tekstu.
Czy moglibyście mi coś polecić??
Z góry dzięki
Mariachi
Mam taki oto problem:
Mam stronę w języku polskim i ze statystyki wynika mi że coraz więcej
obcokrajowców wchodzi na moją stronę. Tak więc pragnę zrobić dwie wersje
mojej strony: Anglojęzyczną i Polską. Tu jest problem. Moja strona jest dość
obszerna,a ja nie znam dostatecznie dobrze angielskiego aby ją tłumaczyć.
Potrzebuję więc jakiegoś programu do tłumaczenia większych ilości tekstu.
Czy moglibyście mi coś polecić??
Nie radze korzystac z automatu. Jakikolwiek program uzyjesz jest spora
szansa, ze tak "przetlumaczona" strona bedzie u odwiedzajacych wywolywac
mniejsze lub wieksze ataki smiechu przy czytaniu dziwacznych tlumaczen.
Zrozumiala tez raczej nie bedzie.
Mam dosc czesto do czynienia z efektami dzialania tlumacza Google jako
ze jeden z uczestnikow listy mailingowej, ktora subskrybuje, namietnie
wysyla artykuly po hiszpansku. Ich angielskie tlumaczenie przedstawia
wiele do zyczenia, mowiac oglednie.
O ile sie orientuje to inne programy produkuja podobne efekty a ich
poprawianie to prawdziwa mordega.
kogos o pomoc.
P. Kreglicki
| szkoda ze domenka taka sobie.. nie mozna bylo kupic "dream-factory"
miast
| fabrykawyobrazni?a co ma dream do wyobrazni ?
dream - sen, marzenie senne, marzenie, marzyc
wyobraznia - imagination...
"czerwonym" :)
w ogoole po jaka cholere uzywac angielskie slownictwo ?
tak jakos lepiej brzmi :)
spojrz na tlumaczenia programow/gier czasem az chce sie plakac :)
masz jakis problem ?
ja nie :)
moze za malo uwazales na lekcjach jezyka polskiego ?
tak, nudzila mnie nauczycielka powielajaca bzdurne schematy, stereotypy...
za
malo czytasz ?
ROTFL :kto jak kto............
brak odopowiednich slownikoow obcojezycznych, zeby tlumaczyc
kwestie z filmoow ?
ech... nie za duzo tych wycieczek osobistych?
chyba sobie przygotuje JMP (jezykowy mord-plik).
a rob co chcesz...
greetings, ;-)
:
PS.
ma moze ktos do opylenia troche trotylu ? Mysle, ze z 2kg wystarcza. Mam
kolo siebie pewien salon fryzjerski... "perfect hair"... chetnie
spolszczylbym ta nazwe...
ooo jak juz mamy byc zlosliwi i wytykac innym, to chyba ty nie uwazales na
j. polskim :P
_TE_ nazwe, _TE_ ...
najchetniej na BUUUUUM!.... czekam na odp.
alez odpowiadam :
Ad 1. Zawsze mozna cos poprawic :)
ad 2. Po to by uniezaleznic przewijanie w oknie. no i tak ma byc :)
dziwnie :)
to po co ci link na stronie startowej 'wyjscie' jak mnie przenosi do
nowego okna to stare zamykam i tyle
Ad 3. na razie jest wersja niem i program w wersji angielskiej. czekam na
tlukmaczenie tych kilku textow po francusku... nie znam tych jezykow :)
pozadny webmaster umie tanczyc, spiewac, programowac, skladac dtp, zna
kilka jezykow i na dodatek robi wszystko za psie pieniadze - twoje
tlumaczenie jest bezpodstawne :)
AD 4. Nie ma zadnego zdjecia w tym katalogu. widac to po liczbie obok nazwy
dziedziny.
zdjecia NIBY sa bo LICZBA kolo nazwy pokazuje 181 !!!!!
pozdrawiam
Qrcze nie podalem adresu :))))
Witam grupowiczow
Staram sie odpalic polska wersje gry Legend of green dragon. Jestem W
trakcie tlumaczenia i poprawek w skrypcie.
Zapraszam grac juz mozna choc czesc jest jeszcze w jezyku angielskim.--
---
http://www.aCid-WebDesign.prv.pl---
Wiadomość sprawdzona programem antywirusowym AVG FreeEdition.
Checked by AVG anti-virus system (http://www.grisoft.com).
Version: 6.0.560 / Virus Database: 352 - Release Date: 2004-01-08
---
Wiadomość sprawdzona programem antywirusowym AVG FreeEdition.
Checked by AVG anti-virus system (http://www.grisoft.com).
Version: 6.0.560 / Virus Database: 352 - Release Date: 2004-01-08
"Piotr W. Fuglewicz":
Swiat istnial i przed Microsoftem. Zrobiono wtedy piramidy i jeszcze
pare rzeczy, a slowa "domyslny" uzywano juz dawniej (Nix M$, nie niz
piramidy)
Ale chyba dopiero M$ (w polskim tlumaczeniu) uzyl slowa
"domyslny" na okreslenie czegos, czego wcale nikt nie
musi sie domyslac, bo tyczy sie wartosci standartowej,
czyli wstepnie ustawionej.
Ja osobiscie mialem duze trudnosci w przelknieciu
tego nowotworu semantycznego, gdy po wielu latach
obcowania z informatyka w jezyku angielskim (poczatkowo
jedynym dostepnym) i niemieckim
zaczalem trafiac na wersje "upolszczone".
Dlaczego nie mowic "standartowy", "podstawowy" etc.
zamiast "domyslny"?
Albo jakos inaczej, byleby trafniej?
Jesli w dialogu z programem pojawia sie np:
"enter output device <default LPT1: _"
to mnie skreca na widok tlumaczenia:
"wprowadz urzadzenie wyjscia <domyslnie LPT1: _"
bo jesli juz podaje sie LPT1, to czego tu jeszcze mozna
albo trzeba sie domyslic?
Moze to niewdzieczna praca, takie tlumaczenia techniczne.
Ale nalezy zdawac sobie sprawe z trudnosci i delikatnosci
materii, gdyz komputeryzacja bedzie miec nie mniejszy
wplyw na jezyk potoczny niz np. motoryzacja czy kuchnia.
Jesli nie chcemy tworzyc nowych slow, a istniejace nie
oddaja tego samego znaczenia, co oryginal, to moze odstapic
od tlumaczenia i wzbogacic jezyk oj!czysty! o te obce
oryginaly? Wtedy i jezyk bogatszy i tlumaczyc latwiej ;-)
pozdrawiam
pk
Pozwólcie, że odpowiem wszystkim w jednym liście. No to puszczam parę z gęby
;)
Tłumaczony dokument dotyczy nie języka programowania, a produktu
przeznaczonego dla ludzi, którzy o programowaniu nie mają zielonego pojęcia.
Program służy do przekształcania jednych dokumentów elektronicznych w inne.
Dla zwykłego klikacza-użytkownika programu functoid jest prostokącikiem na
ekranie, do któego można dorysować linie łączące go z polami w dokumentach
źródłowym i docelowym. Z punktu widzenia tego użytkownika functoid zachowuje
się jak funkcja.
Natomiast z punktu widzenia programisty functoid może być albo klasą w
języku programowania, albo transformacją XSLT.
Rysunek transformacji trochę przypomina schemat układu logicznego, dlatego
coraz bardziej podoba mi się funktor.
Z drugiej strony, dlaczego nie pozwolić, by powstał termin
dyspozycji pomoc wyłącznie w języku angielskim (tłumaczę tylko opis ogólny),
i tak będą używali tego terminu.
Pozdrawiam,
Marcin Bulandra
Coś mi się zdaje, że to krecia robota tłumoczy: w języku angielskim
"expertise" oznacza umiejętności, kwalifikacje. Tłumoczowi (niech mu
słownik
lekkim będzie) "experience" (doświadczenie) porąbała się z
"expertise" (jak
wyżej), a skoro w polskim jest wyraz "ekspertyza", to po co się
dłużej
zastanawiać, walimy ekspertyzę nie sprawdzając, co ona znaczy, skoro
taka
podobna. Potem rozpowiadamy znajomym, że tłumaczenie to praca lekka,
łatwa i
przyjemna :-/.
Gdybym był tłumaczem, nie przetłumaczyłbym "expertise" jako
"doświadczenie",
chyba nawet JŁ to się nie zdarza... Ogólnie takie błędy traktuję
żartobliwie, ale
czasem myślę, że jest to odzwierciedlenie stosunku tłumacza do jezyka
w ogóle.
A w 1 programie PR myli się ostatnio abonenta z abonamentem. To nie
było
przejęzyczenie, bo miły pan lektor powtórzył to kilka razy. Tak miał
Czyżby krecia robota Olgi Lipińskiej? :-)
pzdr
G.
cześć,
organizuję warsztat fotografii i creative writing w górach izerskich, we
wrześniu. po pierwsze - zapraszam wszystkich. a po drugie - czy możecie mi
pomóc z przetłumaczeniem tego karkołomnego crrreative writing? straszna
angielszczyzna, a dosłowne "twórcze pisanie" brzmi jeszcze gorzej...
a warsztat zapowiada się bardzo ciekawie - wiec może pomożecie?
pozdraiwam, malgorzata
Proponuję " (...) fotografii artystycznej i technik literackich"
"organizuję warsztat ...". Przenośne znaczenie słowa "warsztat"
w języku polskim to "ogół metod, środków technicznych i artystycznych
stosowanych przez twórców, artystów w ich pracy" (SJP). Domyślam się,
że w Twoim ujęciu "warsztat" to bezpośrednie tłumaczenie z angielskiego
słowa "workshop", co w tym wypadku oznacza "krótki intensywny program
edukacyjny, przeznaczony dla małej grupy uczestników, koncentrujący
się głównie na umiejętnościach i technikach w określonej dziedzinie"
(MWCD).
Tak więc potrzebny jest tu odpowiedni synonim słów "kurs", "seminarium" itd.
A może by tak "Obóz treningowy fotografii artystycznej i technik literackich".
Trochę przegadane, ale taka to już natura naszego języka.
C.
Kiedyś w programie 2 telewizji emitowano serial Ginące Cywilizacje. Tytul
oryginalu - Endangered Civilisations.
Może nie byłoby to tłumaczenie dosłowne, ale chyba zgrabne...
Ł.
Dzien dobry.
Jak najlepiej przetlumaczyc zwrot "ginące zawody" na jezyk angielski?
--
Pozdrawiam
Paulus--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
| Wojtek
| (ni pies, ni wydra, czyli z angielska localization engineer)| Podpisuje sie czterema lapami...
Tak z ciekawosci powiedzcie mi ....
czemu u wac takie negatywne podejscie ??????????
Z doświadczenia.
Moje bazy różnego rodzaju mają ponad kilkadziesiąt megabajtów.
Mogą pomóc w ZMNIEJSZENIU LICZBY UDERZEŃ W KLAWISZE i znajdowaniu
niektórych specjalistycznych terminów i to wszystko.
Miałem niedawno okazję tłumaczyć en-pl tekst przepuszczony wcześniej
przez translator fr-en i zaiste nie było to przyjemne...
Najprościej mówiąc - tłumaczenie to coś więcej niż zastępowanie słówek,
czy zwrotów ich odpowiednikami w innym języku. Dla sensownego
tłumaczenia en<-pl potrzebna jest 'inteligentna" analiza zdań
uwzględniająca ich strukturę i konteksty w których słowa i zwroty
występują. Bez tego możesz uzyskać co najwyżej coś w rodzaju
hipertekstowego słownika. Pewnie, że fajne, ale takie produkty już są
dostępne. Jeśli chodzi o faktyczne automatyczne tlumaczenie, to
najbliżej AFAIK jest program firmy Kompass. Proponuję Ci zapoznanie się
z tym rozwiązaniem, przepuszczenie przez nie paru trudniejszych zdań i
zastanowienie się, czy będziesz umiał zrobić coś bodaj podobnego
do tego.
P.
Jak nazywa się po angielsku tabela czasowników nieregularnych a także
jakie dać jej angielskie nagłówki (znaczenie, bezokolicznik, druga forma,
trzecia forma)? Chcę uniknąć tłumaczenia na żywaca a podejrzewam, że się
to jakoś w gramatyce nazywa. TIA
odpowiedziach mam jeszcze więcej pytań ;) Czy jest ktoś kto autorytatywnie
stwierdzi, która z propozycji jest najlepsza, biorąc pod uwagę, że tabela ma
być zawarta w programie do nauki języka dla bardzo początkujących.
| Jak nazywa się po angielsku tabela czasowników nieregularnych a także
| jakie dać jej angielskie nagłówki (znaczenie, bezokolicznik, druga forma,
| trzecia forma)? Chcę uniknąć tłumaczenia na żywaca a podejrzewam, że się
| to jakoś w gramatyce nazywa. TIA
odpowiedziach mam jeszcze więcej pytań ;) Czy jest ktoś kto autorytatywnie
stwierdzi, która z propozycji jest najlepsza, biorąc pod uwagę, że tabela ma
być zawarta w programie do nauki języka dla bardzo początkujących.
Twoje pytanie było dość dziwne. Nie ma jednej określonej nazwy na taką
tabelę, o czym zresztą świadczą odpowiedzi. Mnie np. przyszło do głowy,
że chcesz coś takiego znaleźć w sieci, żeby się pouczyć. Dopiero teraz
zdradziłeś, co i po co. Jedynie słusznej odpowiedzi nadal, moim zdaniem,
nie ma.
Mariusz Górnicz
Co sądzicie o tym słowniku? Kupiłem go ostatnio mając nadzieję, że rozwieje
moje wątpliwości na temat słów, które pojawiały się w różnych robionych
przeze mnie tłumaczeniach, a na próżno by szukać ich w innych słownikach. A
tu się okazuje, że w OX-PWN też ich nie ma [np. leachate (ochr. śr),
knockout (typogr.), bleed (typogr).]. Z tą typografią to nawet mnie
zaskoczyli, przecież ten słownik był składany komputerowo i z dużym
prawdopodobieństwem na jakimś anglojęzycznym programie do składu - czyżby
nikt nie wpadł na pomysł, aby zamieścić kilku haseł z rejestru typografii???
No cóż... Nobody is perfect.
PS.: Nie mówię, że słownik jest absolutely for the birds, ma też sporo
plusów - np. idiomy, ładny układ typograficzny, przykłady korespondencji
itp.
Pozdrawiam i czekam na Wasze uwagi i spostrzeżenia ;)
| Czy zna ktos moze program tlumaczacy sensownie teksty agielskie na jezyk
| polski?
|
| There ain't such a thing ...
_jeszcze nie_ :)
choc czasem od biedy ujdzie.. z niemieckiego na angielski, zeby "zalapac"
sens :)
marek
I jeszcze jedno: będę miał zapewne do czynienia z odrobiną języka
angielskiego z okresu Średniowiecza i Renesansu. Gdzie ewentualnie szukać
pomocy? W jakich książkach, słownikach?
Poza wszelkimi słownikami drukowanymi nie zapomnij o wyszukiwarkach
internetowych. Zdecydowanie polecam Google.
Jeśli masz dużo do czynienia z tekstami w formie elektronicznej,
koniecznie weź się za programy wspomagające tłumaczenie (najtańcszy a przy
bardzo dobry jest WordFast.
Pozdrowienia
Witold
"Aga P.":
Krystyna Nahlik:| Zastanawiam się tylko,
| czy ich krytycy potrafiliby przeprowadzić lokalizację
| lepiej, dostając np.
| 50.000 fraz angielskich do przetłumaczenia.Pawle,
kompletnie nie o to chodzi, czy ja potrafie lokalizowac programy czy nie.
Jesli sieroty i wdowy sa okresleniem funkjonujacym w jezyku drukarskim, to
ok, ale zaloze sie, ze "bękartów" to tam nie ma :-/
Cóż - nie chcę Cię naciągać, więc od razu podaję linki:
http://republika.pl/kwiatand/Formatowanie.htm
http://www.cyfronex.pl/produkty.htm
http://www.cyfronex.pl/produkty.htm
Ostatni prowadzi do strony producenta słynnego polskiego
programu do składu
tekstu - "Cyfroset". Kto jak kto, ale ci ludzie na pewno
znają słownictwo
poligraficzne.
Nawiasem mówiąc, mój komentarz dotyczył raczej pierwszego
postu w tym wątku.
IMO nawet JEŚLI w tłumaczeniu wielkości tłumaczeń MS,
znajdzie się faktyczny
błąd, czy dwa, to jeszcze nie upoważnia do naśmiewania się z
firmy/tłumaczy.
+ Paweł
A czy to nie jest po prostu stare dobre "Cc", czyli skrot od "carbon copy"
(tak jak w mailach, jesli ktos ma anglojezyczny program pocztowy)?
Pzdr.
Ania
| To WHom It May Concern
| /Stefan
message
| | Witam serdecznie grupowiczów,| Mam jedno małe pytanie. Jak przetłumaczyć zwrot
| istnieje w jężyku angielskim jakiś skrót zastępujący
| ten zwrot w całości?| Kombinuję coś z " to sb's knowledge" ale nie wiem czy
| będzie poprawnie.| Za wszelkie wskazówki z góry dziękuję i pozdrawiam
| Sebastian| --
| Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.hum.tlumaczeniaCzy "To Whom It May Concern" to nie jest raczej rodzaj pisma in blanco,
czyli
chodziło
raczej o to komu, poza adresatem, przekazywane są kopie pisma.Pozdrawiam
Lama
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Mam pytanko.
Przy takich ilosciach tlumaczen , na swiecie na kwoty miliardow
dolarow,
czemu nie zastapiono tlumaczenia przez czlowieka,
tlumaczeniem komputerowym, ale doskonalym, kontekstowym ?
Np. Komisja UE zaprzestala juz tlumaczenia wszystkich oficjalnych
materialow na wszystkie jezyki urzedowe UE z powodu kosztow, czasu
tlumaczenia i w UE zaczyna panowac jezyk angielski, w ktorym sa wydawane
wpiew wszystkie oficjalne materialy.
Jezeli mowimy o tlumaczeniu maszynowym czy komputerowym to przeciez nie
mam na mysli prostych programow za 100 zl, produkowanych prywatnie,
ale produktow uzywanych przez wojsko do tlumaczenia ton czy setek
tysiecy stron dokumentacji tecyhnicznej, roznych materialow
itd itd.
Przeciez rocznie wydaje sie miliardy stron publikacji, ktore sa
rozpowszechniane w wielu krajach.
Systran zrobil takie narzedzie, niestety bez jezyka polskiego,
ale jakosc nadal jest byle jaka.
Przeciez to jest taki duzy rynek, ze warto zrobic narzedzia inwestujac
te dziesiatki milionow dolarow, aby efekt byl idealny,m a zyski
10-krotnie wieksze.
Czemu np. agendy rzadowe nie oglaszaja przetargow w Europie na produkcje
takich systemow ?
Przeciez mozna sie nauczyc 1, 2, 3 itd jezykow ale nie 5, 10
Dariusz
| Zrobi to za darmo program Englisch Translator ver.1.5 firmy Techland.
ha ha moj kolega z pracy darzacy rownie duzym zaufaniek program ET mial
angielski tekst zalacznika do umowy z naglowkiem "APPENDIX NO 1"
Wrzucil to do tlumacza i po 0,5 sekundy otrzymal tekst w jezyku polskim o
wdziecznym tytule "WYROSTEK ROBACZKOWY NR 1"
Dalszy ciag tlumaczenia tekstu byl rownie dramatyczny ;)
Ale rzeczywiscie nic za tlumaczenie nie zaplacil, wiec chyba sie oplacalo?
Pzdrw.
Abba
| Zrobi to za darmo program Englisch Translator ver.1.5 firmy Techland.
ha ha moj kolega z pracy darzacy rownie duzym zaufaniek program ET mial
angielski tekst zalacznika do umowy z naglowkiem "APPENDIX NO 1"
Wrzucil to do tlumacza i po 0,5 sekundy otrzymal tekst w jezyku polskim o
wdziecznym tytule "WYROSTEK ROBACZKOWY NR 1"Dalszy ciag tlumaczenia tekstu byl rownie dramatyczny ;)
A moze ktos wyslac probke 2-3 strony , w te i nazad.
Bo producent produkt bardzo zachwala, ze jakosc wysoka.
Jacek
Witajce koledzy i kolezanki!
Dostalem od mojej dziewczyny teks do tlumaczenia w jezyku
angielskim.Wszystko bylo by ok.wlaczyl bym jakis ocr -translator i po bolu.
Lacz jest to zagadnienie z zakresu biologi i genetyki!!!!!! :-(((((((
Poradzcie jaki program moze sobie poradzic z tlumaczeniem fachowym?
Jest gdzies w necie baza slownikowa -fachowa itp...?
Zalamany
Marcin
Jezeli myslisz, ze jakis program przetlumaczy wiernie z jednego jezyka na
drugi i to jeszcze techniczne czy naukowe terminy, to jestes w bledzie.
Wszystkie translatory robia sieczke, a nie tlumaczenie.
Musisz znalezc czlowieka, ktory zna sie na rzeczy i do tego zywego!
Witajce koledzy i kolezanki!
Dostalem od mojej dziewczyny teks do tlumaczenia w jezyku
angielskim.Wszystko bylo by ok.wlaczyl bym jakis ocr -translator i po
bolu.
Lacz jest to zagadnienie z zakresu biologi i genetyki!!!!!! :-(((((((
Poradzcie jaki program moze sobie poradzic z tlumaczeniem fachowym?
Jest gdzies w necie baza slownikowa -fachowa itp...?
Zalamany
Marcin
Na razie nie wymyslono jeszcze programu, ktory by wiernie potrafil
przetlumaczyc tekst zwlaszcza gdy w gre wchodza slowa i zwroty wieloznaczne.
Czasami jezeli potrzebuje szybkiego zlapania sensu jakiegos tekstu korzystam
z programu English Translator. Ale zaraz lape sie na tym, ze mimo niskiej
znajomosci jezyka potrafie to zrobic jednak lepiej niz ten program. Czasami
pomaga mi z niektorymi slowami. Czytam teks tlumaczony + porownuje to z moim
(na bierzaco) tlumaczeniem i wyciagam jak gdyby srednia, dajaca mi obraz
tego co czytam. A dzieje sie to glownie przy przegladaniu
angielskojezycznych stronn www, gdzie nie mam czasu na zaawansowane
tlumaczenie. Do tego, taki program z "braku laku" sie nadaje.
Przy okazji pozdrawiam Sławe Tyrawska oraz Pania z ambasady, za sprawdzenie
listu i cenne rady. Kurcze jakie to mile dziewczyny pisza na te liste!
Ja widziałem tylko stronę przetłumaczoną z angielskiego na polski jakimś
automatem i nie robiła najlepszego wrażenia.+ Paweł
dzieki za pamiec
Sława
Sława Tyrawska
------------------------------------------------------------------
tłumaczenia : NIEMIECKI <=POLSKI
tel./ fax: 0048 32 616 37 21 tel. kom. 0602 158 390
----- Wiadomość oryginalna -----
Wysłano: 29 października 2000 20:42
Temat: Re: tlumaczenie
Na razie nie wymyslono jeszcze programu, ktory by wiernie potrafil
przetlumaczyc tekst zwlaszcza gdy w gre wchodza slowa i zwroty
wieloznaczne.
Czasami jezeli potrzebuje szybkiego zlapania sensu jakiegos tekstu
korzystam
z programu English Translator. Ale zaraz lape sie na tym, ze mimo niskiej
znajomosci jezyka potrafie to zrobic jednak lepiej niz ten program.
Czasami
pomaga mi z niektorymi slowami. Czytam teks tlumaczony + porownuje to z
moim
(na bierzaco) tlumaczeniem i wyciagam jak gdyby srednia, dajaca mi obraz
tego co czytam. A dzieje sie to glownie przy przegladaniu
angielskojezycznych stronn www, gdzie nie mam czasu na zaawansowane
tlumaczenie. Do tego, taki program z "braku laku" sie nadaje.Przy okazji pozdrawiam Sławe Tyrawska oraz Pania z ambasady, za
sprawdzenie
listu i cenne rady. Kurcze jakie to mile dziewczyny pisza na te liste!--
=====
| Ja widziałem tylko stronę przetłumaczoną z angielskiego na polski jakimś
| automatem i nie robiła najlepszego wrażenia.| + Paweł
--
Archiwum grupy dyskusyjnej pl.hum.tlumaczenia
http://niusy.onet.pl/pl.hum.tlumaczenia
| Powtarzam: Google Twoim przyjacielem.
Google to miłość mojego życia :) Dlatego znalazłam forum dla tłumaczy
którzy o jezykach obcych wiedzą wszystko
Nie jest to program do nauki, ale portal bardzo pomocny:
http://www.ang.pl/
Ten adres zaprowadzi Cie na strone angielska. Po prawej stronie
( troche nizej) masz flagi ( hiszpanska, niemiecka, francuska i
wloska), klikajac na nie wejdziesz na strony poswiecone nauce tych
jezykow. Praktycznie masz tam wszystko. Jest tez dzial poswiecony
nauce slowek ( cos na zasadzie SM, ale bazy sa tworzone przez
uzytkownikow). Musisz dokladnie przejrzec wszystkie zakladki, bo to co
oferuje ta strona to istny gaszcz wiedzy. Jest tez FORUM, gdzie mozna
sie popytac o wszystko.
Ewa
Szukam kogos kto przetlumaczy dla mnie ta strone:
http://www.ii.uni.wroc.pl/~wzychla/mvc.html na jezyk polski
Hm, a autora o to prosiłeś? Wygląda na to, że on zna polski :-)
A poza tym, po pierwsze, znaczną część tej strony stanowią kody
programów - to też chcesz tłumaczyć? Po drugie i najważniejsze,
w informatyce bez takiej znajomości angielskiego, która co najmniej
pozwala na swobodne czytanie tekstów fachowych, niczego nie zwojujesz.
W Gostyniu (Wielkopolska) dzieci uczą się w gimnazjum języka esperanto.
Pomysłodawcy zachwalają: że łatwy, że szybko można go opanować, że mówią w tym
języku ludzie na całym swiecie... Poza tym na naukę drugiego języka obcego nie
ma zbyt wielu godzin, więc esperanto jest jak znalazł!
To prawda, ale mówią nim... 3.000.000 ludzi - a tego już nikt nie mówi.
Po angielsku mówi 1.000.000.000 !!! (tyle samo co po chińsku).
Czy nie lepiej więc, żeby dzieciaki liznęły choćby tylko
komputerowo-internetowej angielszczyzny?
Co sądzicie o ESPERANTO w programie obowiązkowym?
Przecież ten język miał ponad 100 lat i się nie przyjął...
A jaki jezyk sztuczny sie przyjal? Bo potrzebny jest lobbying... Kazdy
jezyk naturalny ma swoich uzytkownikow (inaczej byc nie moze)m a jezyk
sztuczny trzeba wypromowac. Slyszalem, ze esperanto jest wykorzystywane
w Intenrecie(!!) do tlumaczenia tresci stron WWW na inne jezyki. Byc
moze ten jezyk moglby stac sie medium komunikacji naukowej i innej,
zoreitnowanej na przkeaz informacji (bo literatura nie brzmi najlepiej
po esperancku).
Bonan nokton al ^ciuj! (mewka powinna sie znalezc nad litera "c", co
czytamy "cz").
MG
Słownik do tłumaczenia tekstów z języka niemieckiego na polski i z polskiego
na niemiecki. Słownik każdego z programów obejmuje 180 tysięcy haseł, co
daje mozliwosc rozpoznania i przetłumaczenia ponad 1,5 mln form fleksyjnych.
Zajmuję 100mb. Mam też taki sam Angielski jeśli kogś interesuje. Tylko
ciekawe jak ci go dam ;-)
Czy ktos wie gdzie mozna sciagnac Tlanslator dokładnie tłumacz z
Niemieckiego na Polski
Hej
Czy orientujecie się jak wygląda sprawa z polską ustawą o ochronie
języka polskiego?
Chodzi mi tutaj o nakaz dostarczania instrukcji etc. do
sprzętu/oprogramowania w języku polskim.
Czy ta ustawa tyczy się także on-line help oprogramowania?
Czy jesli nie ma dokumentacji (w formie fizycznej książki) a jest
tylko online help to czy według prawa polskiego należy
przetłumaczyć online help na polski?
Tak, jeśli sprzedawana jest wersja polska.
De facto przed ustawą różnie bywało, np. Programming Guide w różnych
programach (w tym MS Office) bywał po angielsku, bo po co tłumaczyć,
jeśli tego 99% juzerów nigdy nie otwierało.
IMHO jeśli sprzedaje się wersję np. francuską czy tajską, to właściwie
poinformowany kupujący robi to na własne życzenie i powinien zdawać
sobie sprawę z tego, co robi.
Jeśli na fakturze jest explicite "wersja tajska", nie można się
przyczepić, bo ktoś tę fakturę świadomie podpisał.
Sprzedający też podpisuje świadomie, że "wersja polska".
Zdrówkot
GG
Poszukuje programu do tlumaczenia stron www na jezyk angielski i francuski
*******************************************************************************
Tomasz Szepietowski
WWW: http://www.alpha.pl/~doughnut
*******************************************************************************
| <ciach
| do księgi rekordów ircnetu? :)| taaa.... i pinga sam do siebie na poznaniu mam (sic!) 34 sekudy....
ja mialem kiedys od jednego nicka do drugiego 3111s :)
a na poznaniu przy tej ilosc clientow mam w tej chwili 1s laga; nic nie
poradze na to, ze masz wolne lacze do poznania :(pozdrawiam
--
{---------------------------^----------v----------^------------}
http://www.physd.amu.edu.pl/~nexus/ | Instytut Fizyki UAM /
--
Lista dyskusyjna pl-irc - http://www.newsgate.gliwice.pl
: Wczoraj CNN nadalo program z Polski odnosnie ostatnich wyborow. Program
: byl przygotowany przez TVP. Spikerka (Kasia, nazwiska zapomnialem) mowila
: lamanym angielskim, az wstyd bylo sluchac, nie mowiac o zrozumieniu, o co
: chodzi. Moje przygnebienie bylo jeszcze wieksze, gdy obejrzalem nastepny
: program, przygotowany przez telewizje slowenska, ktory prowadzila pani
: poslugujaca sie nieskazitelnym angielskim. Czy w TVP tlumaczy i lektorow
: biora z lapanki??
I zlapawszy - nie wypuszczaja.
Pamietam spikerke Kasie, straszliwie kaleczaca angielski, jeszcze z czasow
gdy ogladalem CNN. Zastanwialem sie jak sie zalapala na taka chalture -
bo przeciez nie przez znajomosc jezyka. Byly to chyba wczesne lata 90-te
- zanim CNN do cna przeksztalcil sie w najbardziej powazany tabloid swiata
- tzn. przed saga Loreny Bobbit (ta co obciela) i O.J.Simpsona (ten co
pochlastal).
Jesli to ta sama Kasia, to jest to swiadectwo odpornosci na jezyki. Jesli
to inna Kasia, to swiadectwo niezlomnosci kryteriow polityki
kadrowych TVP.
: Leszek
Piotr Trela
Mam pewną propozycje dla wszystkich Ludzi dobrej woli .Proponuje by wszyscy
znajacy program Protel 99 oraz jezyk angielski (w miare perfekcyjnie) ,
przetlumaczyli wszystkie opcje i ustawienia tegoż programu.Nie powinna to
być instrukcja obslugi ale informacja co w danym okienku mozna ustawic. No
juz slysze glosy w stylu trzeba sie uczyc jezyka itd., ale przeciez mlodzi
ludzie ktorzy nawet zaczeli sie uczyc nie sa w stanie opanowac trudnego
jezyka technicznego a i starsi moga go wcale nie znac - takie tlumaczenie
przydaloby sie wszystkim . Mozna by bylo stworzyc strone WEB gdzie zrzucano
by tlumaczenia ,rozdzielano tematy chetnym do tlumaczenia lub objasniania
funkcji Protela - powstalaby swoista strona pomocy i grupa nie bylaby
zarzucana roznymi pytaniami - czesto wynikajacymi z braku znajomosci
poszczegolnych ustawien programu .
CO o tym sadzicie mlodzi i starzy Elektronicy ?!!!
Mam pewną propozycje dla wszystkich Ludzi dobrej woli .Proponuje by wszyscy
znajacy program Protel 99 oraz jezyk angielski (w miare perfekcyjnie)
.................ble ble bleeeeeeeee.....
W Protelu nie ma jakiś strasznie niesamowitych opcji, menu i funkcji
owszem różni się "trochę" od innych programów tego typu. Ale przecież
podstawą przy projektowaniu czegokolwiek jest najpierw znajomość algorytmu
postępowania, należy się spodziewać jakiś konkretnych ustawień i opcji. A
potem opieramy się na jakimś programie który nam pomoże dokończyć sprawę. I
tak wogóle to co tam takiego do tłumaczenia ? Słownik w ręce i do roboty
pare słow napewno się znajdzie. :-)) A jak nie to potrenować na innym
programie w którym nie ma tak wiele opcji. Które jednak należałoby
wytłumaczyć a NIE przetłumaczyć ( chyba, że łopatologicznie).
G.
Discovery nie oglądam niestety rzadko wiec nie wiem czy to sie czesto zdarza
przykład 1:
emitowali [chyba] 3 godzinny = 3 częściowy dokument o wojnie w zatoce
i po przerwie na reklamie zamiast polskiego lektora, usłyszałem angielskiegoprzykład 2- bardziej dobitny:
oglądam sobie stulecie zwykłych ludzi i słyszę mniej wiecej cos takiego:
szczególnie trudną sytuację mieli farmerzy, Pakowali oni cały dobytek i
ruszali do californii. They were ... [po kilku minutach] Tymczasem rząd ...
na poprzednią]!nic nie mam do ang. wersji, ale jak chcą puszczać w języku Shakespeare'a to
niech puszczają od początku do końca i niech wcześniej o tym powiedzą
Same tlumaczenia tez pozostawiaja sporo do zyczenia.
Czesto,gesto zdarza sie jakas dziwna terminologia skalkowana
wprost z tekstu angielskiego, mimo ze analogiczna poprawna
polska terminologia jest inna. Dotyczy to zwlaszcza programow
medycznych i fizyko-chemicznych.
Podejrzewam, ze po prostu Discovery nie nadaza z tlumaczeniami i
robi je szybko i byle jak. Maja cztery programy emitowane przez
16 godzin na dobe to sie tych tekstow do tlumaczenia robi
ogromna ilosc.
w
czasach dekoderów kablówki podłączanych do telewizora PTK na oddzielnym
kanale puszczała CNN tłumaczony na żywo dość chałupniczą metodą :) Czuć było
powiew zachodu... ;) Pamięta ktoś te czasy?
jasne!
tak sie nauczylem wlasnie jezyka angielskiego... kreskówki itp
co do zmiany oferty programowej upc tez czuję sie zawiedziony..
zaczeli tlumaczyc poprzez lektora wiekszosc angielskojezycznych
programow.. a szkoda.. duzo ludzi nawet nie wie ile traci nie mając
mozliwosci ogladania tych programów w oryginale...
Czy jest jakas funkcja WINAPI, ktora by tlumaczyla z angielskiego slowa
wystepujace w
MessageBoxach("Yes","No","Cancel",Abort", i kilka innych) na jezyk
uzytkownika? Widzialem sporo programow angielskojezycznych, ktore mialy te
nazwy przetlumaczone. Czy moze trzeba to wszystko tlumaczyc na wszystkie
jezyki samemu?
Pozdrowienia
Czy jest jakas funkcja WINAPI, ktora by tlumaczyla z angielskiego slowa
wystepujace w
MessageBoxach("Yes","No","Cancel",Abort", i kilka innych) na jezyk
uzytkownika? Widzialem sporo programow angielskojezycznych, ktore mialy te
nazwy przetlumaczone. Czy moze trzeba to wszystko tlumaczyc na wszystkie
jezyki samemu?
To robi sam system.
KArol Żynda
gg2777
| Czy jest jakas funkcja WINAPI, ktora by tlumaczyla z angielskiego slowa
| wystepujace w
| MessageBoxach("Yes","No","Cancel",Abort", i kilka innych) na jezyk
| uzytkownika? Widzialem sporo programow angielskojezycznych, ktore mialy
te
| nazwy przetlumaczone. Czy moze trzeba to wszystko tlumaczyc na wszystkie
| jezyki samemu?To robi sam system.
Przeczytaj odpowiedz do tektu Wiktora.
Widzialem w ".net" (to takie czasopismo) reklame programu Internet
Translator. Program tej samej firmy, przy pomocy którego "Jednym
kliknieciem
myszy przetlumaczysz dowolna strone internetowa na j. polski" !
Niesamowite !!!!!!!!
Bede mógl odwiedzac strony pisane japonskimi krzaczkami ;o))Widzial ktos ten program w dzialaniu ?
Ales Ty naiwny (sorry), ale jak to jest tej samej firmy, to dzial tak samo
jak poprzednik i tylko tlumaczy z angielskiego na cos co wyglada jak jezyk
polski.
Nastepne g.... !!!!!!
Pozdrawiam
Bartosz
t.pl...
| Widzialem w ".net" (to takie czasopismo) reklame programu Internet
| Translator. Program tej samej firmy, przy pomocy którego "Jednym
| kliknieciem
| myszy przetlumaczysz dowolna strone internetowa na j. polski" !
| Niesamowite !!!!!!!!
| Bede mógl odwiedzac strony pisane japonskimi krzaczkami ;o))
|
| Widzial ktos ten program w dzialaniu ?
|
| Ales Ty naiwny (sorry), ale jak to jest tej samej firmy, to dzial tak samo
| jak poprzednik i tylko tlumaczy z angielskiego na cos co wyglada jak jezyk
| polski.
| Nastepne g.... !!!!!!
Naprawdę sądziłeś, że wierzę w cuda ?
Ale jak te dupki mogą puszczać takie kłamliwe reklamy !!!!!!!!!!
k jezyk polski".
Twoje sformułowanie (cytat) _d o k ł a d n i e_ obrazuje efekty działania
tego programu :o)).
ETC
Witam,
Chce Ciebie poinformowac, ze gowno mnie to obchodzi.
Masz cos do mnie pisz na priv.
Skoro tak Cie podnieca wydawanie programu wylacznie w obcych jezykach.
Zastanawia mnie w jakich ?
Zauwazylem ze najwiecej crackow produkuja zachodni i rosyjscy
hackerzy, zadalem sobie trud i sprawdzilem ze nie ma tam crackow do
Pajaczkow, widocznie im takze ten program zwisa i powiewa.
Bo nie ma jeszcze Pajaczka po angielsku. Jest za to Skryba (Scribbler)
i ten jest dosyc popularny wsrod tamtejszych.
Zapewne kolejne wersje Pajaczkow beda po lacinie, i to conieco
tlumaczy :))))
Lacina jest Ci chyba bliska (wnioskuje z tonu Twojego listu).
Nie wysylam takich postow, ani z nich nie korzystam. Nie korzystam
rowniez z Pajaczkow, czasem mnie troche zlosci natretna ich tutaj
reklama, ale to bym scierpial.
Reklama ? A po co powstala ta grupa ? Pewnie do szukania crackow...
Natomiast Twoja proba szantazu i
karania wszystkich wzbudzila we mnie nieszczegolne uczucia. Okradli
Cie ? to idz na policje a nie zmuszaj nas do walki w Twojej sprawie, a
zmuszanie w taki sposob jest ...
Nikogo nie zmuszam. Kazdy jest panem swojej uczciwosci.
RP.
[...]
| Owszem, duzo wieksze zagrozenie dla kultury stanowilby upadek
| nauki lub techniki, a marnowanie wysilku na dbanie o nadmierna
| "czystosc" tylko temu pomaga.Dobrze powiedziane! Technokratyzm w czystej postaci.
Religia jak kazda inna, w stadiach fanatycznych atakuje trzewia.
Ale to moza poza lista.
Nie. Raczej pragmatyzm. No coz, trzeba miec z czegos zyc.
Co do czystosci: nie ma nadmiernej czystosci: czystosc jest albo jej nie ma.
Nie szlo wcale o 'nadmierna' czystosc, ale o usuwanie nadmiernych
zanieczyszczen.
Czy to takie trudne do zauwazenia?
Chyba jednak dzielimy wlos na czworo. W koncu komercyjne programy
sa pisane za granica, a nie w Polsce, sensowne artykuly i ksiazki
sa w jezyku angielskim, a wszelkie tlumaczenia i polska Objektowosc
pozostaje dla hobbystow.
Ale mam goraca nadzieje, iz to sie zmieni i dlatego biore udzial
w niniejszej dyskusji.
Wszystkim Panom dyskutującym o czystości języka, tłumaczeniach i
problemach z tym związanych, polecam:
http://sunsite.icm.edu.pl/oo/slowniczek.html
W slowniczku tym jest kilkanascie pozycji przetlumaczonych na jezyk
polski,
z ktorych z prawie zadnym sie nie zgadzam. Zwlaszcza, ze juz sie
spotkalem
z pojeciem "wzorzec" znaczacym "template", itd. Czyli pelne
skonfudowanie.
Nie widze dlaczego np. nie mozna uzywac wprost "template".
Z czysto polskim pozdrowieniem
Take care,
Janusz
..ciach..
Uzytkownik w Indiach, uzywajacy 157 dialektu wysyla list. Program
wysylajacy nie konwertuje niczego. Wstawia zamiast "Re:" w jego
dialekcie, kod na "Re:", np. "XX:" (lub cokolwiek innego).Drugi uzytkownik w Chinach uzywajacy 89 dialektu jezyka chinskiego
odbiera poczte. Jego program zamiast "XX:" wstawia taki napis,
jaki jest zdefiniowany dla jego jezyka. Czyli przeglada tablice
napisow (rozmiaru 10000 bo zalozylismy, ze tyle jest jezykow)
..ciach..
| 3. Dopisanie do dowolnego programu kawalka kodu ktory bedzie tlumaczyl
| Re: na jezyk lokalny i "Odp:" w dowolnym jezyku na "Re:" jest banalne
..
Brawo, o to wlasnie chodzi!
Czy tak trudno dostrzec, ze o tym pisalem?
..ciach..
Obawiam sie ze trudno. W pkt. 3 Jan Rychter pisze o tym (chyba, ze sie
myle), by list byl przesylany z uniwerslna (angielska) forma "slow
kluczowych" tj. To:, From:, Re:. Natomiast konwersja nastepowala by u:
- nadawcy: z jezyka lokalnego (jednego) do formy uniwersalnej,
- odbiorcy: z formy uniwersalnej na jeden wybrany jezyk lokalny.
Z przykladu indyjsko-chinskiego, o ktorym piszesz wczesniej wynika
natomiast, ze slowa kluczowe sa przesylane w jezyku nadawcy.
A tak na marginesie to jestem zwolennikiem pozostawienia formy
angielskiej. Dyskusja ta przypomniala mi dawna burze zwiazana z
tlumaczeniem slow kluczowych pewnego jezyka programowania (z zolwiem) na
jezyk polski.
Witam,
Żaden ze mnie beta-tester ale czy na tym nie publikowanym zdjęciu specjalnie
Pozdrawiam i życzę sukcesów.
Chciałbym was zainteresować nowym, w pełni darmowym, programem do
ewidencjonowania filmów, który tworzę wraz z moim kumplem.Na razie udostępniamy jedynie zdjęcia z ostatniej wersji programu pod
adresem: www.ece.com.pl/test
W najbliższym czasie powinna ukazać się wersja beta.
W związku z tym bardzo proszę o zgłaszanie opinii i swoich uwag co do
wyglądu programu i jego możliwości.
W tej chwili opracowywujemy skrypty do obsługi www (wp.pl, stopklatka.pl i
onet już działają), dodaliśmy obsługę SQL, pracujemy nad statystykami
(wykresy) i dodatkowo kończymy kreatora okładek i raportów. Podłaczamy
baze
AMDB w celu sprawdzania poprawnosci wprowadzonego tytułu, oraz mechanizmy
wyszukiwania duplikatów i filmów po AKA.Obecnie poszukujemy chętnych osób do zrobienia:
- ikonek do nowych skinów
- do tłumaczenia programu na języki obce (angielski, niemiecki, francuski
jest już zajęty)
- beta testerów (za około 2 - 3 tyg)ps. specjalnie dla was nie publikowane zdjęcie.
www.ece.com.pl/test/photo/9.jpgps2. adres strony jest bardzo tymczasowy, zainteresowanych beta testami i
programem zapraszam do zapisywania się do subskrypcji.Z poważaniem
Celmer Krzysztof******* KOLEKCJONER DIVX;) TEAM ********
* www.ece.com.pl/test *
*******************************************
Dobra szukam informacji jaki jest najlepszy program do tlumaczenia textow
jezyka angielskiego, niemieckiego, moga by inne jak znacie. chcialbym sie
takze dowiedziec gdzie moge taki program zalatwic
z gory thx
szukam takiego program english translator 3 wszelkie info gg 112399
Daj sobie z nim spokój. Jakość tłumaczeń jest żenująca. Jak masz na co
tracić czas to zainteresuj się Komputerowym Tłumaczem Języka Angielskiego.
lub http://www.osiolek.com/?co=pokaz&kat=programy&numer=228
ewentualnie ...
ed2k://|file|Tlumacz.i.sownik.jezyka.angielskiego.2.rar|214883072|4DF36D9ADDD5CDFDFFECB4FB075723CF|/
:)
Witam
Poszukuję programu, który tłumaczy tekst wpisany po polsku na język angielski. Z góry dziękuję za
pomoc.
Pzdr
Benjamin
Poszukuję programu, który tłumaczy tekst wpisany po polsku na język
angielski. Z góry dziękuję za pomoc.
To szukaj dalej, jak będziesz już wiedział o co ci chodzi, to daj znać.
Mam plik mpeg w języku angielskim i chciałbym doń dorobić tłumaczenie
(napisy u dołu jak w divx,które zmieniają się czasowo).Jaki program
polecacie ?
dzięki za odp.
misiek
Zapraszamy do zamieszczenia ogłoszenia w Międzynarodowym Centrum Biznesu
OPENKontakt www.ok.bia.pl - serwisie trzyjęzycznym. Bezpłatnie tłumaczymy
ogłoszenia na angielski i rosyjski i umieszczamy w odpowiednich wersjach
portalu.
Bez porównania lepszą formą pokazania swojej oferty, dotarcia do klientów,
kontrahentów jest zamieszczenie swojej oferty w katalogu ofert firm i
instytucji. Na wpis składa się: - oferta firmy, cennik, zdjęcia, dane
teleadresowe. Wpis jest tłumaczony na dwa pozostałe języki i umieszczany w
trzech wersjach językowych portalu.
Odwiedza nasze strony www więcej firm z krajów byłego ZSRR niż z Polski!
Codziennie nowe oferty i ogłoszenia!
Polecamy również :
- notowania towarów rolno spożywczych
- notowania walut
- notowania akcji WGPW
- informacje o sytuacji na rynkach finansowych
- wiele przydatnych linków i informacji
W przygotowaniu:
- jak założyć firmę lub jej oddział w Białorusi
- jak założyć firmę lub jej oddział na Ukrainie
- jak założyć firmę lub jej oddział w Rosji
Z wyrazami szacunku
mgr inż. Bartłomiej Niewiński
BV Sp. z o.o.
http://www.ok.bia.pl
----------------------------------------------------------------------------
----------
Serdecznie zapraszam do portali:
www.ok.bia.pl - Międzynarodowe Centrum Biznesu "OPENKontakt"
www.elvis.pl - Portal muzyczny Elvis, sklep wirtualny, news itp.
www.arsenal.bia.pl - Tanie programy niezbędne dla każdego internauty
Jestem przedstawicielem niemieckiej firmy handlujacej panelami
podlogowymi.8
podstawowych wzorow , plyta HDF , scieralnosc 11000 (klasa 23-najwyzsza
scieralnosc do domow i mieszkan) cena do dalszej odsprzedazy 24 zl. mkw .
czy faktura ma byc opisana w jezyku polskim czy moze byc np w jezyku
angielskim? ma ktos moze wzor takiej faktury.
A niby to dlaczego w angielskim??? Polak to zawsze musi przed szereg się
wychylać, niby to jesteśmy w UE, gdzie każde panstwo członkowskie ma ten
przywilej, że zarówno na oficjalnych sesjach parlamentu europejskiego jak i
równiez we wzajemniej wymiania handlowej mogą posługiwać się swoim
ojczystymj ęzykiem, ale Polak nie... on musi pokazać ze zna angielski, a
nawet jak nie zna to gotow do tłumacza pójść i przetłumaczyć aby ładniej
wyglądało - przecież w Polsce uzywamy polskich programów ksiegowych, które
drukuja po Polsku i niech tak będzie.
Czy może ktoś widział Niemca albo jeszcze lepiej... Francuza, który biegnie
tłumaczyć na angielski swoje fakury, albo w dwóch językach pisać, oni mają
to w du.pie ,bo maja swoje języki po to aby sie bimi posługiwać...
I my tak róbmy, wszakże Polacy nie gęsi i swój język mają... ale zawsze
znajdzie się paru takich co gotowi są zapłacić za przerobke swoich systemw
księgowych coby drukowało dla anglika po angielsku, dla Francuza po
Francusku (bo Francuz na Angielski nawet nie spojrzy - juz prędzej zada
sobie trud aby to ON pzetłumaczył sobie z polskiego.
Chłopie - nie pekaj - nie ma jakiegoś tam wzoru faktury unijnej czy to po
angielsku czy francuzku czy po grecku.
Walisz taką jakbyś sprzedawał normalnie do Polski, jeno na stawki Vat trzeba
uważać - i to wszystko.
Nie bądź nadgorliwy i traktuj Niemca, Greka czy Francuza jak norma;nego
klienta i wystawiaj mu normalne faktuy....
Kot.
Witam
Zainteresowalem sie ostatnio programowaniem z wykorzystaniem OpenGL (ma to
pewien zwiazek z praca licencjacka ;)). W zwiazku z tym szukam jakiejs
przyzwoitej ksiazki, w ktorej od podstaw mialbym wszystko przystepnie
opisane. Szukalem w ksiegarniach, na Allegro, guglalem, ale udalo mi sie
znalezc tylko "OpenGL. Ksiega eksperta". Czy nadaje sie ona dla kogos, kto
nigdy wczesniej z OpenGL nie mial do czynienia? A moze w Polsce zostalo
wydane cos innego godnego uwagi?
Mam pewna praktyke jesli chodzi o C/C++ i w tym srodowisku (Borland C++
Builder dokladnie) mam zamiar sie poruszac przy tworzeniu projektu. Dobrze
wiec, jezeli ksiazka mialaby z tym cos do czynienia.
Byc moze wyszlo poprawione wydanie "Ksiegi", ale to, ktore czytalem bylo
totalnym nieporozumieniem. Z pamieci:
1) calkowicie skasztaniony rozdzial o teksturach. Z "Ksiegi" nie dowiesz sie
nawet co to jest tekstura. Autor belkotal cos, po czym zamiescil przyklad na
10 stron - jakis nieudany program. Cholera wie skad wziety.
2) smaczki typu mnozenie macierzy niezgodnych wymiarow. W zasadzie mozna
bylo tego uniknac bo matematyki w ksiazce praktycnzie nie ma i slowo macierz
pada chyba tylko dlatego, ze pare funkcji ma w nazwie "matrix". W ksiazce do
OpenGL!
3) zero trickow, zero "wiedzy tajemnej", zero wspomnienia o strukturach
danych jakie moga byc pomocne. Czyste omowienie funkcji OGL. takiego
eksperta to ja mialem pod F1 w VC++ 5.0
4) opisano stara wersje OGL. Niewielki blad bo OGL ewouluje bez rewolucji,
ale zawsze to niesmak.
Radze wejsc na stone OGL i tam poszukac materialow. Ja sobie sciagnalem PDF
do OGL1.4 i dzieki temu zrozumialem to co bylo metne w "ksiedze". I to w
obcym jezyku, ktorym nie wladam biegle. Dobrym zrodlem sa tez kursy pana
NeHe. Jesli nie znasz angielskiego, to mozez w necie poszukac tlumaczen.
PS. wiekszosc ksiazek do informatyki "praktycznej" , to chlam. Gorszy nawet
niz nieudlane tutoriale. Prym wioda tu ksiazki do HTMLa, ale jak widac i OGL
mozna zepsuc.
<ciach
skopiuj zawartosc katalogu
"C:Program FilesMicrosoft Visual Studio .NET
2003Common7ToolsDeploymentVsdDialogs1033"
do
"C:Program FilesMicrosoft Visual Studio .NET
2003Common7ToolsDeploymentVsdDialogs1045"
(musisz takowy stworzyc)
zrob sobie plik rejestru:
<code
Windows Registry Editor Version 5.00
[HKEY_LOCAL_MACHINESOFTWAREMicrosoftVisualStudio7.1DeploymentDialogTem
plates]
"DefaultDir"="C:\Program Files\Microsoft Visual Studio .NET
2003\Common7\Tools\Deployment\.\VsdDialogs"
"Languages"="Neutral,Chinese (Simplified),Chinese (Traditional),English
(United States),French,German,Italian,Japanese,Korean,Spanish (Spain)
(International Sort),Polski"
"Identifiers"="0,2052,1028,1033,1036,1031,1040,1041,1042,3082,1045"
"CodePages"="1252,936,950,1252,1252,1252,1252,932,949,1252,1250"
</code
scal z rejestrem
teraz masz dostepny nowy jezyk instalacji (Polski)
ale dialogi sa dalej po angielsku :P
ok wiec teraz uzyj Orci (taki program do sciagniecia razem z WI SDK, do
edycji baz danych instalatora) aby wyedytowac wszystkie dialogi w katalogu
"C:Program FilesMicrosoft Visual Studio .NET
2003Common7ToolsDeploymentVsdDialogs1045"
i przetlumaczyc
jak juz to zrobisz umiesc gdzies te przetlumaczone dialogi na tronie aby
kazdy mial dostep :)
pozdrawiam
Przemek Sulikowski
ps. milego tlumaczenia
jak bys przetlumaczyl juz napisy to podeslij :)
ja w zamian za to udostepnie Orce(bo inaczej trzeba cale Platform SDK
sciagac zeby miec)
http://www.agronom.pl/Orca.zip
Dzięki Przemek za pomoc.
Czy mógłbyś mi jeszcze wskazać miejsce, wkótrym mogę wybrać język
instalacji.
Jedyne co zauważyłem to w Tools/Options/Environment/International Settings
jednakże tutaj widzę tylko: Angielski(Stany Zjednoczone)
Z pozdrowieniami
Artur
skopiuj zawartosc katalogu
"C:Program FilesMicrosoft Visual Studio .NET
2003Common7ToolsDeploymentVsdDialogs1033"
do
"C:Program FilesMicrosoft Visual Studio .NET
2003Common7ToolsDeploymentVsdDialogs1045"
(musisz takowy stworzyc)zrob sobie plik rejestru:
<code
Windows Registry Editor Version 5.00
[HKEY_LOCAL_MACHINESOFTWAREMicrosoftVisualStudio7.1DeploymentDialogTem
plates]
"DefaultDir"="C:\Program Files\Microsoft Visual Studio .NET
2003\Common7\Tools\Deployment\.\VsdDialogs"
"Languages"="Neutral,Chinese (Simplified),Chinese (Traditional),English
(United States),French,German,Italian,Japanese,Korean,Spanish (Spain)
(International Sort),Polski"
"Identifiers"="0,2052,1028,1033,1036,1031,1040,1041,1042,3082,1045"
"CodePages"="1252,936,950,1252,1252,1252,1252,932,949,1252,1250"
</codescal z rejestrem
teraz masz dostepny nowy jezyk instalacji (Polski)
ale dialogi sa dalej po angielsku :Pok wiec teraz uzyj Orci (taki program do sciagniecia razem z WI SDK, do
edycji baz danych instalatora) aby wyedytowac wszystkie dialogi w katalogu
"C:Program FilesMicrosoft Visual Studio .NET
2003Common7ToolsDeploymentVsdDialogs1045"
i przetlumaczycjak juz to zrobisz umiesc gdzies te przetlumaczone dialogi na tronie aby
kazdy mial dostep :)pozdrawiam
Przemek Sulikowski
ps. milego tlumaczenia
jak bys przetlumaczyl juz napisy to podeslij :)
ja w zamian za to udostepnie Orce(bo inaczej trzeba cale Platform SDK
sciagac zeby miec)
http://www.agronom.pl/Orca.zip
| Poczyściłem sobie iLife i iWork i cały gigabajt jestem do przodu.
Gratulacje. ;)
Dzięki :-)
Jak mierzyłeś, że szybciej? Jeżeli szybciej to jest to jakiś mocny błąd
konstrukcyjny. Ale nie sądzę, locale działają mniej więcej w ten sposób:
Może, ale miałem wrażenie że krócej mieli dysk.
Natomiast w pewnych warunkach (przy przepełnieniu systemu plików)
zwolnienie miejsca mogło mieć wpływ na wydajność systemu plików.
Po oczysczeniu z języków iLife i iWork + aplikacje systemowe z kosza
wywaliłem ponad 31000 plików, a jako że miałem 4 GB z 30 wolnego miejsca to
chyba mi to pomoże. Teraz przydałoby się zrobić defragmentację, bo wersja
demo iDefrag pokazuje mi bardzo podzielone wolne miejsce.
| Teraz pytanie za 100 punktów, jak wyczyścić sam system ze zbędnych mi
| języków, zastanawiam się jak pozbyć się Helpa w językach innych niż
| angielski. Że tak powiem, baba z wozu, koniom lżej.Istnieją aplikacje (nie pamiętam nazwy - poszukaj w sekcjach System w
jakimś katalogu programów), które skanują wszystkie znalezione
aplikacje pod kątem występowania tłumaczeń i wywalają te określone jako
zbędne (języki).To zadziała. Ale dwie sprawy:
1. Te "czyszczenie" trzeba uruchamiać okresowo bo przy każdym update
danego programu i tak wrzuci te swoje tłumaczenia.
"po ludzku" to nie powinno jej to zaszkodzić, *ALE* nie wszystkie są
pisane "po ludzku" i możesz tylko ufać (bez wcześniejszego
sprawdzania z kopią zapasową), że jej to nie zaszkodzi.
Dłubanina to kompie to coś co lubię najbardziej.
Sory za długość posta starałem się wyczerpująco. ;) Pytanie typu -
zjeść ciastko ale mieć je nadal - IMHO rozsądniej (ale koszta) kupić
większy dysk jak Ci przestrzeni brakuje.
Dzięki za odpowiedź. Co do zakupu, to komp firmy i nie mam ochoty go
współfinansować skoro służy mi tylko do pracy :-(. Niech mi firma kupi
MacBooka (ale nie Pro, chcę plastik)
Grzegorz Ogrodnik
| Mogę się uczyć angielskiego nie
| znając innego języka niż polski prawda :)))Ba, nawet nie znając polskiego, bo owe programy *nie opierają się na
żadnym języku* - od początku komunikacja odbywa się wyłącznie w języku,
którego się uczysz - tak, jak gdybyś odbywał lekcje z native speakerem.
Najlepsza metoda, bo uczy myślenia w obcym języku.
Nie jestem przekonany, za moich czasów :) to jednak gramatyki uczyło się z
książek po polsku. Normalna metoda. Te nowoczesne raczej do mnie nie
przemawiają.
| Czytam na co sam zadaję pytanie (tu nie odpowiedziałem) nawet zaszedłem
| na tą stronę i nie znalazłem POLSKIEGO programu do nauki angielskiego np.
| czy włoskiego.| Teraz bardziej zrozumiale?
Nie bardzo, bo nie rozumiem frazy otwierającej przedostatniego akapitu -
tego "czytam na co sam zadaję pytanie" - ale to pewnie jakaś młodzieżowa
nowomowa.
Kontynuacja raczej poprzedniego zdania.
Nie bardzo też łapię dlaczego twierdzisz, że nie
odpowiedziałeś na post, skoro na posty, podobnie jak listy się odpowiada
- wprawdzie nie w znaczeniu związku "pytanie-odpowiedź", a raczej w
znaczeniu "odpisywać", ale jednak.
Więc dopytuję się dodatkowo na zadane pytanie a nie odpowiadam na zadane
pytanie. Tu raczej widzę amerykanizm 'reply'. Ale to już faktycznie się
robi OT. Może mój język jest bardziej dokładny i czasem niestety mniej
zrozumiały przez moje gapiostwo. Ale z przyczyn obiektywnych nie jest
młodzieżowy. Ale bardzo mi miło, że ktoś o takim starym pryku jak ja w ten
sposób mówi :)
Ale nie tłumacz mi tego, proszę.
:)
Czy wychodząc z domu mówię do żony: "upewnij się, że wszystkie
zapalone światła są zgaszone"? Nigdy. Polski język ma inne mechanizmy
gwarantujące przekaz podobnych treści, np. "pogaś wszystkie światła".
Sadze, ze sporo osob powiedzialo do swojego wspolmalzonka badz uslyszalo:
"Sprawdz, czy wszystkie swiatla sa zgaszone".
Sadze tez, ze sporo osob w odpowiedzi na polecenie "pogas wszystkie swiatla"
uslyszalo szorstka odpowiedz: "przeciez pogasilem/am".
Tak samo kiedyś w oknie dialogowym, w którym ustawia się jakieś
parametry i można je od razu sprawdzić, widziałem przycisk "Test now".
Zamiast przetłumaczyć na polskie "Przetestuj" przetłumaczono go
na "Testuj teraz".To jest (oba przykłady) po prostu myślenie kategoriami języka obcego
i nieszukanie rodzimych, sprawdzonych konstrukcji. To jest przepuszczanie
tekstu angielskiego przez słownik, a nie tłumaczenie.A jako stosowną formę polską dla "make sure" czy "ensure"
proponuję formę dokonaną czasownika.
Zaraz, zaraz. Forma "upewnij sie, ze" nie pojawila sie w jezyku polskim wraz
z polskimi wersjami programow i bezwarunkowe usuwanie jej jest takim samym
przegieciem jak bezkrytyczne kalkowanie z tlumaczonego tekstu.
Zgadzam sie, jednak, ze zanim uzyje sie taiej czy innej formy, warto chwile
pomyslec, ktora jest odpowiedniejsza w konkretnej sytuacji.
******************************************
* Tomasz Zajbt, OW Read Me/Wydawnictwo RM
* tel. (+22)870-60-24, fax. (+22)810-25-83
* WWW: http://www.rm.com.pl
******************************************
Szukam cracka do programu "Web Art Studio Plus v 1.5"
zaden nie zawieral co prawda cracka,
bylo jednak sporo pytan o ten nowy program.
Wobec tego chcialbym nieco go przedstawic.
"Web Art Studio Plus v 1.5" nie jest wlasciwie programem lecz raczej
pakietem kilku poteznych aplikacji.
W sklad pakietu wchodza miedzy innymi: Tekstowy Edytor HTML, Edytor WYSIWYG,
i tym podobne
sprawy ( ale to juz wszyscy znaja).
Wobec tego przejde do najwazniejszych elementow, szczegolnie przydatnych dla
poczatkujacych
webmasterow. Otoz na poczatku nalezy przedstawic Beginers Web Builder.
Po uruchomieniu tej aplikacji
nalezy podac temat tworzonego serwisu. Nastepnie jest uruchamiana
wyszukiwarka, przegladajaca
zasoby sieci i wyszukujaca wszystko zwiazane z podanym na poczatku tematem.
W celu zmniejszenia ilosci informacji dobrze jest sie ograniczyc do np.
jezyka angielskiego i
polskiego. Nastepnie podajemy jezyk w jakim chcemy stworzyc serwis, a Multi
Translator dokona
wszystkich tlumaczen. Teraz mozemy juz przejsc do wlasciwego tworzenia
strony. Tutaj wyszukiwarka
podaje nam najlepsze swiatowe strony zblizone do naszego tematu. Po wybraniu
przykladowej
strony mozemy suwakiem ustawic w ilu procentach nasza strona bedzie podobna
do strony wzorcowej.
Nalezy uwazac i nie ustawiac na 100 % gdyz mozemy byc posadzeni o plagiat. I
tutaj wlasnie
przydal by sie crack, dlatego ze w pelnej wersji mozna wybrac 2 strony
wzorcowe i zrobic nasza
strone np. w 40 % z jednej, a w 60 % zdrugiej. Teraz pozostaje tylko kliknac
duzy przycisk GO
i po kilkunastu sekundach nasz serwis jest gotowy, przetestowany i jesli
chcemy automatycznie
umieszczony na wlasciwym serwerze.
Program w wersji testowej mozna pobrac ze strony http://www.mydream.com
andi
Jaroslaw Rafa przedstawia caly zestaw cyberslow angielskich do
przetlumaczenia...
.........................
Bardzo mnie fascynuja Twoje poszukiwania. Mam nadzieje jednak, ze nie jestes
zagorzalym zwolennikiem ochrony jezyka polskiego. Ostatnim takim walczacym
byl przedostatni minieter kultury, niejaki Podkanski.
Historia walki z obcymi nalecialosciami w polszczyznie wywodzi sie z czasow
PRL, gdzie ustawowo oraz rozmaitego rodzaju zarzadzeniemi i rozporzadzeniami
"spolszczano" absolutnie wszystko. I w ten sposob krawat stal sie - slowo
honoru, tak pisalo na metkach i w fakturach - zwisem meskim eleganckim. Nie
byl to zreszta jedyny zwis. Z francuska brzmiace slowo zyrandol zastapiono
zwisem podsufitowym. Ba rozhasano sie tak po rozmaitych centralach
handlowych, ze zwyczajny, polski, niewinny sliniaczek zostal nazwany
podgardlem dzieciecym.
Ja sam zyje z poslugiwania sie jezykiem polskim i bardzo boleje nad tym, ze
rozmowy w warszawskim tramwaju przypominac zaczynaja pogaduchy na
Greenpoincie czy Jackowie, ale z drugiej strony obawiam sie o tlumaczenie
kazdego amerykanizmu na, pozal sie Boze, polszczyzne. Niestety
oprogramowanie dociera do nas ze strefy anglojezycznej. O polszczyzne wersji
zlokalizowanych chyba nikt sie nie martwi, i prawde mowiac, ja osobiscie,
wole przy pozostawieniu nazw angielskich, choc mnie irytuja, niz wymyslaniu
nowych wyrazow. Do czego to prowadzi, mozna obejrzec w 4.o PL Photoshopa.
Zreszta za ten program b. min. Podkanski zapewne kazalby lamac lokalizatorow
trabami lub innym instrumentami detymi blaszanymi, bo bledy ortograficzne
bola az fizycznie.
Bardzo milo wlaczylo mi sie do rozmowy nt. czolowki (ja obstawalem przy
kleksie ekranowym), ale traktowalem to jako przyjemna zabawe leksykalna, ot
taka powtorke z Witkacego, ktory kaca nazywal glatwa (glątwą, ze sie odezwe
w ISO), czy w blizszego maniakom komputerowym Lema i jego Cyberiade z
murkwiami, warchachlami (warchąchlami) i cala masa perelek slowotworstwa.
Bardzo mi sie podoba, Jarku, Twoje szukanie. Mam nadzieje, ze traktujesz to
jako czysta sztuke i czysta forme. Bo jesli jest inaczej, to ja sie boje
zwisow meskich (troche z powodu przekroczenia czterdziestki) i podgardli
dzieciecy w zlobkach i na ulicy...
Pozdrowienia
Jacek Jozwiak
http://wedkarstwo.to.jest.to
http://friko2.onet.pl/wa/muskie
"czerwonym" :)
ach tak... pewnie nie... dalej wyjasniasz sam....
| w ogoole po jaka cholere uzywac angielskie slownictwo ?
tak jakos lepiej brzmi :)
spojrz na tlumaczenia programow/gier czasem az chce sie plakac :)
a no wlasnie... lepiej brzmi... imagination factory... troche za dlugi,
ciezko sie wymawia... ale dream... to jest wlasnie To...
O co dokladnie chodzi z tymi programami, to tylko zwykle tlumaczenia... ?
Gry - racja... najlepiej zlokalizowany jest Baldur's Gate, reszta...
rzeczywiscie, czasami chce sie plakac.
| masz jakis problem ?
ja nie :)
najwyrazniej masz... nie podoba Ci sie ojczysty jezyk...
| moze za malo uwazales na lekcjach jezyka polskiego ?
tak, nudzila mnie nauczycielka powielajaca bzdurne schematy, stereotypy...
pech.... ;-)
| za
| malo czytasz ?
ROTFL :kto jak kto............
i z czego radosc ? smiej sie jasniej bo nie jarze... ;-)
| brak odopowiednich slownikoow obcojezycznych, zeby tlumaczyc
| kwestie z filmoow ?
ech... nie za duzo tych wycieczek osobistych?
ech... o co Ci chodzi ?
a widzisz... zabraklo emotikony przy tych pytajnikach, oto i ona ;-)).
Chyba teraz nie wydaje Ci sie to zlosliwe...
| chyba sobie przygotuje JMP (jezykowy mord-plik).
a rob co chcesz...
to fakt... na to nie masz wplywu :)
ooo jak juz mamy byc zlosliwi i wytykac innym, to chyba ty nie uwazales na
j. polskim :P
_TE_ nazwe, _TE_ ...
a tak... zlosliwy to Ty jestes.... jeszcze jestem nastawiony pokojowo wiec
przymkne oko na te krzyki...
alez odpowiadam :
cooz za radosc :-))
Tak sie sklada, ze od kilku lat trudnie sie profesjonalym nauczaniem
obcokrajowcow jezyka polskiego. I powiem szczerze, ze to nie jest wcale
takie latwe, jak piszecie. Analogii nie ma ZADNYCH, moze jedynie z
niemieckim, ktory ma rowniez deklinacje i portugalskim, ktory ma zblizona
fonetyke (ale jedynie zblizona). I to wszystko. O angielskim radze
zapomniec, juz nie raz prosilam swoich uczniow by nie mysleli po angielsku.
Dlugo by pisac o metodzie...
Tymczasem odsylam do podrecznikow prof. Miodunki jako fachowej pomocy
dydaktycznej. Ja korzystam rowniez z nowszych materialow: plyty CD z
odpowiednimi tekstami do odsluchu, filmy na video, itp. Warto poswiecic czas
na skompletowanie roznorodnych materialow.
Powodzenia!
Witam wszystkich
jestem w takiej sytuacji, ze zgodzilem sie uczyc moja przyjaciolke naszego
pieknego jezyka. Dla scislosci dodam, ze osoba ta przyjechala do nas z
Chin.
Czy ktos z Was mial juz jakies doswiadczenia w uczeniu obcokrajowca "od
zera". Od czego zaczac ? Jak zaczac ? Czy probowac tlumaczyc rzeczy, ktore
wystepuja w naszej gramatyce, a w chinskiej ich po prostu nie ma ? Czy tez
po prostu skupic sie na uczeniu calych fraz, a dopiero potem dorobic do
tego
jakas teorie, uczac tak bardziej "na czucie", jak dziecko. No bo jak na
przyklad wytlumaczyc cala idee przypadkow ?Czy mozecie polecic mi jakies podreczniki do nauki polskiego dla
obcokrajowcow ?Bylbym wdzieczny za wszelkie rady i sugestie.
Pozdrawiam
Pawel Maciejewski--
______________________________________________________________
#include<personals.h
http://jianxin.gallery.onephoto.net]
*** "One World, One Web, One Program" - Microsoft Promotional Ad ***
*** "Ein Volk, Ein Reich, Ein Fuehrer" - Adolf Hitler ***
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/
Czy macie jakieś przykłady z innych dziedzin, przykłady, że tłumaczowi jest
potrzebny konsultant?
Mnóstwo radości sprawiają miłośnikowi kolei filmowe i literackie
tłumaczenia terminów z jego dziedziny. Moje ulubione to "fireman"
przetłumaczony na "strażak" (na ekranie widać człowieka pracowicie
szuflującego węgiel do paleniska parowozu). Zastanawiające jest to, że o
ile tłumacze w zasadzie mają świadomość istnienia terminologii (na
przykład) marynistycznej, to o kolejowej nikt chyba nie słyszał i
tłumaczą zupełnie bez pojęcia. Chciałbym czasami z dobrego serca pomóc,
ale nie mam żadnych papierów zaświadczających, że się na tym znam i
obawiam się, że gdybym wysłał do jakiejś firmy wykaz błędów w ich
dziełach i zaproponował współpracę, byłoby to odczytane jako przejaw
oszołomstwa. A zresztą - gdyby nawet nie, to w każdym filmie na dowolny
temat może się trafić jakaś luźna uwaga o pociągach - nie sposób
wszystkiego sprawdzać.
O, przypomniał mi się dobry przykład. W pewnym filmie dziewczynka
przychodzi do maszynisty parowozu z zepsutą zabawką i mówi mu, że skoro
jest inżynierem, to powinien umieć to naprawić. No cóż, angielskie
"engineer" może oznaczać równie dobrze maszynistę, jak inżyniera. Po
polsku to już tak nie działa. Czyżby nieprzetłumaczalna gra słów? Nie -
trzeba tylko wiedzieć, że polscy kolejarze mówią do maszynisty:
"mechaniku". Filmowa dziewczynka mieszkała w pobliżu stacji, wielu jej
znajomych to kolejarze, więc środowiskowy slang w jej ustach nie będzie
raził.
Trzeba by mieć więc konsultantów ze wszystkich dziedzin. A o dobrego
konsultanta niełatwo - powinien być biegły w swojej dziedzinie, znać
język, z którego tłumaczono, a także posiadać większe od przeciętnego
wyczucie własnego języka, żeby móc coś zaproponować zamiast takich
właśnie "inżynierów". Skąd takiego wziąć? Ile mu płacić? Czy to się
opłaci?
Chce ktoś konsultanta od kolei? Na początku mogę to robić w ramach
hobby, potem się jakoś dogadamy.
BR
PS. A w związku z "dzikimi psami" - kiedyś w informacyjnym programie
Polsatu mówili na orkę: "wieloryb - zabójca".
| Tlumaczenie tego na "standardowy" to dopiero jest bez sensu...Pomysl o tym, ze dwa rozne slowa angielskie beda tlumaczone na standardowy.
Bardzo to zubozy polski jezyk informatyczny.
Nie zubozy, bo nie bylo do tej pory trafnego odpowiednika, z ktorego
musielibysmy rezygnowac. Jest tez zjawiskiem absolutnie normalnym,
ze na jedno slowo w jakims jezyku znajduje sie kilka odpowiednikow
w innym jezyku i odwrotnie.
"standardowy" nie oddaje w pelni znaczenia angielskiego "default".
To prawda, bo "default" ma wiele znaczen, a "standard" w znaczeniu
"preset value" to tylko jedno z nich. Ale my nie szukamy uniwersalnego
tlumaczenia oddajacego w pelni wszystkie znaczenia slowa "default".
Nas interesuje konkretne zastosowanie w dziedzinie programow
komputerowych.
5. a preset value that a computer system assumes
or an action that it takes unless otherwise instructedMoim zdaniem nie ma jednego, krotkiego polskiego slowa,
ktore by oddalo to wszystko.
Polskiego nie ma, ale spolszczone "standard" jest wlasnie
ta "wstepnie ustawiona wartoscia, ktora system komputerowy
przyjmuje, lub operacja, ktora wykonuje, chyba ze dostal
inne polecenie".
Czyli taka informacja, ktora jest znana i z ktorej program
korzysta, jesli nie chcemy jej zastapic inna.
Rowniez uzytkownik nie musi sie jej domyslac: moze w kazdej
chwili sprawdzic. Jego decyzja skorzystania z "default"
polega przeciez na znajomosci tej informacji
tudziez na niewiedzy totalnej, ale wtedy to juz nie
jest problem lingwistyczny ;-)))
Jedne tlumaczenia oddaja tylko (mniej lub bardziej skutecznie)
"preset" a inne tylko "assumes".
Nie mam teraz dostepu do slownikow, ale wydaje mi sie, ze
"standard" w zaden sposob nie kloci sie z definicja,
ktora przytoczyles. Jest to przeciez jakas norma, wielkosc
ustalona, ktora przyjmuje sie jako wzorzec.
Wydaje mi sie tez, ze "domyslny" zdazylo sie juz zadomowic
w informatycznej polszczyznie i chyba tak powinno zostac.
Tak, zagniezdzilo sie. I tak pewnie zostanie... bo wyplenic
trudno.
Pozdrawiam
Tomek
pozdrawiam rowniez
pk
Dnia 2003-08-23 19:33, osoba przedstawiająca się jako 'Rafał "Negrin"
Lisowski' zechciała zauważyć:
oznajmił(a) światu:| Przyznam, że trochę nie rozumiem. Przecież podobno w Polsce są dobre programy
| do tłumaczenia, tak przynajmniej twierdzą ci, którzy nad nimi pracują. Więc co?
| nie korzysta się z dobrych programów, czy ich nie ma?Ponieważ te strony są w iluś tam różnych językach, pewnie korzystano z
wielojęzykowego sieciowego tłumacza takiego jak InterTran (brrr...).
Całkiem niezłe (szczególnie jak na darmowe sieciowe warunki) jest
narzędzie na http://www.poltran.com.
Nie pozostało mi nic innego, jak porównać tłumaczenie pierwotne z
tłumaczeniem proponowanym przez www.poltran.com:
_________________________________________________________________________
Podobać się skrypt dłużny: Jesteśmy w ten przebieg od tłumaczący nasz
tkanina urządzenia wzywające do telefonu, przy pomocy tłumaczenie
oprogramowanie pod kątem ten pierwszy projekt. Tych przetłumaczony tkanina
urządzenia wzywające do telefonu mają być przeprowadzić korektę rezygnować
dwa tygodnie. W międzyczasie , my dziękuję za twój cierpliwość rezygnować
tych pierwszy-projekt przekłady. Zapamiętać jeśli masz wszelki pytania
albo
wątpi, możesz radzić się ten Język angielski-język rozcinanie od nasz
tkanina umiejscowienie, rozporządzalny przy:
http://www.paris-tours-guides.com/index.htm.
-Ten tkanina rozwój drużyna przy Paris International
_________________________________________________________________________
Sprawiać przyjemność (proszę) zaznaczać (uwaga): jesteśmy w procesie
tłumaczenia naszej sieci (tkanina) numeruje strony (strona), używający
(używanie; przyzwyczajający się) tłumaczenie program komputerowy dla
pierwszego projektu. Te przetłumaczył strony sieci (tkanina) będzie
jest *proofread* w obrębie dwóch tygodni. W tymczasem, dziękujemy za
waszą cierpliwość z te (te) pierwszy (najpierw) projekt (robić
projekt; projektować) tłumaczenia. Pamiętają (przypominać sobie):
jeżeli wy macie wszelkie pytania (zagadnienie) albo wątpliwość
(wątpi), wy możecie radzić się Angielskim językowym rozdziałem naszego
położenia sieci (tkanina), dostępny przy:
*http*://*www.paris-tours-guides.com*/*index.htm* -zaspół rozwoju
(opracowywanie) sieci (tkanina) przy Paryż (paryski) Międzynarodowy
_________________________________________________________________________
Podejrzewam, że na nic tu się zda stosowanie kolejnych automatów
tłumaczących tej klasy. Potencjalny odbiorca tekstu po przeczytaniu
ich wszystkich i tak trafi do czubków...
Moja pozdrawiać
R.
no tak, masz rację, warsztaty to też kalka angielska - bronię jej jednak, bo
w liczbie mnogiej weszła już jendak jako usus...
na poczatek - no faktycznie, odrobinkę przegadane, ale to dobry poczatek,
dzięki!
m
| cześć,
| organizuję warsztat fotografii i creative writing w górach izerskich, we
| wrześniu. po pierwsze - zapraszam wszystkich. a po drugie - czy możecie
mi
| pomóc z przetłumaczeniem tego karkołomnego crrreative writing? straszna
| angielszczyzna, a dosłowne "twórcze pisanie" brzmi jeszcze gorzej...
| a warsztat zapowiada się bardzo ciekawie - wiec może pomożecie?
| pozdraiwam, malgorzataProponuję " (...) fotografii artystycznej i technik literackich"
"organizuję warsztat ...". Przenośne znaczenie słowa "warsztat"
w języku polskim to "ogół metod, środków technicznych i artystycznych
stosowanych przez twórców, artystów w ich pracy" (SJP). Domyślam się,
że w Twoim ujęciu "warsztat" to bezpośrednie tłumaczenie z angielskiego
słowa "workshop", co w tym wypadku oznacza "krótki intensywny program
edukacyjny, przeznaczony dla małej grupy uczestników, koncentrujący
się głównie na umiejętnościach i technikach w określonej dziedzinie"
(MWCD).Tak więc potrzebny jest tu odpowiedni synonim słów "kurs", "seminarium" itd.
A może by tak "Obóz treningowy fotografii artystycznej i technik
literackich".
Trochę przegadane, ale taka to już natura naszego języka.C.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/
Polega to na tym ze jesli masz baze np. 1M zdan to juz troche zdan a
przynajmniej zwortow sie bedze powtarzac - moze sie myle.To jest kwestia
algorytmu- moze sie uda moze nie. Nie szkodzi sprobowac(przy 1T zdan raczej
bedzie sporo rzeczy dobrze przetlumaczonych).
Od początku ostrzegam, że będzie pesymistycznie.
Złudna nadzieja. 1M segmentów (bo niekoniecznie to muszą być zdania), to
już całkiem spora baza i możesz spędzić na jej budowaniu ładne kilka
lat... Na Twoim miejscu bardzo ostrożnie podchodziłbym do jeszcze jednej
kwestii - jakości owych tłumaczeń. A wiem co mówię, bo miałem okazję z
tak dużymi bazami pracować...
Algorytmy? IMHO do momentu powstania AI z natywnym językiem polskim
chyba nie ma szans na nic rewolucyjnego (a całkiem sporo już wymyślono).
Raz: To akurat wiem ze "fachowcy" mi tego nie udostepnia bo nie maja w tym
zadnego interesu ( a jak wiadomo chodzi zawsze o kase...) ale prywatne osoby
albo nawet pracujace na umowe/zlecenie tlumaczace zakladajac 1 ksiazke na
0.5 roku specjalnie nic nie straca ( a to jest ok.
'500_stron_tekstu_rocznie_od_jednej_osoby' x 'zdania' x 'ilosc_osob' =
'spory_wynik') +internet- wiec chyba mi sie wydaje ze warto sprobowac.
Patrz moje wątpliwości na temat jakości. Czas stworzenia naprawdę dobrej
bazy (która będzie pomagać, a nie przeszkadzać) takimi metodami szacuję
na bardzo długi (może nie w okolicach wieku wszechświata, ale jak na mój
gust i tak za długi).
Pozdrawiam i zycze wiecej optymizmu.
pesymista = dobrze poinformowany optymista
PS. Polecam tez poczytac o sieciah neuronowych (mozna w to wtracic watek
"botow" choc nie do konca) - naprawde warto...
Khem, khem, a myślisz, że na jakiej technologii od lat bazuje choćby
nasz ukochany Trados? Od siebie polecam poczytać o programach typu CAT
oraz Machine Translation.
Urban(informatyk - nie tlumacz
Wojtek
(ni pies, ni wydra, czyli z angielska localization engineer)